“Kto czyta, nie błądzi ” – ciekawostki z literatury i sztuki

Uprzejmie informujemy, że od dnia 25 maja 2020r. biblioteka szkolna będzie czynna codziennie od 8.00 do 12.00, po wcześniejszym uzgodnieniu terminu i godziny wizyty w szkole poprzez kontakt za pośrednictwem adresu e-mail: ilona.szafarczyk@psp16kkozle.pl

NASI ULUBIEŃCY – P S Y

Pies jaki jest, każdy widzi – wierny, przyjacielski, zabawny. Przed wami trochę faktów o najlepszych zwierzakach na Ziemi.

1.Chociaż psy zostały udomowione około 33 tysięcy lat temu, to do dziś zachowały swoje pierwotne instynkty – wyją do księżyca i zbierają się w stada.

2.Człowieka można zidentyfikować po odcisku palców, a psa po odcisku jego nosa.

3. Badania pokazały, że psy z łatwością potrafią odczytać emocję na twarzy swojego właściciela.

4. Psi nos jest tysiąc razy bardziej czuły na zapachy niż nos człowieka.

5. Psy odróżniają kolory, ale o wiele gorzej niż człowiek. Mogą odróżnić żółty i niebieski, ale czerwony i zielony widzą jako żółto-szary.

6. Wilgotność nosa ma dla psa ogromne znaczenie. To właśnie dzięki wilgotności potrafi on określić skąd dobiega zapach. Im pies ma dłuższy nos, tym bardziej efektywny jest jego system schładzania.

7. Normalna temperatura psiego ciała wynosi od 37,5 do 39 stopni Celsjusza. Tempo bicia serca waha się w granicach 60-120 uderzeń na minutę.

8. Silny instynkt stada u psa powoduje, że uważa on swojego właściciela za przywódcę.

9. Najnowsze badania przeprowadzone w szpitalu w niemieckim Schillerhöhe udowodniły, że psy potrafią rozpoznać zapach niektórych związków organicznych w ciele człowieka, które świadczą o obecności nowotworu.

10. Milion amerykańskich psów zostało spadkobiercami fortun swoich zmarłych właścicieli.

11. Psom, podobnie jak i ludziom, szkodzi dym papierosowy. Może on wywołać u nich choroby dróg oddechowych, alergię i raka płuc.

12. Wystraszony pies przyjmuje specjalną pozycję. Chowa ogon między nogami, żeby stłumić zapach gruczołów, które pełnią rolę “dowodu osobistego”.

13. Psom nie wolno jeść czekolady, ponieważ zawiera toksyczną dla nich teobrominę, która może spowodować silne zatrucia nie tylko u psa, ale również u konia, papugi i kota.

14. Psy potrafią odczuwać zazdrość. W ich organizmie wytwarzana jest oksytocyna odpowiedzialna za umiejętność wyrażania uczuć.

15. Psy z dłuższą mordą żyją dłużej niż np. mopsy i buldogi.

16. Psy myślą na poziomie dwuletniego dziecka i mogą się uczyć. Im mądrzejsza rasa, tym więcej komend może zapamiętać.

17. Burza wytwarza specyficzną częstotliwość dźwięku, którą wychwytuje psie ucho i której odbiór może być bolesny dla zwierzaka.


18. Zastanawialiście się dlaczego psy robią kółka, zanim położą się na swoim posłaniu? To kolejny przejaw instynktu – w taki sposób dziki pies układa trawę i roślinność w wygodne miejsce do spania.

19.  Proces pocenia odbywa się u człowieka na całym ciele, a u psów tylko na łapach.

20. Psy również miewają czkawkę, jeśli jedzą lub piją zbyt szybko.

21. Psy nie potrafią odczuwać winy, ale mogą czuć się źle z powodu gniewu swojego właściciela.

22. Głaskanie psa i zabawa z nim może obniżać wysokie ciśnienie.

23. Psie łapy mogą pachnieć jak kukurydziane czipsy, bo dzięki ciągłemu kontaktowi z ziemią znajduje się na nich wiele mikroorganizmów. Kiedy pies się spoci i ochładza przez łapy, jego kończyny zaczynają pachnieć jak popcorn, orzechy albo spocone skarpety.

24. Bezpańskie psy w Rosji nauczyły się jeździć metrem do miejsc, gdzie znajdują więcej pożywienia.

25. Kolczatki i obroże z kolcami zostały wymyślone przez starożytnych Greków w celu ochrony psiego gardła od kłów wilka.

26. Hieny może i są podobne do psów, ale ich parszywa natura od razu zdradza, z kim mają więcej wspólnego – z kotami.


27. Psy ratownicze i policyjne uczy się odróżniać bycie na służbie i czas “po pracy”, kiedy mogą się bawić do woli.

28. Pies przewodnik potrafi niczym żołnierz w czasach zasadniczej służby wojskowej sikać i robić dwójkę na komendę. Wszystko po to, by jego właściciel był gotowy do posprzątania po nim.

29. Psy nie lubią być obejmowane, ponieważ położenie kończyn na ich ciele kojarzy im się z fizyczną dominacją.

30. Psy posiadają trzy pary powiek – górną, dolną i specjalną membranę nawilżającą i chroniącą oko.

***

Pomysłowe zakładki do książek, które zrobisz sam

Stwórz błyskotliwe zakładki do książek. Zobacz niebanalne wzory i pomysły na wykonanie zakładek, które cieszą oko każdego czytelnika. Dzięki nim zachęcisz dzieci do czytania, zapamiętasz stronę na której skończyłeś i przyozdobisz swoją książkę. Zakładki wykonasz sam przy użyciu prostych i tanich materiałów. Zapraszam!

*

Mądre sówki, to nieodłączny gadżet bibliotekarza.

*

Trochę origami. Pomysł na rogową i nie wypadającą zakładkę.

*

Z filcu i zwykłych satynowych wstążek można wyczarować piękne zakładki w postaci żabki, morsa czy piesków.

*

Lodowe patyczaki to coś w sam raz na małą i dyskretną zakładkę do książki.

*

Z przedmiotów codziennego użytku możemy wykorzystać spinacze do serduszkowych zakładek lub połączyć je z guzikami, kokardkami, wstążkami, łańcuszkami – wszystko zależy od Waszej kreatywności.

To tylko kilka propozycji na zakładkę do książki, które być może zainspirują Was do twórczej aktywności w tym zakresie. Pamiętajcie – ograniczyć Was może tylko Wasza wyobraźnia…

***

ORYGINALNE ZAKŁADKI DO KSIĄŻEK

Masz już dość zwykłych papierowych zakładek? Zaznaczasz strony tym co masz aktualnie pod ręką? Koniecznie zobacz niebanalne propozycje i kilka praktycznych zakładek do książek. Zakładka to gadżet obowiązkowy dla osób które dużo czytają.

ZAKŁADKI Z POMYSŁEM

Puffy bookmark to oryginalna i pomocna zakładka. Składa się z dwóch części wypełnionych powietrzem. Na dziś czytania dość, więc wkładamy jedną część zakładki do książki, robi się ona wtedy płaska, a powietrze przechodzi do części poza zamkniętą książką. Gdy już chcemy wrócić do czytania, naciskamy i puff… pod wpływem nacisku otwiera się książka unosząc część stron książki. Zakładkę zaprojektowali: Jung-Hyun, Lee Won-Sik Chae & Rhea Jeong.

Na podobnej zasadzie możemy przygnieść na przykład człowieka… lub pluszowe zwierzęta.

ZAKŁADKI Z SERII NIE WYPADAJĄCYCH

Bookmark II, czyli najprostsza z możliwych do wykonana ze zwykłej gumki. Dodano do niej dwie nakładki wskaźniki. Jedną strzałką np. w postaci palca zaznaczamy konkretny wers w tekście, natomiast druki wskaźnik jest pomocny przy otwieraniu książki. wskazuje miejsce gdzie skończyliśmy czytać. Rozciągaj do woli- przez elastyczność ta zakładka pasuje do wielu formatów książek.

ZAKŁADKI PRAKTYCZNE

The Albatros to odpowiedź na pytania: Gdzie skończyłem czytać? Która strona? Zakładka pełni rolę autosave’u, czyli automatycznie zapisuje stronę, którą właśnie czytamy. A także chroni nas przed przypadkowym zamknięciem książki. Prostotę jej użycia można zobaczyć na filmie znajdującym się na stronie producenta Oscar Lhermitte.

ZAKŁADKI KUCHENNE

Dobrym pomysłem jest zakładka Markers Cookbook. Silikonowe pierścienie to zakończenie metalowych zakładek. Naciskając na jeden pierścień przerzucamy stronę książki kucharskiej bez konieczności dotykania jej.

W propozycji także indeksujące zakładki The Chef Set do własnych przepisów.

INNE WYBRANE PRZYKŁADY, ALE JEST ICH NIESKOŃCZENIE WIELE…

* * *

TRADYCYJNE CZY NOWOCZESNE.

POJEDYNEK:

KSIĄŻKA

VS

E-BOOK

Uważam, że szanse na zwycięstwo są równe. Mocne i słabe strony ma zarówno książka, jak i e-book. Jedynym sprawiedliwym sędzią w tym pojedynku jesteś Ty.

Zdecyduj, co wygra!

W JEDNEJ OKŁADCE JEDNA KSIĄŻKA

W JEDNYM CZYTNIKU 100 000 KSIĄŻEK

Pokusić się o zmieszczenie w jednej okładce sagi R.R. Martina? Hmm… książka takich gabarytów mogłaby śmiało posłużyć Ci jako pufa albo stolik nocny. W czytniku – no problem! Wystarczy jedna mała ikonka i całą serię masz „na kliknięcie”.

KSIĄŻKA PACHNIE …

E-BOOK NIE PACHNIE

Na początku książka ma zapach druku, papieru, nowości. Miły zapach. Jako ciekawostkę powiem, że właśnie ta woń zainspirowała niemieckiego perfumiarza Geza’a Schön’a do stworzenia perfum „Paper passion”. Buteleczkę zamknął w opakowaniu, które otwiera się jak książkę. Z czasem kartki Twojego dzieła przesiąkają domem, zapachem dłoni, perfumami… E-book też zapewne ma jakiś swój zapach, ale nie słyszałam, żeby ktoś się nim delektował.

KSIĄŻKA JEST CIĘŻKA  

CZYTNIK E-BOOKÓW JEST LEKKI

Upchnąć encyklopedię, albo jakiś słownik do damskiej torebki – trudna sprawa. A jeśli już Ci się uda, to kto chce dźwigać takie ciężary?! Trzeba przecież oszczędzać kręgosłup. Walizka daje większe możliwości niż torebka. Jadąc na wakacje da się do niej włożyć sporo różnych pozycji. Tylko, czy warto dopłacać za nadbagaż??? Oczywiście to pytanie retoryczne. Czytnik ze wszystkim czego dusza zapragnie zmieści się nawet w kopertówce. A więc na urlop możesz zabrać dosłownie wszystko, co planujesz przeczytać.

KSIĄŻKI NIE TRZEBA ŁADOWAĆ, DZIAŁA ZAWSZE

W CZYTNIKU MOŻE PAŚĆ BATERIA

Ta różnica zdecydowanie przemawia na korzyść książki. Co może być gorszego niż czytnik, który wyłączy się w najciekawszym momencie lektury? Książka nie wywinie Ci takiego numeru. Jeśli Ty nie przerwiesz czytania, ona na pewno tego nie zrobi, chyba że się skończy…

KSIĄŻKA NIE JEST WODOODPORNA

CZYTNIK E-BOOKÓW JEST WODOODPORNY

Zaczytać się leżąc na trawie i delektując letnim deszczem. Z tradycyjną książką to raczej nie możliwe, chyba, że chcemy spisać ją na straty. Wodoodporny czytnik sprosta takim fantazjom. Podobnie jest z bardzo wzruszającymi lekturami. Jeśli masz skłonności do wylewania morza łez, kiedy coś Cię rozczula, to w przypływie emocji doszczętnie zalejesz książkę. Nad e-bookiem możesz spokojnie się wypłakać.

DO KSIĄŻEK JEST DUŻO SUPER GADŻETÓW 

DO E-BOOKÓW NIE MA

Rozmaite zakładki, podpórki, specjalne książkowe lampki, podkładki… Jest w czym wybierać, a producenci gadżetów naprawdę potrafią zaskakiwać pomysłami. Zabawne, eleganckie, piękne, fantazyjne, funkcjonalne i przydatne – na pewno znajdziesz coś dla siebie. Książkowy gadżet to też fajny pomysł na prezent. Świat e-booków w tej materii zdecydowanie nie ma Ci do zaoferowania nic specjalnego.

KSIĄŻKI ZAJMUJĄ DUŻO MIEJSCA NA PÓŁKACH

 CZYTNIK Z E-BOOKAMI ZAJMUJE MAŁO MIEJSCA

W tej kategorii wygrywa e-book. Piękna biblioteczka z regałami książek pod sam sufit – marzenie. Niestety spełnić je mogą nieliczni. Posiadacze kawalerek, czy m-3 na taki luksus nie mogą sobie pozwolić. Półki muszą zając przedmioty codziennego użytku. I niestety garnek wygra z książką. A chciałoby się mieć i tę i tamtą pozycję. Na kilku-calowy czytnik zawsze znajdziesz miejsce.

ZGUBIENIE KSIĄŻKI NIE JEST KOSZTOWNE 

ZGUBIENIE CZYTNIKA OSTRO UDERZY PO KIESZENI

Tym razem punkt dla książki, choć może to być dyskusyjne. Dlatego, żeby uprościć sprawę nie biorę pod uwagę kwestii emocjonalnych, sentymentalnych i kolekcjonerskich. Zatem jeśli zgubisz, czy zostawisz gdzieś książkę, którą właśnie czytasz, to stać Cię, żeby kupić drugą. I nie musisz z tego powodu przymierać głodem. Jak zgubisz czytnik z e-bookami, to Cię zaboli nie tylko emocjonalnie, ale i finansowo.

KSIĄŻKI TRZEBA SPRZĄTAĆ, PIELĘGNOWAĆ

 CZYTNIK NIE WYMAGA TYLE STARAŃ

Planujesz porządki na półkach z książkami? Zarezerwuj sobie na to wolne popołudnie. Zdejmowanie z półek, odkurzanie, wycieranie, ustawianie. Ufff… i nie masz już na nic siły. Ogarnięcie czytnika z e-bookami jest zdecydowanie łatwiejsze, mniej czasochłonne i mniej męczące. Co za tym idzie – masz więcej czasu na czytanie!

KAŻDA KSIĄŻKA JEST INNA 

E-BOOKI NIE RÓŻNIĄ SIĘ ZA BARDZO

Okładka, papier, druk, wielkość, kształt, ilustracje, sprawiają, że tradycyjna książka naprawdę potrafi cieszyć oko. Dzięki temu sprawia też, że czytanie jest nastrojowe, klimatyczne i ma w sobie coś magicznego. E-booki cóż…..to trochę jak wczasy last minute z all inclusive w hotelowych kurortach. Oglądając zdjęcia z różnych miejsc, nie bardzo można je rozróżnić.

KSIĄŻKI NIE DA SIĘ CZYTAĆ PO CIEMKU

 E-BOOK MOŻESZ CZYTAĆ ZE ZGASZONYM ŚWIATŁEM

Wyłącz tę lampkę w końcu, nie mogę zasnąć! Przestań już czytać i zgaś to światło! To ciągłe pretensje, kiedy nastaje wieczór. Są bowiem tacy, u których potrzeba spania przeważa zdecydowanie nad potrzebą czytania. Żeby uniknąć kłótni, przerywasz w połowie zdania i zasypiasz z poczuciem niespełnienia. Czytnik rozwiązuje takie problemy. Możesz czytać choćby do rana, a delikatny odblask ekranu czytnika na pewno nie będzie nikomu przeszkadzał.

CZYTANIE KSIĄŻKI TO DOBRY WZORZEC DLA DZIECKA 

CZYTANIE E-BOOKA NIE DAJE TAKIEGO PRZYKŁADU

Żeby zaszczepić w dziecku miłość do czytania, trzeba między innymi przy nim czytać. I to czytać książki, bo to słowo i przedmiot są dla maluszka zrozumiałe. Maluch widzi, jak czytasz i chce Cię naśladować. Zaczyna więc sięgać po swoje książeczki. A na e-booki przyjdzie jeszcze czas.


Jak widać jest remis. Wniosek jest jeden – nie ważne czy czytasz tradycyjną książkę czy e-booka.WAŻNE, ŻE CZYTASZ! 

A co Wy preferujecie: tradycyjną książkę, czy e-book?

***

PISARZE – ICH PRZESĄDY I ZABOBONY.

 A TAKŻE DOWÓD NA TO, ŻE 13 MOŻE BYĆ SZCZĘŚLIWA!

Kto z Was jest przesądny? Kto wierzy w zabobony? Oficjalnie pewnie nikt! A tak naprawdę wiele osób pilnuje się, żeby nie rozkładać parasolki w pomieszczeniu, bo to przynosi pecha. Czarne koty omijane są szerokim łukiem, tak żeby nie przebiegły drogi. Poza tym, nasi dziadkowie byli przekonani, że kot może „zabrać dziecku oddech”, co znaczyło, iż nie powinien być w domu razem z niemowlakiem. Złe znaki to też wrzucenie okruchów do ognia, spotkanie zakonnicy, gwizdanie w domu, stłuczenie lustra, zerwanie sznurówki, czy rozsypanie soli.

Oczywiście Ci, którzy są przesądni próbują odczarować rzeczywistość. Na przykład aktorka Jennifer Aniston, która boi się latania samolotem, na pokład wchodzi prawą stopą. Natomiast Missy Elliott, amerykańska raperka, panicznie boi się czarnych kotów. Jeśli taki zwierzak stanie jej na drodze, gwiazda natychmiast wraca do domu i zostaje w nim do końca dnia, bez względu na to, co miała w planach.

*

Jednym z najbardziej znanych symboli, które podobno przynoszą pecha jest liczba 13. Ten przesąd jest wciąż aktualny. Kiedy 13 wypada w piątek, to zabobon jeszcze bardziej przybiera na sile. Istnieje nawet fobia na tle trzynastki – triskaidekafobia. Irracjonalny lęk przed tą liczą potrafi faktycznie niektórym utrudnić codzienne życie.

*

Jednym z pisarzy, którzy cierpią na wspomnianą fobię jest Stephen King. W jednym z wywiadów Stephen King powiedział:  „Numer 13 nigdy nie zawodzi jeśli chodzi o to, żebym poczuł lodowaty palec jeżdżący wzdłuż mojego kręgosłupa. Kiedy piszę, nigdy nie przestaję pracować na stronie numer 13, lub jej wielokrotności; piszę aż do momentu, gdy dotrę do bezpiecznej liczby. Zawsze dwa ostatnie stopnie na moich schodach pokonuję jako jeden, żeby było ich 12 a nie 13. Kiedy czytam, nigdy nie zatrzymuję się na stronie 94,193 czy 382, bo suma tych liczb daje 13”.

*

Podobno innym pisarzem, który bał się liczby 13 był Mark Twain.

*

A teraz kilka ciekawostek o przesądach pisarzy, które sami tworzyli na własne potrzeby.

Pisarze to wyjątkowo kreatywna grupa. Ma to nie tylko odzwierciedlenie w ich twórczości, ale często też w życiu prywatnym i… przesądach, rytuałach, zwyczajach. Na przykład, Isabel Allende zaczyna pisać każdą kolejną powieść tego samego dnia – 8 stycznia. Nie jest to przypadkowa data. Pisarka właśnie tego dnia, w 1982 roku, zaczęła pracę nad swoim literackim debiutem. „Dom duchów” okazał się światowym bestsellerem. Allende uznała zatem tę datę za szczęśliwą.

*

Z kolei Karol Dickens tworzył w przeświadczeniu, że napisze coś tylko wówczas, gdy na jego biurku będzie wszystko idealnie poukładane. Podobno też fascynowały go zwłoki i godzinami mógł przesiadywać w kostnicy przyglądając się im.

*

Ciekawe upodobania miał też Truman Capote. Autor „Śniadania u Tiffany’ego”  i „Z zimną krwią”, mówił o sobie, że jest „pisarzem horyzontalnym”. O co chodzi? Najlepiej mu się pisało w pozycji leżącej. Właśnie w ten sposób napisał swoje najlepsze książki. Kolekcjonował też przyciski do papieru. Te, które lubił najbardziej zabierał ze sobą wszędzie, gdzie jechał. Przesądnie wierzył, że kiedy postawi je w obcym miejscu, ono stanie się niemalże jego drugim domem. Capote miał też obsesję na punkcie pechowej 13. Unikał jej za wszelką cenę. Awersję miał też do piątku. Tego dnia nigdy nie pisał. Przesądny pisarz uważał również, że nieszczęście przynosi więcej niż trzy niedopałki w popielniczce. Podobno, gdy było ich więcej, Capote chował je do kieszeni.

*

Nie tylko Capote uznawał leżenie za pozycję najdogodniejszą do pracy. Leżąc na plecach tworzył też Marcel Proust.

*

Liczby miały też ogromne znaczenie w pracy twórczej Grahama Greene’a . Można powiedzieć, że liczby decydowały o wszystkim. Obsesyjnie doszukiwał się w otoczeniu określonych kombinacji liczb. Tylko konkretna sekwencja mogła sprawić, że wziął się do pisania. Angielski powieściopisarz miał sporo szczęścia. Upragnione liczby najwyraźniej pojawiały się, ponieważ Greene ma na swoim literackim koncie blisko 30 powieści.

*

Jack London  z kolei, narzucał sobie twórczy limit. Autor książek „Zew krwi”, czy „Biały kieł”pisał zawsze dokładnie 1000 słów dziennie nigdy więcej, nigdy mniej. 

*

Większego pisarskiego rozpędu nabierał William Golding. Pisarz wyhamowywał podobno, gdy miał na twórczym liczniku 3000 słów. Można zatem pokusić się i policzyć, ile zajęło Gildingowi napisanie „Władcy much”  

*

Przesądy, w które wierzyli i wierzą pisarze, często wynikają z zapanowania nad weną lub są sposobem na jej pobudzenie. Dużą pomysłowością i determinacją wykazywał się Wiktor Hugo. Można przypuszczać, że „Nędzników”  napisał… nago. Często bowiem siadał do pracy dopiero wówczas, gdy całkowicie pozbył się ubrania. Nie ma w tym żadnej mistycznej tajemnicy. Powód pisania nago był prozaiczny. Hugo w ten sposób opanowywał chęć wyjścia z domu. Ubrania zabierał służący, a on w pełni poświęcić się pisaniu.

*

Hugo nie był jedynym, któremu strój przeszkadzał w pisaniu. John Cheever, nie szedł w tym temacie na całość, lecz tworzył w samych majtkach. Wcześniej jednak miał na sobie garnitur. Dlaczego? Otóż Cheever mieszkający z rodziną na dziewiątym piętrze, miał potrzebę zwyczajnego wychodzenia do pracy. Ubierał się i wsiadał do windy. Zjeżdżał do podziemi, rozbierał się do bielizny i, chciałoby się powiedzieć – jak każdy, zaczynał pracę.

*

W życiu pisarzy znaczenie mają też kolory. Jedne są bardziej pożądane, inne mniej. Aleksander Dumas to jeden z tych twórców, dla których kolor miał znaczenie. Określone teksty pisał określonymi kolorami atramentu. Powieściom należał się kolor niebieski, artykułom różowy, a poezji żółty. 

*

Wagę do kolorów przywiązywała też Virginia Woolf. Barwa, która jej sprzyjała to fiolet. W tym kolorze powstawała „Pani Dalloway”.

*

Są pisarze, którzy wierzą w przesądy i zabobony funkcjonujące w otoczeniu. Są też tacy, którzy kreatywnie podchodzą do tematu i tworzą własne. Ważne, żeby żadne z nich nie pozbawiały weny i pozwalały zachować zdrowy rozsądek. 

Bo czym byłby książki bez 13 strony?

***

30 CIEKAWOSTEK O HARRY’M POTTERZE, KTÓRYCH NIE ZNACIE!

Wiedza na temat Harry’ego Pottera jest tak ogromna, że nie sposób wszystkiego ogarnąć i zapamiętać. Zawsze coś nas zaskakuje. Kiedyś J.K.Rowling anonimowo zalogowała się na forum internetowym, gdzie dyskutowano o magu i co się okazało… użytkownicy zwrócili jej uwagę, żeby nie wtrącała się ponieważ za mało wie o Harry’m Potterze. Idąc tym tropem, uznałam, że jest mnóstwo faktów o Harry’m Potterze, które wprawią w osłupienie niejednego fana. Ciekawostki dotyczą książek oraz filmów. Zapraszam do lektury…

15 CIEKAWOSTEK – KSIĄŻKI O HARRY’M POTTERZE:

1. Książki o Harrym Potterze przetłumaczono na blisko 70 języków.

2. J.K.Rowling jest pierwszą osobą na świecie, która została miliarderką dzięki pisaniu książek.

3. Pierwszą część przygód maga autorka napisała na maszynie do pisania.

4. J.K.Rowling, zaczynając pracę nad historią młodego maga, napisała podobno około 17 wersji pierwszego rozdziału pierwszej części cyklu, „Harry Potter i kamień filozoficzny” .

5. Tytuł pierwszego tomu pierwotnie brzmiał „Harry Potter i Kamień Czarodziejów”. Wydawca uznał, że nie jest wystarczająco dobry. Zmieniono go na „Harry Potter i kamień filozoficzny”.

Harry Potter i Kamień Filozoficzny. Tom 1 - Rowling J.K. | Książka ...

6. Harry Potter urodził się 31 lipca. Tego dnia urodziny świętuje także autorka.

7. Dursley – nazwisko rodziny Pottera, to nazwa angielskiego miasta, które leży w hrabstwie Gloucestershire. J.K. Rowling odwiedzała miejscowość w dzieciństwie. Nienawidziła tego miejsca, stąd wzięło się nazwisko nielubianych bohaterów.

8. Nicolas Flamel, w książce czarodziej, twórca kamienia filozoficznego, istniał naprawdę. Urodził się około 1330 roku, był jednym z najsłynniejszych alchemików wszech czasów. Legenda oparta na jego księgach głosi, że wynalazł on eliksir zamieniający metal w złoto i zapewniający nieśmiertelność –Kamień Filozoficzny.

Nicolas Flamel – Wikipedia, wolna encyklopedia

9. Wśród ulubionych książek J.K.Rowling są „Opowieści z Narnii. Lew, czarownica i stara szafa”  C.S. Lewisa. To z tej powieści pochodzi nazwisko czarodzieja Cedrika – Diggory. W „Opowieściach z Narnii” jeden z bohaterów nazywa się Digory Kirke.

10. W pierwszej wersji nazwisko Hermiony brzmiało Puckle. Pisarka uznała je za mało eleganckie i niepasujące do osobowości dziewczyny. Zmieniła to i tym sposobem powstała Hermiona Jean Granger.

11. W jednym z wywiadów J.K. Rowling zdradziła, że na początku chciała, żeby Hermiona była dziewczyną Harry’ego. Zdecydowała jednak, że zwiąże się ona z Ronem.

12. W dniu premiery IV tomu serii – „Harry Potter i czara ognia” – w całej Polsce otworzono 270 księgarni. Zaplanowano to punktualnie na godzinę 24 z 28 na 29 września. Nikt nie spodziewał się aż tak licznych tłumów

Harry Potter i Czara Ognia (książka) | Harry Potter Wiki | Fandom

13. Przed wydaniem części „Harry Potter i czara ognia” J.K.Rowling oznajmiła, że zginie jeden z głównych bohaterów. Kiedy ta informacja obiegła świat, bukmacherzy zaczęli przyjmować zakłady kto to będzie.

14. Autorka bestsellera podczas promocji ostatniego tomu serii ujawniła, że wieloletni dyrektor Hogwartu – Albus Dumbledore – to gej. Zdradziła też, że był zakochany w swoim przyjacielu z dzieciństwa. Uczuciami obdarzył czarodzieja Gellerta Grindelwalda. Mniejszości seksualne bardzo ucieszyło to wyznanie pisarki.

15. W Międzynarodowej Lidze Quidditcha (fikcyjna gra z serii o Potterze, której zasady stworzyła autorka) są zarejestrowane około 272 drużyny. Jedna z nich jest z Polski.

15 CIEKAWOSTEK – FILMY O HARRY’M POTTERZE:

1. Sowę śnieżną, Hedwigę, należącą do Harry’ego Pottera, zagrały trzy różne ptaki: Ook, Gizmo i Sprout.

2. Przez pół roku szkolono sowy, żeby nauczyły się dostarczać list do domu państwa Dursley’ów. Filmowcy własnoręcznie napisali ponad 1000 listów! Niestety były one za ciężkie dla ptaków.

3. W filmach o Harry’m Potterze wykorzystano ponad 250 tysięcy różnych elementów garderoby.

4. Do realizacji wszystkich części serii zbudowano aż 588 planów zdjęciowych.

5. Dan Radcliffe (filmowy Harry Potter) używał około 60-70 różdżek. Każda z nich była robiona na miejscu i każda była inna. Różdżki mają około 33-38 cm długości. Mimo to różdżka czarodzieja nie zmieniła się przez wszystkie lata kręcenia filmu.

6. Jedna z charakterystycznych cech młodego czarodzieja to okrągłe okulary. Radcliffe miał ponad 160 par okularów w czasie nagrywania całej historii Harry’ego Pottera.

7. Półki w gabinecie Dumbledore’a wypełniał ogromny zbiór ksiąg. W rzeczywistości to nie magiczne dzieła, a stare książki telefoniczne w różnych okładkach.

Gabinet Dyrektora Hogwartu | Harry Potter Wiki | Fandom

8. Meble będące wyposażeniem wież w Ministerstwie Magii zrobiono z kartonu.

9. Rubeus Hagrid, grany przez Robbiego Coltrane, ma pokaźną brodę. Zrobiono ją z sześciu osobnych pukli włosów. Przysparzała ona sporo kłopotów. Między innymi zaplątał się w nią prawdziwy nietoperz i wkręcił mały wiatrak.

Świat Magii i Hogwartu: Rubeus Hagrid

10. Zwierzęta to stały element cyklu o Potterze. W piątej części serii –„Harry Potter i Zakon Feniksa” – pokazany jest ministerialny gabinet Dolores Umbridge (Imelda Staunton). Jego ściany zdobią zdjęcia kotów. Zrobiono je na specjalnej sesji, na którą przywieziono 40 kotów ze schroniska. Wszystkie zwierzaki znalazły nowe domy i żaden kociak nie wrócił do schroniska.

11. Kiedy na planie filmowym pojawiały się tłumy dzieci, stale był obecny stomatolog. Na uwadze miał nie tyle bóle zębów, co wypadające mleczaki. Dentysta natychmiast wstawiał sztuczne zęby w miejsce tych, które wypadały. Zorganizowano to po to, żeby nie tracić czasu zdjęciowego i zachować ciągłość produkcji.

12. Magiczne mikstury i eliksiry, które pili aktorzy to najczęściej były… zupy.

Eliksiry - Galerie Zdjęć - Harry-Potter.net.pl - Magiczny Świat ...

13. Wszystkie ujęcia pokazujące Szkołę Magii i Czarodziejstwa Hogwart na zewnątrz zostały zrobione przy użyciu makiety, którą przez siedem miesięcy tworzył zespół liczący 40 osób.

14. Na potrzeby scen pokazujących np. śmierć wykonano 250 odlewów ciał.

15. Jeden z pierwszych planów zdjęciowych, który powstał na potrzeby produkcji, to Wielka Sala. Była tak duża, że bez trudu mogłoby zaparkować tam ponad 20 londyńskich autobusów. Na budowę Wielkiej Sali zużyto ponad 100 ton gipsu, a prace trwały cztery i pół miesiąca. Zatrudniono do nich ponad 30 osób.

NA PEWNO WY TEŻ ZNACIE JAKIEŚ CIEKAWOSTKI Z KSIĄŻEK LUB FILMÓW O HARRY’M POTTERZE.

PODZIELCIE SIĘ TYM ZE SWOIMI ZNAJOMYMI…

* * *

DZIŚ POLECAM…

WOLNY DOSTĘP – BIBLIOTEKI CYFROWE

WolneLektury.pl

Znana i lubiana, całkowicie darmowa biblioteka cyfrowa zawierająca ponad 5500 tytułów, w tym wiele szkolnych lektur. Ebooki są dostępne w wielu formatach, w tym na czytniki. Serwis zawiera także audiobooki. Wszystko dostępne jest za pomocą wygodnej, darmowej aplikacji (smartfony Android i iPhone). Projekt fundacji Nowoczesna Polska.

Lektury.gov.pl

Serwis zawiera wiele szkolnych lektur wraz z ich wykazem oraz opisami. Książki są dostępne online oraz do pobrania w wielu formatach, także na czytniki. Projekt realizowany w ramach Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej.

ChmuraCzytania.pl

Chmura Czytania zawiera ciekawe książki polskich i zagranicznych autorów, m.in. Conrada, Kafki czy Czechowa. Nie wymaga logowania.

Polona.pl

Największa w Polsce biblioteka cyfrowa. Zawiera stare książki oraz inne zdigitalizowane zbiory. Większość z nich należy do domeny publicznej, więc są darmowe.

OFERTY FIRM

Empik Premium bezpłatnie przez 60 dni

Empik przygotował promocyjny dostęp do bazy 11 tysięcy e-booków i audiobooków dostępnych w ramach aplikacji Empik Go dostępnej na Androida i iPhone’a.

Jak skorzystać z promocji?

  1. Na stronie https://www.empik.com/czas-w-domu podaj adres e-mail, na który zostanie przesłany kod.
  2. Otrzymany kod wprowadź na stronie: https://www.empik.com/premium/kupon
  3. Zarejestruj się lub zaloguj (jeżeli masz już tam konto) na empik.com.
  4. Aktywuj usługę Empik Premium.
  5. Pobierz aplikację Empik Go na smartfona i zaloguj się.

Nie jest wymagane podanie danych karty kredytowej i po zakończeniu okresu promocyjnego użytkownik nie zostanie obciążony opłatami.

iCzytam.pl

Serwis iCzytam.pl oferuje kilkadziesiąt darmowych książek online i audiobooków podzielonych na grupy wiekowe:

  • 2-5 lat,
  • 6-9- lat
  • ponad 9 lat

Publio – darmowe ebooki

Publio to księgarnia internetowa. Oferuje ponad 100 ebooków za darmo. Jednak są to głównie lektury należące do domeny publicznej i poradniki.

Nexto

Księgarnia Nexto oferuje około 100 darmowych ebooków, z których większość to poradniki, lektury i podręczniki.

AUDIOBOOKI

Polska-Poezja.pl

Serwis oferuje klasykę polskiej poezji czytaną przez znanych polskich aktorów. Za darmo, w serwisie YouTube.

Spotify

Spotify to serwis umożliwiający słuchanie nieprzebranej liczby piosenek, audycji, podcastów itp. W wersji płatnej oferuje oczywiście znacznie więcej, jednak także wersja bezpłatna uprawnia do dużego wyboru bajek, legend i opowiadań dla dzieci. Wymaga rejestracji. Aplikacja jest dostępna na urządzeniach mobilnych i komputerach.

Audio-Bajki.pl

Nagrania bajek dostępne za darmo w serwisie YouTube.

Bajkowisko.pl

Serwis oferuje wiele nagrań bajek i audiobooków dla dzieci. Na stronie można za darmo przesłuchać 3 bajki, reszta dostępna jest na kanale YouTube.

Polskie Radio Dzieciom

Zarejestrowane audycje radiowe dla dzieci, zgrupowane w kilku kategoriach: Bajkowy kącik, Opowieści ludów świata, Wieczorne pogaduchy, Słuchowisko, Książki do poduchy. Wszystko bezpłatnie i bez konieczności  logowania.

***

DZISIAJ TROCHĘ NOWINEK ZE ŚWIATA INFORMATYKI…

TOP 10 KONCEPCJI MYSZEK

1. SHARK MOUSE

Mysz dla fanów filmu “Szczęki”. Projektantom udało się nadać jej opływowy kształt płynącego rekina oraz zminimalizować powierzchnię kontaktu z podłożem.

2. OM MOUSE

Optyczna mysz bezprzewodowa o niezwykle cienkiej budowie. W najwyższym punkcie osiąga wysokość 10 mm. Jeżeli dotychczas Magic Mouse Apple’a była uważana za zbyt cienką, to co w takim razie można powiedzieć o tej?

3. MEMORY MOUSE

Dwa w jednym. Przypominająca kształtem krążek do hokeja mysz to także urządzenie magazynujące (o pojemności 4 lub 8 GB).

4. TOE MOUSE

Projektanci zrobili tym razem ukłon w stronę inwalidów. Inspirowana kształtem klapka bezprzewodowa mysz to wyjście naprzeciw potrzebom osób, dla których sterowanie rękami jest niemożliwe.

5. JELLY CLICK

Wykonana z delikatnego plastiku myszka wnosi słowo “przenośna” na nowy poziom. Sam obwód elektroniczny zajmuje niewiele miejsca, a mysz wystarczy nadmuchać, kiedy jej potrzebujemy.

6. BENDY M

Przypominająca kształtem wstęgę Möbiusa mysz Bendy M może nie znaleźć zbyt wielu zwolenników. Może być dobra jako dodatek do klawiatury (służący tylko do “wskazywania”), ale nie jako np. narzędzie do pracy przy obróbce zdjęć. Niemniej projekt wygląda bardzo ciekawie.

7. I CONTACT

Słowo mysz jest nie do końca na miejscu w tym przypadku. Pomysł wygląda raczej na świeżo wyjęty z filmu SF. Contact Lens (szkło kontaktowe) być może znajdzie amatorów (sam projekt wstępnie stworzony był z myślą o inwalidach), ale klikanie/mruganie taką “myszką” może dość szybko zmęczyć nasze oczy.

8. EVOUSE

Kolejny projekt dwa w jednym. Do dyspozycji dostajemy mysz oraz wirtualne pióro, które ma ułatwiać projektowanie. Z wyglądu cała koncepcja przypomina trochę kombinerki. Ciekawe, co w praktyce jest wygodniejsze?

9. APPLE SLIM MOUSE

Nadgryzione jabłko inspiruje nie od dzisiaj. Cienka, dopasowana do dłoni mysz może trafić do nas wykonana z plastiku albo pokryta ultra gładkim aluminium.

10. MYSZ THE MOUSE

Na koniec coś dla osób o specyficznym guście. Mysz opakowana w… mysz. Wielbiciele zwierzątek futerkowych mogą je teraz mieć przy sobie nawet podczas pracy. Czy można dodać coś jeszcze?

Na pewno można dodać koncepcję myszek, których zabrakło w zestawieniu. Ale to już innym razem…

***

NELA – MAŁA REPORTERKA

Nela (ur. 2005) – autorka dziecięcych książek podróżniczych oraz programów telewizyjnych.

Jej przydomek wiąże się ze stworzoną przez siebie serią dziecięcych książek, w której w główną rolę wciela się ona sama. „Nela mała reporterka” jest bohaterką i narratorką serii książek podróżniczych, opisujących wyprawy małej dziewczynki do egzotycznych krajów. Według wydawcy Nela podróżuje z rodzicami, którzy dokumentują wyjazdy, a następnie produkują programy z jej udziałem. Jej seria podróżnicza została zaprezentowana na Międzynarodowym Festiwalu Produkcji Edukacyjnych dla Dzieci w Japonii – Japan Prize.

Nela jest też autorką książek, które powstają z redakcyjną pomocą rodziców. Pierwsza książka ukazała się w 2014 roku, gdy Nela miała 8 lat. Od tego roku Nela występuje także w programie telewizyjnym, emitowanym przez TVP ABC. Prowadzi także audycję w Radiu dla Ciebie.

Zdobyła 4 nagrody Bestseller Empiku z rzędu za lata 2015, 2016, 2017, 2018. Za rok 2015 – za książkę „Nela i tajemnice świata”; jednocześnie była pierwszą osobą w tak młodym wieku, która uzyskała to wyróżnienie, za rok 2016 w kategorii „Literatura dla dzieci”, za książkę Śladami Neli przez dżunglę, morza i oceany. Za rok 2017 za książkę Nela i skarby Karaibów, oraz za rok 2018 za książkę Nela na wyspie rajskich ptaków.

Razem z jej książkami, które zdobywały nagrody Bestseller Empiku, były też nominowane do nagrody inne jej książki wydane w danym roku. W ten sposób za rok 2017 na 5 nominacji 3 należały do Neli – za książki:

„Nela i polarne zwierzęta” – Nela Mała Reporterka (nominacja do Bestsellera Empiku za 2017 rok)

„Nela i skarby Karaibów” – Nela Mała Reporterka (wygrany Bestseller Empiku za 2017 rok)

„Nela i tajemnice oceanów” – Nela Mała Reporterka (nominacja do Bestsellera Empiku za 2017 rok)

W 2017 roku otrzymała nagrodę podróżniczą TRAVELER za serię książek podróżniczych dla dzieci.

Decyzją Ministerstwa Edukacji Narodowej z 2016 jej książka pt. Nela na kole podbiegunowym w 2017 została włączona do kanonu lektur w polskich szkołach jako lektura uzupełniająca w VIII klasie szkoły podstawowej.

Nela, jako nastolatka bierze aktywny udział w akcjach społecznych i humanitarnych. W 2019 roku pełniła rolę nieformalnej ambasadorki interaktywnego stoiska Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Komisji Europejskiej, stworzonego dla dzieci i młodzieży w Miasteczku Humanitarnym na Międzynarodowych Targach Humanitarnych. Udział w wydarzeniu zapowiedział m.in. Zastępca Sekretarza Generalnego ONZ ds. pomocy humanitarnej Marc Lowcock. Podczas targów Nelę odwiedził Prezydent Andrzej Duda.

Aktualnie Nela rozwija projekt edukacyjno-badawczy w ramach tworzonej przez siebie fundacji „The Adventure starts Here Foundation”. Fundacja będzie tworzyć bazy badawcze na całym świecie, gdzie będą zapraszani naukowcy oraz dzieci, które staną się obserwatorami przyrody. Pierwsza baza badawcza ma powstać w dżungli w Kostaryce.

Książki

„10 niesamowitych przygód Neli”, 2014

„Nela na 3 kontynentach”, 2014

„Nela i tajemnice świata”, 2015, ​

„Nela na tropie przygód”, 2015, ​

„Śladami Neli przez dżunglę, morza i oceany”, 2016

„Nela na kole podbiegunowym”, 2016,

„Nela i skarby Karaibów”, 2017, ​

„Nela i tajemnice oceanów”, 2017, ​

„Nela i polarne zwierzęta”, 2017,

Nela na wyspie rajskich ptaków, 2018,

„Nela i sekrety dalekich lądów”, 2018, ​

„Nela i wyprawa do serca dżungli”, 2018, ​

„Nela i kierunek Antarktyda”, 2019,

„Nela w krainie orek”, 2019, 

POLECAM…

***

8 maja 2020

Dzień Bibliotekarza i Bibliotek

Tegoroczne hasło: ” Zasmakuj w bibliotece”

Obchodzony 8 maja ogólnopolski Dzień Bibliotekarza i Bibliotek został zainicjowany przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Wydarzenie, początkowo skierowane tylko do bibliotekarzy, z czasem stało się powszechnie obchodzonym świętem rozpoczynającym Tydzień Bibliotek, podczas którego organizowanych jest wiele konferencji, warsztatów, wystaw, konkursów i spotkań dla czytelników. Jest to jednocześnie program promocji czytelnictwa i bibliotek. Ma on na celu podkreślanie roli czytania i bibliotek w poprawie jakości życia, edukacji oraz zwiększanie prestiżu zawodu bibliotekarza i zainteresowania książką szerokich kręgów społeczeństwa. Z tej okazji składa się życzenia wszystkim pracownikom bibliotek, a szczególnie bibliotekarzom bibliotek szkolnych i pedagogicznych. W tym roku, ze względu na sytuację, będzie inaczej.

Uwaga! Dzień Bibliotek to zwykle dzień bez kar bibliotecznych! Możesz tego dnia bezpiecznie oddać zalegające od dawna książki bez obawy o kary finansowe.

„Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana”

Ten cytat można odczytać bardzo dosłownie, mając na myśli konkretny egzemplarz kurzący się na półce. Ileż to fantastycznych książek mamy w swoich prywatnych biblioteczkach, przeczytanych raz lub dwa? Wydawcy narzekają, że Polacy kupują coraz mniej książek i coraz mniej czytają  Ale wyobraźcie sobie taki nagłówek w gazetach: „Polacy czytają coraz więcej, ale kupują coraz mniej książek. W każdej bibliotece kilkadziesiąt nowości wydawniczych tygodniowo!”.

Nie chodzi o to, żebyście przestali kupować książki, ale żebyście się nimi dzielili z przyjaciółmi i znajomymi. I częściej korzystali z dobrodziejstwa bibliotek!

Jeśli dawno tam nie zaglądaliście, to:

Zapisz się do biblioteki i z niej korzystaj. Nie tylko oszczędzisz drzewa, ale przy okazji możesz poznać kogoś ciekawego i porozmawiać o książkach.

Zanieś do biblioteki książki, z których nie korzystasz. Może ktoś inny je przeczyta.

***

PSEUDONIMY PISARZY. KTO I DLACZEGO NIE PISAŁ POD WŁASNYM NAZWISKIEM? POWODY SĄ ZASKAKUJĄCE!

Wiele znanych postaci ukrywa się pod pseudonimami. Piosenkarze, aktorzy, sportowcy, pisarze, często zamieniają swoje imię i nazwisko. Dlaczego to robią? Dlaczego ukrywają swoje prawdziwe dane? Powody są różne. Temat jest bardzo szeroki i złożony.

Słowo pseudonim pochodzi z greki – pseudonymos. Tłumaczy się to jako noszący kłamliwe imię. W onomastyce i kulturze oznacza nieprawdziwe, zmyślone czy też przybrane określenie zastępujące imię i nazwisko.

Kto i dlaczego posługiwał się pseudonimem artystycznym?

Aurora Dudevant, pseudonim: George Sand (1804-1876)

Pod tym pseudonimem trafiła do literatury francuska pisarka Aurora Dudevant. W czasach, kiedy tworzyła męskie nazwisko ułatwiało start. Wydawcy i redaktorzy nie przepadali za piszącymi kobietami. Do ich dzieł odnosili się arogancko i niechętnie szufladkując je. George Sand swoją karierę literacką rozpoczęła pisząc wspólnie z Jules’em Sandeau. To właśnie od jego nazwiska wzięła swój męski pseudonim artystyczny. W przypadku Sand zmiana nazwiska podkreślała jeszcze bardziej jej ekscentryczny sposób bycia. Pisarka paliła cygara i fajkę, przeklinała i ubierała się po męsku.

Emily Brontë (1818-1848)

To oczywiście nie jest pseudonim autorki „Wichrowych wzgórz”. Na początku jednak literatka pisała pod innym nazwiskiem. Emily wraz z siostrami napisała tomik poezji, który ukazał się pod męskimi pseudonimami Currer Bell – Charlotte, Ellis Bell – Emily i Acton Bell – Anne. Twórczość nie wzbudziła zainteresowania, mimo to siostry Brontë chciały nadal pisać i wydawać. Męskie nazwisko ułatwiało karierę literacką. Currer Bell napisała „Profesora”, a później  „Dziwne losy Jane Eyre”. Przyszła kolej na „Wichrowe wzgórza” Emily Brontë. Autorka wydała powieść pod pseudonimem Ellis Bell.  Książka nie zachwyciła krytyków literackich.

Charles Lutwidge Dodgson, pseudonim: Lewis Carroll (1832-1898)

Pod tym pseudonimem kryje się Charles Lutwidge Dodgson – słynny matematyk oksfordzki, autor ponad 250 prac naukowych z tej dziedziny. Swoje zawodowe publikacje podpisywał prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Z racji tego, że nie chciał narażać na szwank naukowej reputacji, książki dla dzieci podpisywał jako Lewis Carroll. Jego najbardziej znaną powieścią jest „Alicja w krainie czarów” .

Charles Dodgson poza tym, że był świetnym matematykiem i pisarzem,  był także bardzo dobrym fotografem. Uznawany jest za jednego z najlepszych XIX-wiecznych portrecistów. Fotografował przede wszystkim dzieci.

Samuel Langhorne Clemens, pseudonim: Mark Twain (1835-1910)

Taki pseudonim wybrał sobie Samuel Langhorne Clemens. Prawdopodobnie pseudonim ten pochodzi z czasów, kiedy Clemens pracował na parowcach pływających po Missisipi – w żargonie pilotów parowców rzecznych mark twain oznacza „zaznacz dwa (sążnie głębokości)”.Najgłośniejsza powieść Marka Twaina, amerykańskiego pisarza szkockiego pochodzenia, to „Przygody Tomka Sawyera”.

Maria Konopnicka  (1842-1910)

Zadebiutowała wierszem „Zimowy poranek”. Podpisała się wówczas Marko. Konopnicka publikowała także pod pseudonimami M. K., K., Ko-mar, Jan Sawa, Jan Waręż, Humanus, Ursus, Mruczysław Pazurek. Sporo tego. Najprawdopodobniej powodem krycia się pod pseudonimami była nieśmiałość i niepewność autorki. Często tak bywa na początku literackiej drogi. Poemat Konopnickiej „W górach” bardzo przychylnie zrecenzował Henryk Sienkiewicz. Dzięki tej ocenie poetka uwierzyła w swój talent. Postanowiła wówczas także rozstać się z mężem i sama zadbać o rodzinę.

Aleksander Głowacki, pseudonim: Bolesław Prus  (1847-1912)

To właściwie Aleksander Głowacki. Wolał pisać pod pseudonim literackim przez skromność.

„Od chwili wejścia do literatury nie ukrywałem antypatii do bezcelowych konceptów. Podpisywałem się pseudonimem wprost ze wstydu, że takie głupstwa piszę. Wybrał pseudonim od herbu rodowego” – pisał Prus.

Pseudonim pisarza pochodzi od herbu Prus, z którego się wywodził. Aleksander Głowacki był nieśmiałym fascynatem nauki. Pochłaniała go matematyka i fizyka. Pseudonim literacki pozwolił mu na pokazanie drugiego oblicza. Bolesław Prus okazał się błyskotliwym dziennikarzem i bardzo płodnym pisarz, który nie bał się występować publicznie i mówić o ważnych sprawach.

Jan Wiktor Lesman, pseudonim: Jan Brzechwa  (1898-1966)

To Jan Wiktor Lesman posługujący się też pseudonimem Szer-Szeń, Inspicjent Brzeszczot. Brzechwa jest znany przede wszystkim jako autor utworów dla dzieci, ale pisał też satyryczne teksty dla dorosłych i tłumaczył literaturę rosyjską.

Jan Brzechwa był wnukiem warszawskiego księgarza i wydawcy Bernarda Lesmana i stryjecznym bratem poety Bolesława Leśmiana. To właśnie Leśmianowi zawdzięcza swój pseudonim literacki. Starszy kuzyn tłumaczył młodemu wówczas pisarzowi: „Pomyśl, jakie to piękne: opierzona części strzały”. Z kolei pisząc teksty dla przedwojennych warszawskich kabaretów, Jan Wiktor Lesman, używał pseudonimu Szer-Szeń. W tym przypadku inspiracją był tytuł powieści Ethel Lilian Voynich – „Szerszeń”. Prawdziwym nazwiskiem posługiwał się jako prawnik – z wykształcenia był adwokatem specjalizującym się w prawie autorskim.

Ricardo Eliecer Neftalí Reyes Besualto, pseudonim: Pablo Neruda (1904-1973)

To Ricardo Eliecer Neftalí Reyes Besualto. Jego ojciec sprzeciwiał się temu, by chłopak został pisarzem. Dlatego literat zdecydował się tworzyć pod pseudonimem. Zapożyczył go nazwisko od XIX-wiecznego poety czeskiego Jana Nerudy. Jak wszyscy wiemy, bardzo dobrze, że postawił na swoim. Świat docenił jego talent. Ten chilijski poeta w 1971 roku otrzymał Nobla w dziedzinie literatury.

Macieja Słomczyńskiego, pseudonim: Joe Alex (1920-1998)

To pseudonim literacki Macieja Słomczyńskiego, a jednocześnie postać literacka  z jego książek. Joe Alex jest głównym bohaterem kilku kryminałów Słomczyńskiego. Zastanawiacie się dlaczego ten pisarz postanowił nie ujawniać się? W jednym z wywiadów telewizyjnych Maciej Słomczyński przyznał, że wymyślił Joe Alexa, po to aby móc zarabiać pisząc powieści kryminalne i w spokoju poświęcić się swojej pasji – przekład Joyce’a i Miltona.

Krzysztof Kamil Baczyński, pseudonim: Jan Bugaj (1921-1944)

Miał różne pseudonimy: Jan Bugaj, Emil, Jan Krzyski, Krzysztof, Piotr Smugosz, Krzysztof Zieliński, Krzyś. Polski poeta i żołnierz, który marzył, żeby zostać ilustratorem. W czasie okupacji związany był z pismami „Płomienie” i „Droga”.

Krzysztof Kamil Baczyński musiał używać pseudonimów. W okresie okupacji niemieckiej pojawiły się cztery tomiki poezji Baczyńskiego, a także wiele utworów w prasie konspiracyjnej. Jego wiersze zaistniały również w antologiach poezji wydawanych konspiracyjnie. Baczyński uważny jest za jednego z najwybitniejszych poetów czasów okupacji.

Irena Barbara Kuhn, pseudonim: Joanna Chmielewska (1932-2013)

To właściwie Irena Barbara Kuhn. Jak kiedyś powiedziała, zaczęła pisać pod pseudonimem, ponieważ była akurat w trakcie rozwodu. Mąż nie życzył sobie, aby jego nazwisko szargała literatura niskich lotów…Chmielewska pisała przede wszystkim kryminały. To stwierdzenie jednak bardzo zawęża jej twórczość. Jej powieści kryminalne to nie tylko wciągająca fabuła, ale też inteligentny humor i ironia. Jest autorką około 80 tytułów. Największą popularność pisarka zdobyła w Polsce i W Rosji. Łączny nakład książek Joanny Chmielewskiej w Polsce przekroczył sześć milionów egzemplarzy. Jej powieści przetłumaczono na osiem języków.

„(…)Rosyjscy czytelnicy (…) rzucili się na mnie jak stado bizonów” – powiedziała w jednym z wywiadów.

Stephen King, dawny pseudonim: Richard Bachman (1947)

Czyli znany wszystkim Stephen King. Pewnie zastanawiacie się, po co wymyślił sobie pseudonim. Mając już ugruntowaną pozycję wśród wydawców, pisarz postanowił wrócić do swoich pierwszych dzieł, których nie wydał.

„Zrobiłem to, ponieważ we wczesnych czasach mojej kariery w przemyśle wydawniczym panowało przeświadczenie, że jedna książka rocznie to maksimum ile czytelnicy są w stanie zaakceptować, ale sądzę, że przynajmniej kilku autorów już obaliło tę tezę. Jestem jednym z nich, a facet, który napisał „Kolekcjoner”’ jest kolejnym wydającym 2-3 książki rocznie. Sprawa polega na tym, że większość pisarzy chce lub może napisać tylko jedną książkę w ciągu roku – a niektórzy nawet w ciągu 2 lat. Ed McBain jest kolejnym pisarzem, który w pewnym okresie wydawał kilka książek rocznie, a jego prawdziwe imię to Evan Hunter. To nazwisko prawdziwego twórcy, a zdecydował się na pisanie jako McBain z tego samego powodu dla którego ja zdecydowałem się wydawać jako Richard Bachman i był to dla mnie jedyny sposób aby wydawać 2 książki rocznie” – powiedział King.

Jego pisarska tajemnica została odkryta w 1985 roku. Stephena Kinga zdemaskował Steve Brown, który pracował w księgarni w Waszyngtonie. Przeprowadził on śledztwo i napisał list do pisarza, w którym wyjaśnił co odkrył. Poprosił Kinga o pozwolenie na napisania o tym artykułu. King w odpowiedzi zadzwonił do księgarni, żeby powiedzieć, iż  nie ma nic przeciwko ujawnieniu jego tajemnicy. Udzielił też Brownowi obszernego wywiadu przez telefon. Historię opublikował „Washington Post”.

Eleanor Marie Robertson, pseudonim: Nora Roberts, J.D.Robb (1950)

Pewnie kojarzycie nazwisko z romansami. I słusznie, ale nie do końca. Robertson stworzyła sobie dwa światy. W jednym jest Norą Roberts piszącą romanse.  W drugim wciela się w J.D. Robb – świetną autorkę kryminałów. Literaturę kobiecą zdarzyło się jej też publikować pod pseudonimami Sarah Hardesty i Jill March.

Joanne Kathleen Rowling, pseudonim: J.K. Rowling,Robert Galbraith (1965)

Pisząc pierwszą powieść samotnie wychowywała dziecko, cierpiała na depresję i klepała przysłowiową biedę. Wydawcy odrzucali jej książki. Historię o Harrym Potterze odrzuciło dwanaście wydawnictw. Bloomsbury zgodziło się w końcu na wydanie książki „Harry Potter i kamień filozoficzny”. Zasugerowano jednak, żeby Rowling zmodyfikowała trochę swoje imię i podpisała się bardziej po męsku. Autorka podpisała więc powieść inicjałami, dodając drugie imię. Wybrała imię swojej babci – Kathleen, którego formalnie pisarka nigdy nie nosiła. W ten sposób powstał pseudonim J.K. Rowling . Kiedy odniosła już sukces napisała pod kolejnym pseudonimem Robert Galbraith trzy książki: „Wołanie Kukułki” , „Jedwabnik” oraz „Żniwa zła”.

Inne historie

Pisarze i poeci z różnych względów decydują się na tworzenie pod pseudonimem artystycznym. Dość niecodziennym pobudki kierowały poetką Marią Komornicką. Przyjęła ona męski pseudonim z powodu pewnych zawirowań psychicznych – poetka zaczęła uważać się za mężczyznę. Z tego powodu przyjęła pseudonim Piotr Odmieniec Włast.

Z kolei Julian Tuwim był swoistego rodzaju fanem pseudonimów. Pisarz podpisywał się ponad sześćdziesięcioma pseudonimami, m.in. Julian Rozbij Tuwicki, Schyzio Frenik, Zenon Pseudeck, Ikacy Ikacewicz początkujący poeta, dr Baltazar Dziwacki, Madam Ickiewicz.

Nieco mniej kreatywny w tym temacie był Konstanty Ildefons Gałczyński. Miał ponad dwadzieścia pseudonimów. Niektóre były zabawne, na przykład różne wersje Króla Heroda – od Le roi Hérode aż po Klul Chelot, a także Il de Fons, K.I. Bobczinskij, Zbrodnia i kara-kuliambro, Kostia z Zamostia.

***

Wanda Chotomska – mistrzyni literatury dziecięcej. Wspomnienie

Mistrzyni literatury dziecięcej. Autorka ponad 200 książek dla dzieci. Twórczyni programów telewizyjnych i audycji radiowych dla najmłodszych. „Mama” „Jacka i Agatki” – pierwszej dobranocki emitowanej przez Telewizję Polską pół wieku temu.

Wanda Chotomska odeszła 2 sierpnia 2017 roku. Dla wielu pokoleń jej twórczość to niezapomniany symbol dzieciństwa.

Czytelniczka od urodzenia

Czasami niektórzy o dzieciach mówią „tańczył zanim zaczął chodzić” albo „śpiewał zanim zaczął gadać”… Z Wandą Chotomską było tak, że zaczęła czytać zanim dobrze nauczyła się mówić. Pierwsze czytelnicze przygody miała już w wieku czterech lat. Najpierw literowała napisy na szyldach, aż pewnego dnia wzięła gazetę ojca i zaczęła czytać. Aż trudno mi to sobie wyobrazić, ale to fakt. Uwielbiała Juliana Tuwima, Kornela Makuszyńskiego i Jana Brzechwę. Miłość do książek rozrosła się. Wanda Chotomska czytała każdego dnia. Sięgała po książki, czasopisma i gazety.

Uśmiech na receptę

„Mam taką specjalizację: jestem pediatrą w literaturze, na receptach wypisuję uśmiech” – te słowa Wandy Chotomskiej można potraktować prawie dosłownie.

Order Uśmiechu, czyli międzynarodowe odznaczenie przyznawane za działania sprawiające dzieciom radość, ma sporo wspólnego z pisarką. Twórcą odznaczenia jest Kurier Polski. Inspiracją natomiast był wywiad z Wandą Chotomską. Pisarka mówiła wówczas o bajce „Jacek i Agatka” i o pewnym chłopcu. Dziecko przebywając w szpitalu rehabilitacyjnym stwierdziło, że chętnie dałoby jakiś medal Jackowi z kultowej wieczorynki. I za kilka dni bohaterowi dobranocki ogłosili na antenie konkurs na projekt Orderu Uśmiechu. W 1969 roku Wanda Chotomska otrzymała to wyjątkowe odznaczenie. Oczywiście to nie jedyne wyróżnienie pisarki. W 1976 roku została wpisana na międzynarodową Listę Honorową IBBY. W 2003 roku otrzymała za całokształt twórczości Medal Polskiej Sekcji IBBY.

Wanda Chotomska – polska Astrid Lindgren

„Jest symbolem takim jak Astrid Lindgren dla Szwedów czy Tove Jansson dla Finów” – powiedziała Barbara Gawryluk, dziennikarka Radia Kraków.

Zdecydowanie tak. Wanda Chotomska to autorytet w świecie literatury dziecięcej. Kolejne pokolenia od najmłodszych lat uczą się jej wierszy. Chotomska debiutowała jako dwudziestolatka w młodzieżowym czasopiśmie „Świat Młodych”. Było to w 1949 roku, a w 1958 opublikowała pierwszy tomik poezji „Tere fere”. Jej wiersze drukowano w „Misiu” i „Płomyczku”. Tworzyła też literacki team z Mironem Białoszewskim. Pisali do „Świata Młodych” pod pseudonimem Wanda Miron.

Późniejsze utwory Wandy Chotomskiej to między innymi „Tadek niejadek”, „Kurcze blade”, „Dzieci Pana Astronoma”, „Podróże na piórze”, „Pięciopsiaczki”.

Oczywiście wiersze Wandy Chotomskiej dostępne są też w wersji audio „Dlaczego cielę ogonem miele”, „Hipopotam lubi błoto”, „Kaczka tłumaczka” czy „Dla każdego coś śmiesznego”.

To ile w sumie wierszy, wierszyków i innych utworów napisała Wanda Chotomska nie sposób policzyć. Pytana o to sama autorka śmiała się w wywiadach, że nie wie ile napisała, bo zawsze była słaba z matematyki.

Dlaczego Chotomska pisała dla dzieci?

W jednym z wywiadów dla Gazety Wyborczej pisarka powiedziała: „Mnie łatwo jest tworzyć dla dzieci, bo (…) nie zapomniałam, że byłam dzieckiem. Dorośli najczęściej o tym zapominają, a ja myślę dzieckiem, potrafię się cieszyć jak dziecko, szybciej mówię, niż myślę – zupełnie jak dziecko. Dlatego potrafię sobie wyobrazić moich bohaterów, ich reakcje”. I jak gdzieś kiedyś wyczytałam, nigdy nie chciała pisać dla dorosłych. W twórczości Wandy Chotomskiej czuje się wpływ jej ulubionych pisarzy.

Dziewczyna z bogatego domu

Wanda Chotomska kilka lat temu w rozmowie z Katarzyną Bielas dla Wysokich Obcasów powiedziała, że „była mamą dojeżdżającą”. Jej małżeństwo skończyło się kiedy córka Ewa miała pięć lat. Chotomska nie miała warunków, żeby wychowywać dziecko. Wynajmowała wówczas mały pokój bez ogrzewania. Dziecko zamieszkało z teściową Chotomskiej w willi w Aninie. Pisarka musiała dużo pracować, żeby opłacić liche lokum i utrzymać się. Wiedziała, że z żadnej strony nie może liczyć na pomoc, choć pochodziła z bogatego domu. Jej ojciec miał przed wojną duże i dobrze prosperujące przedsiębiorstwo przewozowe „B-cia Chotomscy”.

Jako dziecko mała Wandzia nie zaznała biedy. Objadała się lodami, miała domki dla lalek, bawiła się na wozach ojca. Latem z rodziną i służbą wyjeżdżała na letnisko do podwarszawskiej miejscowości.

Kiedy Chotomska była dziewczynką największy wpływ miała na nią babcia Frania, mama ojca. Była otwartą, wesołą i zabawną staruszką. Dzięki niej Wandzia poznawała Żydów i Cyganów.

Niestety musiała dorosnąć w wieku czternastu lat, kiedy zmarła jej mama. Ojciec przeżył załamanie i nie był w stanie się niczym zajmować.

Małe oszustwa

Nastoletnia Wanda musiała umieć sobie radzić. Pomysłów jej nie brakowało. Jej ciocia prowadziła lokal gastronomiczny, w którym dziewczyna pomagała razem z siostrą. Miały za to obiady. To jednak nie wystarczało wiecznie głodnej dziewczynce, która dodatkowo chciała nakarmić kolegów. Żeby mieć pieniądze na słodycze dopisywała drobne sumy do rachunków podpitych klientów.

Kiedy zdała maturę podjęła pracę w „Społem”. Zajmowała się wypisywaniem legitymacji członkom spółdzielni. I tak już zostało, że Wanda musiała być samodzielna. Kiedy jej ojciec znalazł nową żonę zaczął inwestować w nią i jej dzieci, pomagając im finansowo. Wandy i jej siostry nie dotował.

W późniejszych latach Chotomska pracowała w redakcji „Świata Młodych”. Kiedy poszła na urlop macierzyński wyrzucono ją, ponieważ skłamała w życiorysie w kwestii pochodzenia, a dokładnie ojca.

Biografia Wandy Chotomskiej

Warta uwagi i zapamiętania jest nie tylko twórczość Wandy Chotomskiej, ale też ona jako postać. Więcej o mistrzyni literatury dziecięcej można się dowiedzieć z książki „Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia”.

Książka Barbary Gawryluk to kawał świetnej i wnikliwej reporterskiej pracy. Dziennikarka ponad dwa lata jeździła do pisarki do Warszawy, żeby z nią rozmawiać. Wyciągała z niej różne wspomnienia. Z biografii Chotomskiej dowiecie się między innymi, jak radziła sobie w dramatycznych czasach wojny, jak zaczęła się jej literacka kariera. Barbara Gawryluk pytała też pisarkę o jej liczne podróże do Stanów Zjednoczonych, Chin, Australii, Meksyku, Indii. Rozmowy nie były zawsze łatwe, lekkie i przyjemne, ale dzięki temu powstała biografia, która wciąga jak dobra powieść.

O Wandzie Chotomskiej

„Wcale bym się nie zdziwił, gdyby badania DNA wykazały, że Wanda Chotomska jest córką Brzechwy i Tuwima” – Michał Rusinek

Kilka pokoleń Polaków słysząc imię „Wanda”, odruchowo uzupełnia je o nazwisko „Chotomska”. To świadczy nie tylko o sile jej twórczości, ale i osobowości!” – Grzegorz Kasdepke 

„Królowa polskiej literatury dla najmłodszych jest tylko jedna. Oto gawęda o jej życiu”. – Michał Nogaś, redaktor z brodą (i Programu 3 Polskiego Radia).

Mam nadzieję, że ten wpis zainspiruje Was, aby sięgnąć po wiersze i bajki Wandy Chotomskiej…

***

„GWIEZDNE WOJNY” I KOLEJNOŚĆ OGLĄDANIA FILMÓW. WIESZ, OD KTÓREJ CZĘŚCI ZACZĄĆ?

Choć niemal wszyscy znamy sagę „Gwiezdne wojny”, to kolejność oglądania tych filmów wielu osobom sprawia problemy, ponieważ chronologia powstania ekranizacji nie pokrywa się z chronologią fabularną. Czy zacząć od tych części, które jako pierwsze zostały nakręcone, czy od tych, których akcja rozgrywa się wcześniej? I kiedy obejrzeć spin-offy? Najlepiej najpierw skupić się na dziełach George’a Lucasa. To światowe bestsellery, które odniosły sukces od razu po trafieniu do kin, w latach 80. i 90. Wiemy jednak, że ze względu na prequele i sequele, które pojawiły się po oryginalnej trylogii, widzowie rozpoczynający przygodę z „Gwiezdnymi wojnami” mogą nie wiedzieć, w jakiej kolejności oglądać filmy. Śpieszę więc z pomocą i w poniższym artykule podpowiadam!

ORYGINALNA TRYLOGIA

„Gwiezdne wojny”, które ukazały się jako pierwsze w kolejności, to „Część IV. Nowa nadzieja”. I choć może dziwić, że jako pierwszy powinniście obejrzeć czwarty film, to spokojnie – to żaden błąd. „Nowa nadzieja” została nakręcona w 1977 roku i początkowo nie miała numeru ani podtytułu (nazywała się po prostu „Gwiezdne wojny”) – zostały one dodane cztery lata później, gdy Lukas nakręcił już kolejną część. „Nowa nadzieja” jest określana jako czwarty film z powodu chronologii fabularnej. Jej akcja rozgrywa się po prostu później niż akcja trzech ekranizacji, o których będzie mowa w kolejnej części artykułu.

Drugim filmem „Gwiezdnych wojen” w kolejności oglądania powinna być „Część V. Imperium kontratakuje” z 1980 roku, z kolei trzecim – „Część VI. Powrót Jedi” z 1983 roku. Te trzy części nazywa się oryginalną trylogią. Opowiada ona o Luke’u Skywalkerze, który uczy się, jak zostać rycerzem Jedi, księżniczce Lei Organie oraz przemytniku Hanie Solo. Wspólnie z rebelią próbują oni przeciwstawić się ciemnej stronie Mocy i udaremnić plany tajemniczego Dartha Vadera i Mrocznego Lorda Sithów, czyli Imperatora Palpatine’a.

TRZY PREQUELE

Drugą trylogią „Gwiezdnych wojen”, której filmy powinno się w dalszej kolejności oglądać, jest trylogia prequeli. Jej akcja rozgrywa się około dwadzieścia lat przed wydarzeniami z oryginalnej trylogii, czyli części IV–VI. To przede wszystkim historia dumnego, targanego sprzecznymi uczuciami i bardzo obiecującego rycerza Jedi Anakina Skywalkera oraz jego ukochanej Padmé Amidali (senator planety Naboo). To historia walki Separatystów z Republiką Galaktyczną.

Pierwszym filmem z tej trylogii była „Część I. Mroczne widmo” z 1999 roku, drugim „Część II. Atak klonów” z 2002 roku, a trzecim „Część III. Zemsta Sithów” z 2005 roku. I choć chronologicznie wydarzenia z tych ekranizacji są pierwsze, to jednak lepiej zapoznać się z nimi po obejrzeniu oryginalnej trylogii. Wyjaśniają bowiem początek Darta Vadera i opowiadają o narodzinach Luke’a, a te informacje są stopniowo odkrywane w filmach lat 1977–1983 i budują suspens podczas oglądania.

TRZY SEQUELE

Jednymi z nowszych części „Gwiezdnych wojen”, które następnie powinno się oglądać w kolejności, są filmy z trylogii sequeli. Ich akcja rozgrywa się trzydzieści lat po wydarzeniach z oryginalnej trylogii. Skupia się na losach Kylo Rena, czyli syna Hana Solo i Lei Organy, losach młodej adeptki Jedi o imieniu Rey oraz na losach szturmowca Finna. Ten ostatni to dezerter armii Najwyższego Porządku, czyli potężnej organizacji będącej po ciemnej stronie Mocy, która zawładnęła galaktyką po upadku Imperium.

Pierwszym filmem z trylogii sequeli jest „Część VII. Przebudzenie Mocy” z 2015 roku, drugim „Część VIII. Ostatni Jedi” z 2017 roku. Pod koniec 2019 roku, do kin trafiła ostatnia ekranizacja – „Część IX. Skywalker. Odrodzenie”. Pomimo faktu, że filmy powstały wiele lat po poprzednich trylogiach, grają w nich niezastąpieni Mark Hamill (Luke Skywalker), Carrie Fisher (Leia Organa) i Harrison Ford (Han Solo) – warto więc je zobaczyć, aby przekonać się, jak potoczyło się życie ulubionych bohaterów po „Powrocie Jedi”!

„GWIEZDNE WOJNY – HISTORIE”

Trzy trylogie to jednak nie wszystko, nawet jeśli to one oficjalnie tworzą sagę „Gwiezdnych wojen”. Następnymi w kolejności oglądania mogą być bowiem filmy ze spin-offów – tzw. historie. Pierwszą nakręconą ekranizacją był „Łotr 1” z 2016 roku – jego akcja została umiejscowiona w momencie, gdy Gwiazda Śmierci dopiero powstawała. Fabuła skupia się na Jyn Erso, która wraz z grupą rebeliantów (między innymi oficerem Cassianem) próbuje wykraść plany budowy tej potężnej, imperialnej broni.

Oprócz „Łotra 1” powstał jeszcze drugi film – „Han Solo” z 2018 roku. Jak można się domyślić, przedstawia on historię jednego z ulubionych bohaterów oryginalnej trylogii: zawadiackiego i sprytnego przemytnika, przyszłego przyjaciela Luke’a Skywalkera. Widz może więc dowiedzieć się, jak narodziła się przyjaźń pomiędzy Hanem a wojowniczym Chewbaccą, jak Han poznał hazardzistę Landa Calrissiana oraz przede wszystkim – jak zdobył Sokoła Millenium!

Niejednemu początkującemu fanowi „Gwiezdnych wojen” kolejność oglądania filmów sprawiała problem. Łatwo się pogubić wśród tak wielu części, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę „Gwiezdne wojny – historie”, które choć są spin-offami, to jednak mocno nawiązują do oficjalnych trylogii. Warto zapoznać się z przedstawioną w artykule chronologią, aby móc w pełni cieszyć się oryginalną i kultową fabułą czy fantastycznymi efektami oraz oglądać wszystkie filmy w napięciu, bez przedwczesnej znajomości niektórych wątków. Saga „Star Wars” jest w końcu obowiązkową pozycją dla wszystkich miłośników science fiction i wątków o podboju kosmosu. Dobrze więc obejrzeć ją w takiej kolejności, w jakiej powstawała!

ZAPRASZAM TAKŻE DO LEKTURY…

***

OLGA TOKARCZUK – KSIĄŻKI PRZYNIOSŁY JEJ LITERACKIEGO NOBLA! KTÓRE POZYCJE PISARKI WARTO PRZECZYTAĆ?

Przed Olgą Tokarczuk, ostatni Nobel w dziedzinie literatury trafił do Polski dzięki talentowi Wisławy Szymborskiej. Od tamtego czasu minęły już 22 lata (23, jeżeli liczyć czas wręczania nagrody). To ogromne wyróżnienie zarówno dla samej pisarki, jak i polskiej kultury. Książki Olgi Tokarczuk zaczęły znikać z księgarń w ekspresowym tempie. W ciągu pierwszych 10 godzin po pojawieniu się informacji o nagrodzie sprzedano kilkanaście tysięcy egzemplarzy książek noblistki. Na różnorakich portalach zaczęły ukazywać się artykuły dotyczące autorki, komentarze literaturoznawców czy krytyków, wywiady udzielone przez pisarkę nawet w odległej przeszłości. Każdy chce teraz rozmawiać o Oldze Tokarczuk i Noblu. Nic dziwnego! Abstrahując bowiem od samego wyróżnienia, jej książki skłaniają do intensywnych dyskusji i zachęcają do nierzadko zmieniających życie przemyśleń. Oto garść informacji o Oldze Tokarczuk i jej książkach, które pomogą każdemu odnaleźć się w dyskusjach nadchodzących dni.

OLGA TOKARCZUK – DZIAŁALNOŚĆ I POGLĄDY

Olga Tokarczuk to osoba, którą najłatwiej byłoby nazwać zaangażowaną. Współorganizuje wydarzenia związane z literaturą (np. Festiwal Góry Literatury, Festiwal Opowiadania), wykłada i prowadzi warsztaty na uniwersytetach. Działała z Partią Zielonych, była też członkinią redakcji „Krytyki Politycznej”. Deklaruje się – tak słownie, jak i postawą – jako feministka. Aktywizuje się w działaniach na rzecz ochrony środowiska oraz praw zwierząt. Wspiera również grupy LGBT – regularnie uczestniczy w paradach równości.

Pierwsza powieść Olgi Tokarczuk – „Podróż ludzi Księgi”

Debiut Olgi Tokarczuk miał miejsce jeszcze w 1979 roku. Wtedy to na łamach pisma „Na przełaj”, pod pseudonimem Natasza Borodin, zaprezentowała swoje pierwsze opowiadania. 10 lat później ukazał się jej tomik poezji – „Miasto w lustrach”. Pierwsza powieść Olgi Tokarczuk została wydana w 1993 roku i była to „Podróż ludzi Księgi”. Powieść została niedawno wznowiona, po 25 latach. Już za nią autorka została doceniona i zauważona w kręgach literackich – otrzymała bowiem nagrodę Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek. Z perspektywy czasu mówi się o tym tytule jako młodzieńczej wprawce pisarki. Widać w niej zalążek tego, co Tokarczuk rozwija do dzisiaj.

Akcja powieści rozgrywa się we Francji, w 1685 roku. Ludwik XIV, zwany też Królem Słońce, wprowadza jednowyznaniowość – odtąd wyłącznie katolicyzm jest religią legalną. Hugenoci udają się więc na północ, mając nadzieję, że znajdą gdzieś bezpieczną przystań. Równocześnie Paryż opuszczają również porzucona przez narzeczonego Weronika, Markiz-alchemik, twardo stąpający po ziemi bogacz de Berle oraz Gauche – niemy woźnica z wiernym, żółtym psem. Losy bohaterów powieści splatają się na wiele mniej i bardziej oczywistych sposobów. Finał „Podróży ludzi Księgi” prowadzi do Pirenejów, gdzie ukryta jest tytułowa Księga. Przedmiot ma rzekomo możliwość zmiany przyszłości świata. Ale czy w ogóle uda się go odnaleźć?

Pierwszy duży sukces literacki Olgi Tokarczuk – „Prawiek i inne czasy”

Druga książka Olgi Tokarczuk – „E.E.” – opowiadająca o dziewczynce, która zyskuje parapsychiczne moce, a następnie nagle je traci, nie spotkała się z tak szerokim zainteresowaniem i uznaniem, co późniejsze powieści autorki. „Dopiero” trzecia powieść Tokarczuk, „Prawiek i inne czasy”, uczyniła z niej osobę rozpoznawalną i powszechnie cenioną. Książka znalazła się bowiem w 1997 roku w finale cenionej i prestiżowej Nagrody Literackiej Nike. Głównej nagrody nie otrzymała, ale zdobyła Nike Czytelników. „Prawiek i inne czasy” nagrodzono również Paszportem Polityki, Nagrodą Fundacji im. Kościelskich i Machinera. Książka doczekała się tłumaczenia na 20 różnych języków, podbijając serca ludzi na całym świecie.

Akcja „Prawieku i innych czasów” rozgrywa się w samym centrum Polski. Tytułowy Prawiek to nazwa miejscowości, która spina losy wielu lokalnych bohaterów. Tokarczuk w typowym dla siebie stylu spaja to, co zwyczajne z tym, co niezwykłe. Łączy realność oraz mit. Wynosi drobne wydarzenia codzienności ponad wielkie wydarzenia historyczne.

Pierwsza nagroda Nike oraz Międzynarodowa Nagroda Bookera

Olga Tokarczuk – „Bieguni”

W swojej karierze Olga Tokarczuk nominowana była do Nike w sumie 6 razy. Nagrodę jury otrzymała jednak „jedynie” dwukrotnie – pierwszy raz za „Biegunów”, a drugi za „Księgi Jakubowe”. „Bieguni” to powieść, która znalazła się w tym roku na językach za sprawą Międzynarodowej Nagrody Bookera – jednej z najbardziej prestiżowych brytyjskich nagród literackich.

Olga Tokarczuk pisała tę książkę przez trzy lata, stale przy tym podróżując. Nie chodziło jednak o odwiedzanie konkretnych miejsc, lecz o motyw podróży sam w sobie. Idea zawiera się zresztą w tytule, który nawiązuje do odłamu rosyjskich staroobrzędowców – biegunów. Wierzyli oni, że jeżeli człowiek znajduje się w ruchu, jest mniej podatny na działanie zła. „Bieguni” wydają się na pierwszy rzut oka wręcz impresyjni, pełni niepowiązanych ze sobą historii. Tuż obok opowieści dotyczących podróży – w każdym możliwym rozumieniu tego słowa (tak fizycznym, jak metafizycznym i egzystencjalnym) – pojawiają się pytania o konserwację martwego ciała oraz stworzenia encyklopedii ludzkiej wiedzy i doświadczeń.

Pierwsza ekranizacja Olgi Tokarczuk – książka „Prowadź swój pług przez kości umarłych”, czyli „Pokot”

Teksty Olgi Tokarczuk – zwłaszcza krótsze historie – były regularnie wykorzystywane na deskach teatrów czy w filmach krótkometrażowych. Pierwszą zekranizowaną powieścią jest „Prowadź swój pług przez kości umarłych”, która do kinowej dystrybucji trafiła jako „Pokot”. Za reżyserię odpowiedzialne były Agnieszka Holland oraz Kasia Adamik. Film zebrał raczej pozytywne recenzje, chociaż środowiska prawicowe wiele mu zarzucały. „Pokot” został polskim kandydatem do Oscara w kategorii „najlepszy film nieanglojęzyczny”, ale niestety nie trafił na krótką listę propozycji do nagrodzenia.

„Prowadź swój pług przez kości umarłych” opowiada o mieszkającej z psami w Kotlinie Kłodzkiej Janinie Duszejko. Kobieta jest nieco ekscentryczna, wierzy w prawdy astrologiczne i tłumaczy poezję Williama Blake’a. Gdy w okolicy zaczyna się fala brutalnych morderstw na myśliwych, Duszejko uznaje, że odpowiedzialne są za nie zwierzęta. Według niej te mają się mścić za ludzkie okrucieństwo. Czy to prawda? A może jest jakieś mniej fantastyczne wytłumaczenie bestialskich zabójstw?

„Księgi Jakubowe” – opus magnum Olgi Tokarczuk i nagroda Nobla

Olga Tokarczuk pisała „Księgi Jakubowe” przez 6 lat. Kiedy powieść wreszcie się ukazała, nikt nie miał wątpliwości, że pisarka otrzyma drugą w swojej karierze nagrodę Nike (od jury). Książka traktuje o niewiarygodnej, niemniej prawdziwej, historii Jakuba Franka – założyciela sekty heretyckiej w zestawieniu z judaizmem. Historia rozgrywa się w XVIII wieku, więc tłem dla rzekomo niezwykłych zdolności Jakuba Franka i gromadzących się wokół niego ludzi są rozbiory Polski. Zróżnicowana formalnie, dziewięćsetstronicowa powieść została nazwana przez szwedzką Akademię – podczas uzasadniania werdyktu – opus magnum polskiej pisarki. I faktycznie – „Księgi Jakubowe” to zbiór cech charakterystycznych dla twórczości Olgi Tokarczuk w pigułce. Podczas wręczania Tokarczuk Nobla powiedziano także, że została wybrana na laureatkę „za wyobraźnię narracyjną, która z encyklopedyczną pasją prezentuje przekraczanie granic jako formę życia”.

Nobel dla Olgi Tokarczuk to fenomenalna informacja z wielu powodów, niemniej dla fanów twórczości autorki wydarzenie to było wręcz rzeczą spodziewaną. Pisarka od wielu lat cieszy się zainteresowaniem i uznaniem środowisk literackich na całym świecie. Nie boi się próbowania nowych form oraz poruszania trudnych czy niewygodnych tematów. Chętnie też uczestniczy w życiu publicznym, próbując wykorzystać pozycję autorytetu do wprowadzania pozytywnych zmian na świecie – zwłaszcza w kontekście lokalnym. W swoich książkach splata zwykle wiele wymiarów czasowych, ukazując uniwersalność pewnych doświadczeń i powtarzalność historii. Wszystkim, którzy nie mieli jeszcze styczności z autorką zalecamy pośpiech w zaopatrywaniu się w książki pisarki – rozchodzą się one jak ciepłe bułeczki! W końcu od teraz Tokarczuk znajduje się w niezwykle elitarnym gronie noblistów i aż wstyd nie znać jej twórczości!

***

18 CIEKAWOSTEK O KOSMOSIE I PLANETACH.

ILE TAJEMNIC SKRYWA PRZED NAMI WSZECHŚWIAT?

Choć wielu osobom wszechświat wydaje się nieosiągalny, to jednak dzięki kosmicznym teleskopom i innym zaawansowanym technologiom, jak detektory fal grawitacyjnych, poznajemy go coraz lepiej. Nadal nie znamy większości tajemnic i głowimy się nad tym, co było przed potencjalnym Wielkim Wybuchem, co znajduje się poza granicami widzialnego wszechświata albo czy istnieje życie pozaziemskie. Dotychczas zbadaliśmy tylko niewielką część wszechświata – ale wszystko jeszcze przed nami! Poniżej zaprezentowałam wybrane ciekawostki o kosmosie i planetach, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Zobaczcie, jakie sekrety skrywa przed nami ta ogromna i nieodgadniona przestrzeń!

CZŁOWIEK KONTRA WSZECHŚWIAT

  1. Astronauci na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej obserwują w ciągu jednej doby 16 wschodów i zachodów Słońca.
  2. Dotychczas najmłodszym astronautą był Gierman Titow, który poleciał w kosmos, mając 25 lat. Z kolei najstarszym John Glenn – swoją ostatnią misję kosmiczną odbył w wieku 77 lat.
  3. W warunkach mikrograwitacji serce człowieka bije odrobinę wolniej niż na Ziemi. Nasz najważniejszy mięsień łatwiej pracuje w takich warunkach, ponieważ jest mniej obciążony, ale to jednocześnie sprawia, że traci na masie. U niektórych astronautów staje się nawet odrobinę bardziej kulisty – na szczęście jest to chwilowa zmiana.
  4. Osłona hełmu od kosmicznego skafandra jest pokryta cienką warstwą złota. Dzięki temu hełm dobrze odbija szkodliwe promieniowanie ze Słońca.
  5. Kosmos ma zapach, choć oczywiście człowiekowi trudno go poczuć, bo poza stacją kosmiczną zawsze musi znajdować się w skafandrze. Zapach ten jest jednak wyczuwalny po tym, gdy otworzy się śluzę powietrzną, np. z powodu spaceru kosmicznego. Astronauci przyrównują go do rozgrzanego metalu, zapachu grilla czy elektryczności statycznej (sytuacja, gdy np. zdejmujemy „naelektryzowane” ubranie). Za ten zapach najpewniej odpowiada ozon.
  6. Za to w kosmosie nie usłyszymy żadnego dźwięku. Fale dźwiękowe nie mogą rozchodzić się w próżni, więc nawet jeśli w przestrzeni kosmicznej wydarzy się coś, co na Ziemi wywołałoby hałas (np. zderzenie się dwóch obiektów), w kosmosie będzie trwała cisza.

Wiele z powyższych ciekawostek pochodzi z książki „Zapytaj astronautę” Tima Peake’a. Peak przebywał na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej od grudnia 2015 roku do czerwca 2016 roku. W książce z zapałem opowiada o swoim pobycie w przestrzeni kosmicznej i odpowiada w interesujący sposób na wiele różnorodnych pytań dotyczących kosmosu.

UKŁAD SŁONECZNY – JAK DOBRZE GO ZNAMY?

  1. Aby fotony dotarły z jądra Słońca na jego powierzchnię i mogły opuścić gwiazdę, musi minąć ok. 100 tysięcy lat. Z kolei z samej powierzchni Słońca światło dociera do Ziemi… w niewiele ponad 8 minut.
  2. Jedną z najpopularniejszych teorii dotyczących powstania Księżyca jest teoria wielkiego zderzenia. Według niej Ziemia zderzyła się kiedyś z niewielką planetą – Księżyc miał uformować się z pozostałości po planecie oraz fragmentów Ziemi wyrzuconych w kosmos.
  3. Wenus jest szczególną planetą w Układzie Słonecznym. Jako jedyna obraca się bowiem w przeciwną stronę, czyli wstecznie do kierunku Słońca. Co więcej, obrót Wenus wokół własnej osi trwa dłużej (243 dni) niż jej obrót wokół Słońca (225 dni) – oznacza to, że wenusjański dzień jest dłuższy niż wenusjański rok!
  4. W atmosferze jednego z księżyców Jowisza, Europy, naukowcy odkryli parę wodną. Z kolei na samej powierzchni Europy zauważono obecność chlorku sodu, który jest podstawowym składnikiem… soli kuchennej.
  5. Sam Jowisz to planeta, która w Układzie Słonecznym wyróżnia się czymś więcej niż tylko masą i wielkością. Tzw. Wielka Czerwona Plama widoczna na Jowiszu jest w rzeczywistości ogromną burzą (a dokładniej – antycyklonem) o szerokości nawet 40 tys. km (średnica Ziemi wynosi ok. 12 tys. km!). Ten antycyklon trwa nieprzerwanie od co najmniej 355 lat.
  6. Z matematycznego punktu widzenia istnieje możliwość, że w Układzie Słonecznym jest jeszcze jedna, dziewiąta planeta. Jej orbita znajdowałaby się ok. 400 AU od Słońca (dla porównania – odległość Ziemi od Słońca, czyli ok. 150 mld km, to 1 AU), a sama planeta byłaby wyjaśnieniem dla dziwnie wydłużonych orbit planetoid w pasie Kuipera.

POZA GRANICAMI… NIEKONIECZNIE WYOBRAŹNI

  1. Najciemniejszą odkrytą obecnie planetą jest TrES-2b (Kepler-1b), która krąży w gwiazdozbiorze Smoka. Znajduje się ok. 750 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego i odbija mniej niż 1% światła od swojej gwiazdy. Na powierzchni planety jest jednak tak gorąco, że emituje ona lekką czerwoną poświatę.
  2. Trudno mówić o najjaśniejszej planecie, ponieważ każda z nich odbija w jakimś stopniu światło swojej gwiazdy – można za to wskazać najjaśniejszą odkrytą gwiazdę. Jest nią Syriusz (Alfa Canis Majoris), znajdujący się ok. 8,6 roku świetlnego od naszego Układu Słonecznego. Najczęściej można spotkać się z opinią, że Syriusz świeci czerwonym blaskiem.
  3. Jedne z najnowszych badań (na Johns Hopkins University) sugerują, że ciemna materia mogła istnieć nawet przed Wielkim Wybuchem. Pamiętajmy jednak, że obecność samej ciemnej materii nie została jeszcze zarejestrowana. Nie emituje ona ani nie odbija żadnego promieniowania – dlatego tak trudno potwierdzić jej istnienie. Jeżeli jednak ciemna materia faktycznie nas otacza, to stanowi około… 27% masy całego wszechświata. Dla porównania – zwykła materia (czyli gwiazdy, planety czy wszelkie obiekty, jakie na co dzień obserwujemy) to niecałe 5%.
  4. Równie tajemnicza i interesująca pozostaje sprawa hipotetycznej ciemnej energii, która może stanowić aż 68% masy całego wszechświata. Ciemną energię, jeżeli istnieje, można potocznie nazwać przeciwieństwem grawitacji. Podczas gdy ta druga powoduje przyciąganie się do siebie obiektów, ta pierwsza ma odpowiadać za ich oddalanie się od siebie i rozszerzanie się wszechświata.
  5. Czarne dziury to jedna z największych zagadek wszechświata. Nadal nie wiemy, co dzieje się z informacjami o cząstkach, które wpadają do ich środka. Przerażać może także wielkość i masa tych obiektów – najbardziej masywna i znana nam obecnie czarna dziura, TON 618, ma masę równą 66 miliardom mas Słońca, a jej promień Schwarzschilda wynosi ok. 195 miliardów kilometrów – czyli ok. 1,300 AU.
  6. Choć na niebie widzimy mnóstwo gwiazd, to rzeczywiste odległości pomiędzy nimi są bardzo duże. W kosmosie nie brak także ogromnych pustek, w których obecność układów gwiezdnych jest jeszcze rzadsza niż „normalnie” we wszechświecie. Jedną z bardziej znanych pustek jest tzw. pustka w Wolarzu. To ogromny obszar, gdzie przestrzeń praktycznie pozbawiona galaktyk rozciąga się na 300 milionów lat świetlnych. Jeszcze bardziej przerażająca wydaje się Wielka Pustka, której średnica wynosi ok. 1 miliard lat świetlnych – praktycznie nie ma w niej żadnej zwykłej materii.

GDZIE SZUKAĆ WIEDZY?

Wszystkie powyższe ciekawostki o kosmosie i planetach to efekty wieloletnich badań naukowców z całego świata. Dzięki ich ciężkiej pracy i wiedzy każdy z nas może „liznąć” trochę wszechświata i przekonać się, ile niesamowitości nas otacza. A jeżeli chcesz dowiedzieć się jeszcze więcej i poznać inne sekrety, które próbuje odkryć ludzkość – najlepiej sięgnąć po kosmiczną literaturę!

Niewątpliwie jednym z najważniejszych popularyzatorów astrofizyki i pokrewnych nauk zawsze pozostanie Stephen Hawking, który zachwycał nie tylko swoją wiedzą czy humorem, ale także samozaparciem i walką z chorobą. Napisał niejedno dzieło o kosmosie: szczególnie znana jest jego „Krótka historia czasu”. Równie gorąco polecam „Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania”, w których Hawking próbuje odkryć sens całego kosmosu.

Innym chętnie czytanym astrofizykiem jest Neil de Grasse Tyson – jego trzy książki o wszechświecie są idealne dla każdego, kto dopiero rozpoczyna przygodę z kosmosem i chciałby poznać jeszcze więcej ciekawostek w przystępnej formie. „Astrofizyka dla zabieganych”, „Kosmiczne zachwyty” i „Kosmiczne rozterki”, to pakiet idealny na prezent dla każdego początkującego miłośnika astrofizyki.

A obowiązkową książką dla wszystkich, którzy chłoną wiedzą o wszechświecie jak gąbka, jest „Kosmos” Carla Sagana. To dzieło łączące naukę i filozofię oraz poruszające niemal wszystkie kosmiczne tematy, jakie intrygują ludzkość. Sam Sagan był jednym z najważniejszych astronomów XX wieku – zdecydowanie warto poznać jego punkt widzenia na współczesną astrofizykę.

***

Nietypowe zawody i zajęcia słynnych pisarzy.

Kto skończył medycynę, a kto znał się na truciznach? Wiecie?

Kto skończył medycynę, kto prowadził klub jazzowy, kto był rusznikarzem, kto architektem, a kto znał się na truciznach? Teraz czas na tych, którzy garnęli się do nauki i kończyli szkoły. Niektórzy pracowali w wyuczonym zawodzie, inni nie podejmowali nawet próby, ponieważ woleli poświęcić się pisaniu. Są też tacy, którzy akademicką wiedzę wykorzystali w swojej twórczości. Sprawdźcie, kto, co skończył i czym się zajmował poza pisaniem. Zachęcam do lektury.

HARUKI MURAKAMI

To najbardziej znany w Europie japoński współczesny pisarz. Haruki Murakami w latach 1968–1975 na Wydziale Literatury tokijskiego Uniwersytetu Waseda studiował teatrologię. Uczył się między innymi pisania scenariuszy.

Ciekawe, czy wiecie, że razem z żoną Yoko, prowadził klub jazzowy „Peter Cat” w Tokio. Jako pisarz debiutował w wieku 30 lat książką “Słuchaj pieśni wiatru”. Po odniesieniu sukcesu literackiego pisarz przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych. Tam podjął pracę na Uniwersytecie Princeton i na Uniwersytecie Williama Howarda Tafta.

ROBERT LUDLUM

Robert Ludlum ukończył wydział sztuk pięknych. Jednak, to co chciał robić w życiu, to być aktorem. Przed napisaniem „Tożsamości Bourne’a” pisarz usilnie próbował zrobić karierę aktorską. Dostawał drobne role w sztukach i reklamach telewizyjnych. Nazbierało się ponad 200 ról. Próbował także swoich sił jako producent na Broadwayu. Pierwsza książka Ludluma to wydane w 1971 roku „Dziedzictwo Scarlattich”. Od tego czasu pisanie stało się jego pracą. Wydał 27 książek, które czytane są na całym świecie.

SUE MONK KIDD

Jest z wykształcenia pielęgniarką. Dyplom zdobyła na Texas Christian University. Sue Monk Kidd przez ponad 20 lat pracowała na oddziałach chirurgicznych, pediatrycznych i położniczych. Była też instruktorem opieki.

Kiedy skończyła 30 lat postanowiła zacząć pisać. Pierwsza powieść powstała z myślą o konkursie ogłoszonym przez organizację Guideposts. Jej fragmenty opublikowano w czasopiśmie „Reader’s Digest”. To sprawiło, że zaproponowano jej posadę edytora w „Guideposts”.

HARPER LEE

Znana głównie dzięki nagrodzonej Pulitzerem powieści „Zabić drozda”. Harper Lee była córką wybitnego prawnika. Nic więc dziwnego, że sama też podjęła studia prawnicze na University of Alabama. Nie ukończyła ich jednak. Jej akademickie wykształcenie nie zmarnowało się, czego dowodem jest powieść „Zabić drozda”.

Harper Lee pracowała również w biurze linii lotniczych w Nowym Jorku.

MICHAEL CRICHTON

Zaczął pisać, żeby mieć pieniądze na opłacanie studiów. Publikował wówczas pod  pseudonimem. Opłaciło się. Z zawodu jest lekarzem. Co ciekawe, Michael Crichton jest też pomysłodawcą i producentem serialu „Ostry dyżur”.

Pisania nie porzucił. Co jakiś czas chwytał za pióro. Tracił zapał i zajmował się innymi rzeczami, by znów zacząć pisać. Z wykształcenia medycznego korzystał w wielu swoich powieściach, między innymi „Next” i „Park Jurajski”. Wiele jego dzieł rozsławiły filmy.

HARLAN COBEN

Jest laureatem trzech prestiżowych nagród literackich przyznawanych powieści kryminalne. Wiadomo, że nie zawsze był znanym pisarzem. W 1984 roku ukończył politologię na Amherst College. Następnie podjął pracę u swojego dziadka, który był właścicielem firmy turystycznej.  Harlan Coben pełnił tam różne funkcje. Był między innymi przewodnikiem na szlaku Costa del Sol w Hiszpanii.

Jego debiut literacki to powieść „Bez skrupułów” wydana w 1995 roku, a ostatni bestseller to „Nieznajomy”.

DANIELLE STEEL

Znana na całym świecie autorka bestsellerowych powieści dla kobiet. Napisała ponad 80 książek, a sprzedały się one w nakładzie ponad 800 milionów egzemplarzy. Podobno Danielle Steel jako dziecko chciała zostać zakonnicą. Średnio to koresponduje z jej późniejszym życiem. Pisarka miała bowiem pięciu mężów. Steel pisać chciała od zawsze. Na studiach jednak nie wybrała literatury, a… projektowanie. Elegancja, styl i moda cały czas są częścią jej życia. Po urodzeniu pierwszego dziecka Steel podjęła pracę w agencji public relations w Nowym Jorku. Później została copywriterką. Jeden z klientów zachwycał się jej pracami i to dało jej motywację do pisania

Jej najnowsza powieść to „Anioł Johny”.

OLGA TOKARCZUK

Jest z zawodu psychoterapeutką. Popularna polska pisarka jest absolwentką psychologii na Uniwersytecie Warszawskim. Po studiach pracowała w Poradni Zdrowia Psychicznego w Wałbrzychu.

Olga Tokarczuk pytana w wywiadach o wybór kierunku studiów, odpowiada, że „psychologia to dla niej tajemna nauka. To poszukiwanie odpowiedzi na wszelkie ważne pytania: kim jestem, dlaczego jestem taka, jaka jestem, co to znaczy „ja” i co to znaczy „inni”? Dwukrotna laureatka Nagrody Literackiej „Nike” m.in. za „Księgi Jakubowe”, natomiast jako powieściopisarka zadebiutowała w 1993 roku powieścią „Podróż ludzi Księgi”. Nasza laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury.

JOANNA CHMIELEWSKA

Rodzice marzyli o tym, by została lekarzem. Ona jednak wybrała Wydział Architektury na Politechnice Warszawskiej. Po studiach pracowała między innymi w  Samodzielnej Pracowni Architektoniczno – Budowlanej „Blok”, w Energoprojekcie oraz w Biurze Projektów „Stolica”. Brała też udział w powstawaniu „Domu Chłopa”. Obecnie jest tam kasyno i Hotel „Gromada”. Za jej debiut książkowy uznawana jest powieść „Klin” . Joanna Chmielewska jest autorką bardzo popularną w Polsce i w Rosji.

BOHUMIL HRABAL

Wybitny czeski pisarz studiował prawo na Uniwersytecie Karola w Pradze. Zgłębiał też filozofię i literaturę. Studia ukończył z tytułem doktora, ale w zawodzie nie pracował. Podczas wojny Hrabal  był dyżurnym ruchu na kolei. Później pracował w hucie.

Książki Bohumila Hrabala były cenzurowane, a ówczesne władze namawiały go bezskutecznie do propagowania socjalizmu. W końcu otrzymał zakaz publikacji. Jego utwory były wydawane zagranicą i w podziemnych wydawnictwach w kraju.

JANUSZ LEON WIŚNIEWSKI

Popularność przyniosła mu bestsellerowa powieść z 2001 roku – „Samotność w sieci”. Poza tym, że Wiśniewski potrafi pisać, ma też sporo innych umiejętności, wiedzę i imponujące wykształcenie. Janusz Leon Wiśniewski otrzymał tytuł magistra w dziedzinie ekonomii oraz fizyki, doktorat zrobił z informatyki, a habilitację z chemii.

Obecnie mieszka i pracuje we Frankfurcie, gdzie pisze oprogramowania dla chemików. Wcześniej wykładał na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika i Pomorskiej Akademii Pedagogicznej w Słupsku. Jakby tego było mało, to na deser dodam, że Wiśniewski jest też zawodowym rybakiem dalekomorskim. Ukończył technikum o takim profilu. Jego ostatnia książka to „Udręka braku pożądania”.

HANS CHRISTIAN ANDERSEN

Marzył by zostać aktorem lub śpiewakiem. Młody Andersen nie chciał się uczyć, chciał występować w teatrze. Chciał zostać dramaturgiem. Niestety język duński nie był jego mocną stroną. Robił błędy ortograficzne i gramatyczne. Andersen maturę zdał w 1928 roku, a rok później zdał egzamin z filozofii na Uniwersytecie Kopenhaskim.

W 1827 roku Hans Christian Andersen napisał wiersz „Umierające dziecko”. To był przełomowy moment. Utwór zwrócił uwagę zarówno w kraju, jak też za granicą. Wiersz jest wzruszający, napisany poetycko. Na język polski z francuskiego przetłumaczył go Leon Potocki.

ARTHUR CONAN DOYLE

Twórca „sherlocka holmesa” z wykształcenia był lekarzem. Medycynę ukończył w edynburgu i tam prowadził praktykę lekarską. W pewnym momencie Arthur Conan Doyle doszedł do wniosku, że chce się skupić wyłącznie na pisaniu i zamknął praktykę lekarską.

Ciekawostką jest też, iż pisarza fascynował spirytyzm. Zaczął go zgłębiać po przeżyciu ogromnej tragedii. Podczas i wojny światowej stracił syna, brata, szwagra i siostrzeńca.

EDGAR ALLAN POE

To on zapoczątkował gatunek noweli kryminalnej. Jego twórczość inspiruje pokolenia artystów, a jego dzieła tłumaczyli wybitni literaci. Zanim napisał swoją pierwszą książkę Poe klepał przysłowiową biedę. Żeby mieć za co żyć,  zaciągnął się do amerykańskiej armii jako szeregowy. Aby go przyjęli musiał skłamać, że ma 22 lata, a nie 18. Nie podał też swoje prawdziwego nazwiska. Tego samego roku wydał swoją pierwszą książkę, która nie przykuła uwagi. W 1827 roku Poe otrzymał stanowisko rusznikarza, który przygotowywał pociski dla artylerii. Zarabiał dwa razy więcej. Chciał w wykręcić się ze służy i poświęcić pisaniu, ale nie było to łatwe. W końcu udało mu się.

AGATA CHRISTIE

Mistrzyni kryminału znana i czytana na całym świecie. Jej książki wydano w miliardowych nakładach. Wiele z nich także sfilmowano. Pisarka stworzyła słynne postaci dwojga detektywów: Belga Herkulesa Poirota oraz panny Marple.

Podczas I wojny Światowej, Christie pracowała w szpitalu. Była także technikiem farmaceutycznym. Nie dziwi więc, że w jej powieściach często pojawiają się trucizny.

***

ZNANI PISARZE, KTÓRZY ZACZĘLI OD PORAŻKI. WYDAWCY ODRZUCALI KSIĄŻKI KINGA, ROWLING, DR SEUSSA…

Będziecie zaskoczeni, gdy przeczytacie jak zaczęła się kariera wybitnych pisarzy. Ich droga do sukcesu nie była łatwa. Początki były trudne. Można śmiało powiedzieć, że były to wręcz gorzkie porażki. Na szczęście udało się literatom przełamać złą passę. Często jednak naprawdę niewiele brakowało, żeby klasyczne, czy kultowe dziś powieści, nigdy się nie ukazały, a ich autorzy zostaliby niezauważeni.

Każdy początkujący pisarz marzy o sławie. Jednak już pierwsze próby zaistnienia na rynku pokazują, że to bardzo ciężki kawałek chleba. Starcia z wydawnictwami bywają naprawdę bolesne. Przekonało się o tym wielu autorów. Jedynie wytrwałym, albo tym mającym więcej szczęścia, udało się spełnić marzenia o literackiej sławie. Życie pokazuje, że wielokrotnie zdarzało się, iż utwór, który wydawcy odrzucali, stał się światowym bestsellerem. Oto kilka przykładów słynnych pisarzy, którzy swoją literacką karierę zaczęli właśnie od porażki. Na szczęście dla nas nie zniechęcili się do pisania!

Stephen King

Króla horrorów nikomu nie trzeba przedstawiać. Jednak, jak się okazuje, ten kultowy dziś pisarz, początki miał trudne. Jego pierwszą książkę “Carrie odrzuciło podobno trzydzieści wydawnictw. Jeden z wydawców uargumentował to tymi słowami: „Nie interesuje nas science fiction, które zajmuje się antyutopią. Nie sprzedaje się.”

Legenda głosi, że King poddał się i wyrzucił powieść do kosza! Wielbiciele autora powinni podziękować jego żonie, ponieważ to właśnie ona uratowała rękopis i zmobilizowała męża do dalszej pracy. „Carrie” ponownie została wysłana, tym razem do wydawnictwa Doubleday.

I w końcu udało się! King dostał za książkę 2,5 tysiąca dolarów. Mało tego, „Carrie” okazała się bestsellerem i dzięki temu wydawca zaoferował pisarzowi 400 tysięcy dolarów za drugie wydanie. Teraz Stephen King jest jednym z najpopularniejszych i najbogatszych pisarzy świata. Jego książki sprzedają się w gigantycznych nakładach i często przenoszone są na ekran. Tak było też z „Carrie”, na podstawie której nakręcono film .

Czy wyobrażacie sobie literaturę bez takich pozycji jak: “Misery”; “Miasteczko Salem “; “Lśnienie” czy “Znalezione nie kradzione”?!

William Golding 

Dziś “Władca much ” to klasyka. Książka, którą trzeba przeczytać, a najlepiej mieć ją na półce. Jej autor natomiast zaliczany jest do najważniejszych pisarzy XX wieku, a do tego otrzymał nagrodę Nobla. Czy wyobrażacie sobie, że kiedy Golding rozesłał manuskrypt swojej pierwszej książki, odrzuciło ją ponad dziesięciu wydawców!

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie obraz-69.png

„Władcą much” zainteresowała się dopiero oficyna Faber&Faber, choć na początku i oni dali książce bardzo słabe noty. Na szczęście poznał się na tym dziele Charles Monteih i w 1954 roku powieść trafiła do księgarń. Sukces „Władcy Much” pozwolił Williamowi Goldingowi na zrezygnowanie z pracy nauczyciela, a książka doczekała się dwóch adaptacji filmowych.

Two Men Are Remaking 'Lord Of The Flies' With An All-Girl Cast ...

J.K. Rowling

Dacie wiarę, że rękopis opowieści o Harrym Potterze odrzuciło aż dwanaście wydawnictw?! Dopiero po roku Bloomsbury zgodziło się na wydanie książki „Harry Potter i kamień filozoficzny”. Zaproponowano też, żeby Rowling zmodyfikowała trochę swoje imię i podpisała się J.K. Miało to na celu ukrycie tego, że jest kobietą. Autorka przystała na to. Pisarka żyła wówczas na skraju biedy i zmagała się z depresją. Nie wróżono jej kariery. A jednak! Powieść o młodym czarodzieju przetłumaczono na 70 języków, a pieniądze, które zarobiła szacuje się na ponad 2 miliardy dolarów

Harry Potter: tomy 1-7 | Groupon

Dziś nie tylko dzieci, ale i dorośli kochają Harrego Pottera. I z całą pewnością gdyby nie pojawiła się seria o tym wyjątkowym czarodzieju, czytelnictwo wśród dzieci i młodzieży byłoby dużo niższe. A do tego dzieciństwo byłoby smutniejsze. Oczywiście dzięki temu, że książki J.K. Rowling odniosły międzynarodowy sukces przeniesiono je na ekran. Jak nie trudno się domyślić adaptacje powieści również okazały się hitem. „Harry Potter i Kamień Filozoficzny”, „Harry Potter i Komnata Tajemnic”, „Harry Potter i Zakon Feniksa” czy „Harry Potter i Czara Ognia”  obejrzały miliony widzów na całym świecie.

Margaret Mitchell

To właśnie „Przeminęło z wiatrem”  przyniosło pisarce sławę. W zasadzie to jedyne jej dzieło, które wyniosło ją na literacki piedestał. Dostanie się tam jednak nie było łatwe, ponieważ powieść odrzuciło prawie czterdziestu wydawców. Nikt wówczas nie przypuszczał, że za „Przeminęło z wiatrem” pisarka dostanie Nagrodę Pulitzera. Nikt nie sądził, że książka sprzeda się w ponad 30 milionach egzemplarzy.

Znajdź wymarzoną książkę: Przeminęło z wiatrem - Margaret Mitchell

Nie wiem, czy jest ktoś, kto nie zna uroczej Scarlett O’Harry i temperamentnego Retta Butlera? Czy ktoś nie zna tej niesamowicie opowiedzianej historii amerykańskiego Południa i wojny secesyjnej? Jeśli nawet ktoś nie czytał powieści Margaret Mitchell, to na pewno widział jej ekranizację. Film „Przeminęło z wiatrem” nakręcono zaledwie dwa lata po ukazaniu się książki i przeszedł on do historii kina.

Vivien Leigh: Gwiazda ''Przeminęło z wiatrem'' była szczęśliwa ...

Emily Brontë

Historia sióstr Brontë to tajemnicza i fascynująca część w historii literatury. Do dziś nie wiadomo, która z sióstr tak naprawdę miała talent i pisała. Oficjalnie to Emily Brontë jest autorką „Wichrowych wzgórz”. Pierwsze literackie kroki nie były łatwe. Emily wraz z siostrami napisała tomik poezji, który ukazał się pod męskimi pseudonimami Currer Bell – Charlotte, Ellis Bell – Emily i Acton Bell – Anne. Trudno powiedzieć, że zbiór odniósł sukces, ponieważ sprzedały się jedynie dwa egzemplarze. To prawdopodobnie właśnie dzięki tej porażce siostry postanowiły zająć się pisaniem powieści, a nie jak dotychczas wierszy, czy opowiadań. Jednak wydanie czegokolwiek nie było łatwe nawet z męskim nazwiskiem. Pierwszej powieści Currer Bell pod tytułem „Profesor” nie chciał żaden wydawca. Pisarka nie poddała się. Następne były „Dziwne losy Jane Eyre”. Kilka tygodni po tym, jak wysłała książkę do wydawnictwa, wokół powieści wybuchł obyczajowy skandal. Przyszła kolej na „Wichrowe wzgórza”. Tym razem z wydawcami zmagała się Emily. Musiała zapłacić 50 funtów, żeby powieść opublikowano. Ta kwota miała zrekompensować ewentualne straty oficyny. Ta jedyna powieść Emily Brontë przez kolejne dekady zyskiwała coraz lepsze opinie. Dziś należy do kanonu literatury anglojęzycznej i jest bez wątpienia wielokrotnie przenoszonym na ekran światowym bestsellerem. Co ciekawe pierwsze wydanie „Wichrowych wzgórz” zostało sprzedane na aukcji w 2007 roku za 114 000 funtów.

Wichrowe Wzgórza (Emily Brontë) książka w księgarni TaniaKsiazka.pl

Dr Seuss 

Pierwsza książka Theodora Seussa Geisela, bo tak w rzeczywistości nazywa się pisarz, została odrzucona przez ponad dwudziestu wydawców. „Sam to wszystko widziałem na ulicy Morwowej” zdecydowało się opublikować wydawnictwo Vanguard Press. I tak niechciane dzieło, które miało być porażką, okazało się kamieniem milowym w dziecięcej literaturze Dr Seuss to obecnie jeden, z najlepiej sprzedających się autorów piszących dla dzieci.

Sam to wszystko widziałem na ulicy Morwowej - Ceny i opinie - Ceneo.pl

Podobno inspiracją do napisania pierwszej książki było dla Geisela słuchanie rytmicznego dźwięku silnika okrętowego. Ciekawostką jest też fakt, że utwór pod tytułem „Kto zje zielone jaja sadzone” został zakazany w Chinach, ponieważ przedstawiał „wczesny marksizm”. Na koniec dodam, że w Polsce jest najbardziej znany z bajki „The Cat in the hat”, której tytuł przetłumaczono „Kot Prot”. Dzieci znają tego bohatera także z telewizyjnych kreskówek.

15 REKORDÓW LITERACKICH W PIGUŁCE!

1. Najmniejsza książka świata

To „Shiki no Kusabana” (tytuł znaczy kwiaty i pory roku). 22 strony zajmują nazwy japońskich kwiatów i ich czarno-białe ilustracje. Strony mają 0,75 milimetra długości, a szerokość liter nie przekracza 0,01 milimetra! Mikroksiążka jest dziełem drukarni Toppan Printing z Tokio. Oczywiście do czytania tej wyjątkowej pozycji niezbędna jest porządna lupa. Obrazowo rzecz ujmując, rozmiar najmniejszej książki świata jest zbliżony do wielkości igielnego ucha ?

Inna maciupeńka książka to „Stary król Cole”. Jej wymiary to 1mm na 1 mm. Wydano ją w 85 egzemplarzach w 1985 roku w Szkocji. Do czytania poza lupą potrzebna jest też igła, bo kartki można przewracać tylko za jej pomocą.

2. Najgrubsza opublikowana książka

Ten tytuł należy do zbioru historii o Pannie Marple. Autorką dzieła jest Agata Christie. Ta niezwykła pozycja ukazała się w limitowanej edycji 500 egzemplarzy w 2009 roku. Cena jednej książki wynosiła tysiąc funtów. Grubość zbioru to 32,2 cm, a waga 8,04 kg! Najgrubsza książka świata ma 4032 strony. Jest na nich 12 powieści i 20 opowiadań. Ciekawe są też statystyki dotyczące treści ? W tym gigantycznym tomie doszło do 68 zbrodni, pojawia się 68 sekretów i kłamstw, 22 fałszywe oskarżenia, 59 zmyłek i 21 romansów!

3. Najgrubsza książka (wszech)świata

Nosi tytuł „Das dickste Buch des Universums” („Najgrubsza książka wszechświata”). Ma 4,08 metra grubości. Zaprezentowano ją na targach książki we Frankfurcie w 2010 roku. Ma nie tylko wyjątkowe gabaryty, ale i ciekawą treść. Są to zeskanowane i oprawione rysunki oraz teksty ponad 40 tysięcy dzieci, przysłane na konkurs o bezpieczeństwie maluchów na drogach. „Najgrubsza książka wszechświata” liczy 50 560 stron i waży 220 kg.

4. Książkowe giganty

Największa indyjska książka ma ponad 7,5 metra wysokości, ponad 5 metrów szerokości i 20 stron. Na jej wyprodukowanie potrzeba było 800 metrów kwadratowych materiału i 40 litrów farby. Księgę ma charakter religijny. Znajdują się w niej fragmenty kazań.

Z kolei książka „Super book” mierzy 2,74 na 3.07 metra, a waży 252,6 kg. Wydano ją w 1976 roku w Denver. To dzieło ma 300 stron.

5. Najstarsza książka

Składa się z sześciu połączonych ze sobą płytek z 24-karatowego złota. Są one zapisane językiem, którego nikt do tej pory nie udało się w pełni rozszyfrować. To dzieło oprócz zapisów zdobią ilustracje: jeździec, syreny, harfy, żołnierze. Wiek księgi oszacowano na 2,5 tysiąca lat, a odkryta została dopiero 60 lat temu. Natknięto się na nią podczas kopania kanału w południowo-wschodniej Bułgarii.

6. Drogocenne książki

Według Księgi rekordów Guinnessa najdroższa książka to „Ptaki Ameryki”. Napisał ją amerykański ornitolog i malarz John James Audubon. Książka Audubona uważana jest za najdroższą na świecie. O cenie tej pozycji nie decyduje tylko wyjątkowa treść, ale przede wszystkim bardzo mały nakład. Wydano ją bowiem zaledwie w 119 egzemplarzach. 108 jest w muzeach i bibliotekach. Szacuje się, że egzemplarz „Ptaków Ameryki” kosztuje nawet ponad 10 milionów dolarów. Najdroższa książka świata zawiera 1000 naturalnej wielkości ilustracji blisko 500 różnych gatunków ptaków.

Z kolei według magazynu „Forbes” najdroższy jest „Kodeks Leicester”. To rękopis Leonarda da Vinci z XVI wieku. Książka ma 72 strony. Malarz sporządzał na nich rozmaite notatki, zapisywał swoje teorie i przemyślenia. W 1994 roku Bill Gates zapłacił kodeks ponad 30 mln dolarów. Od tego czasu jego wartość wzrosła o kolejne 20 mln dolarów.

7. Biblioteka w chmurach

Czyli najwyżej położona biblioteka na świecie. Mieści się na 60-tym piętrze w hotelu JW Marriott w Szanghaju. Znajduje się dokładnie na wysokości 231 metrów. Z lobby prowadzi do niej 1435 stopni. 103 półki zajmują książki napisane po chińsku i angielsku.

8. Książkowy Babel

Kiedy Buenos Aires było Światową Stolicą Książki, postanowiono uczcić ten fakt. Argentyńska artystka Marta Minujin, współpracownica Andy’ego Warhola, stworzyła „książkową wieżę Babel”. Dzieło ma ponad 25 metrów wysokości. Do jego budowy wykorzystano ponad 30 tysięcy książek napisanych w różnych językach. Wieża jest dostępna dla turystów. Można wejść na jej szczyt i posłuchać jak brzmi słowo „książka” w kilkudziesięciu językach.

9. Największa prywatna kolekcja książek

To zbiór ponad 1,5 miliona publikacji! Właścicielem kolekcji jest Johan Q. Benham mieszkający w Stanach Zjednoczonych. Ten wielbiciel literatury podporządkował swoją życiową przestrzeń książkom. Są nie tylko w domu, ale zajmują też ogromny garaż i dwupiętrowy budynek stojący w pobliżu jego domu.

10. Największa kolekcja zakładek do książek

Należy do Franka Divendala z Holandii. Mężczyzna od 1982 roku zebrał ponad 103 000 rozmaitych zakładek z całego świata. Żeby nie pogubić się w tak okazałej kolekcji Frank Divendal stworzył system przechowywania zakładek. Najpierw dzieli je na kraje, następnie segreguje tematycznie.

11. Największe czytanie

Czyli najwięcej osób czytających tę samą książkę w jednym miejscu. Wydarzenie zorganizowała niemiecka biblioteka cyfrowa Skoobe. Wspólne czytanie odbyło się 16 marca 2012 roku. Uczestnicy czytali z jednego iPada “Dziedzictwo”z cyklu Christphera Paoliniego.

12. Najdłuższe domino z książek

Zostało ułożone z 5318 tomów. Ten rekord ustanowili pracownicy United Biscuits podczas konferencji handlowej. Do budowy domina użyto aktualnego wydania Księgi Rekordów Guinnessa ?

Poprzedni rekord w tej kategorii ustanowiono w Częstochowie 17 marca 2014 roku. Inicjatywa należała do Zespołu Szkół Ekonomicznych. Do ułożenia domina wykorzystano 4998 książki, a prace nad nim, zbieranie książek i próby, trwały trzy miesiące.

13. Rekord czytania bez przerwy

Padł w Cieszynie! 28 września 2014 roku. Uczestnicy czytali bez przerwy przez siedem dni i nocy – od 21 do 28 września. Dało to w sumie 168 godzin! Poprzednim rekordzistą był Deepak Sharm Bajagain z Nepalu. Czytał na głos 113 godzin i 15 minut. Mężczyzna przeczytał wówczas 17 książek.

14. Najdłuższy tytuł

Składa się z 5633 znaków (1086 słów) i jest nim opatrzona książka wydana w Indiach przez Dr. Sreenathachary Vangeepurama. Pozycja opisuje dziwactwa języka angielskiego.

15. Bestseller wśród książek

To Księga Rekordów Guinnessa, oczywiście poza Biblią i Koranem, do których nikt nie posiada praw autorskich. Ta legendarna księga premierę miała w 1955 roku. Jej nakład wyniósł 1000 egzemplarzy. Album od razu okazał się bestsellerem! Pierwsza polska edycja Księgi Rekordów Guinnessa została wydana w 1991 roku. Sprzedaż Księgi Rekordów Guinnessa przekroczyła już 125 miliony egzemplarzy. Ukazała się w ponad 100 krajach w 37 językach. Ten niesamowity album wydawany co roku zawiera udokumentowane światowe rekordy w różnych dziedzinach, osiągnięte zarówno przez ludzi, jak i te ustanowione przez naturę.

Oczywiście w literaturze nie chodzi o ściganie się i bicie rekordów. Nie są najważniejsze liczby, ilości, szerokości i długości ? Jednak jak już są, to dlaczego o nich nie wspomnieć…

***

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich to uroczystość obchodzona w ponad 100 krajach na całym świecie! To święto autorów, ilustratorów, wydawców, książek, Czytelników i czytelnictwa. Tego dnia odbywa się mnóstwo wydarzeń związanych z czytaniem, spotkań z pisarzami, a dla wielbicieli książek księgarnie przygotowują rozmaite akcje promocyjne. W tym roku niestety będzie inaczej…

W Hiszpanii Dzień Książki to od 1930 roku oficjalne święto, a od 1964 roku obchodzi się je we wszystkich krajach hiszpańskojęzycznych.

23 kwietnia świętuje się w Katalonii bardzo uroczyście. To dzień jej patrona – Świętego Jerzego. Zgodnie z tradycją tego dnia wręczano kobietom czerwone róże – symbol krwi smoka, którego pokonał Święty Jerzy. Z czasem kobiety też zaczęły dawać podarunki i były to właśnie książki.

Pomysł organizacji święta zrodził się w Katalonii – w 1926 roku wystąpił z nim wydawca,. VINCENTE CLAVEL ANDRES

W 1995 roku UNESCO ustanowiło Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich, a stało się to na wniosek rządu Hiszpanii.

23 kwietnia to również ważna data dla literatury na całym świecie. W tym dniu, w roku 1616 zmarli: Miguel de Cervantes, William Shakespeare i Inca Garcilaso de la Vega (przy czym datę śmierci Shakespeare’a podaje się według kalendarza juliańskiego, a pozostałych dwóch – według gregoriańskiego).

23 kwietnia to także rocznica urodzin lub śmierci kilku wybitnych pisarzy, między innymi Vladimira Nabokova, Maurice’a Druona, Halldora Laxnessa, Josepa Pla i Manuela Mejia Vallejo.

W Wielkiej Brytanii Dzień Książki obchodzony jest marcu. 23 kwietnia to na Wyspach Dzień Świętego Jerzego. Jest on patronem Wielkiej Brytanii i to ważny dzień w narodowym kalendarzu. Dlatego 23 kwietnia Anglia będzie celebrowała Światową Noc Książki.

Książkowy hymn

Światowy Hymn Książki to symboliczny projekt Światowej Stolicy Książki UNESCO Wrocław 2016.

Ta inicjatywa to pomysł na połączenie Czytelników z całego świata, tak aby ani język ani kultura nie były barierą utrudniającą wspólne działanie. Hymn ma znaczenie symboliczne i jest złożeniem hołdu książce.

Tekst hymnu, to wiersz „Włosek poety” autorstwa Tadeusz Różewicza. Autor muzyki to Jan Kanty Pawluśkiewicz, polski kompozytor muzyki poważnej i filmowej. Tekst utworu przetłumaczono na kilkadziesiąt języków.

Premiera Światowego Hymnu Książki odbyła się we Wrocławiu i była zakończeniem roku Wrocławia jako Światowej Stolicy Książki.

Światowa Stolica Książki to tytuł, który co roku przyznaje UNESCO. Jest to wyróżnienie dla miasta, które ma najlepszy program upowszechniający czytelnictwo i promujący książki.

Pierwszym miastem, które otrzymało tytuł Światowej Stolicy Książki był Madryt. Kolejne wyróżnione miasta to Aleksandria, Delhi, Antwerpia, Montreal, Turyn, Bogota, Amsterdam, Bejrut, Lublana, Buenos Aires, Erywań, Bangkok, Port Harcourt, Incheon. 2016 rok należał do Wrocławia, 2017 do Konakry, 2018 do Aten, 2019 do Szarży , a w 2020 Światową Stolicą Książki jest Kuala Lumpur (Malezja) .

Prawa autorskie

23 kwietnia to nie tylko święto książek i czytelnictwa, ale też, jak sama nazwa wskazuje, dzień praw autorskich. Zarówno pisarze, jak i wydawcy wiedzą, że bez nich rynek książki pewnie by nie istniał. Co to jest prawo autorskie? Zgodnie z definicją słownikową to „przepisy prawne określające uprawnienia przysługujące autorowi dzieła artystycznego, literackiego lub naukowego”. Oczywiście jest to duże uogólnienie i zagłębiając się w temat sprawa okazuje się bardziej skomplikowana. Na szczęście obecnie prawa autorskiego nie można utracić, chyba, że właściciel dzieła dobrowolnie zrzeknie się go. I choć aktualnie większość utworów „z urzędu” jest chroniona prawami autorskimi od momentu powstania, to warto pamiętać o formalnościach, które w razie problemów mogą rozstrzygnąć ewentualne spory

Niezwykłe fakty o książkach…

* * W Japonii jest specjalne słowo, które określa manię kupowania ksiażek , których nie ma zamiaru się przeczytać (dziwne…). To słowo to „tsundoku”.

** To zaskakujące, ale strony w książkach zaczęto numerować dopiero w XVI wieku, a przecinki w tekstach pojawiły się dopiero na przełomie XV I XVI wieku.

** Pierwsza książka, która została napisana z pomocą maszyny do pisania to „Przygody Tomka Sawyera”

** Wszyscy wiemy, że Barack Obama jest miłośnikiem czytania, ale prawdziwym pochłaniaczem książek był Theodore Roosevelt. Ten prezydent USA czytał jedną książkę dziennie – codziennie!

** 3 najbardziej poczytne książki w historii ludzkości to: Biblia, Czerwona książeczka Mao Tse-Tunga i seria o Harrym Potterze.

** Kto jest światowym rekordzistą w liczbie napisanych książek? Polak! Mowa o Józefie Ignacym Kraszewskim (żyjący w latach: 1812 – 1887), który napisał ponad 600 powieści.

** Do miana najdziwniejszej książki świata może pretendować „Сodex Seraphinianus”. Tytuł ujrzał światło dzienne w latach 70. XX wieku. Autor – Włoch Luigi Serafini napisał to dzieło w wymyślonym przez siebie języku. Książka jest formą encyklopedii opisującej świat, który nie istnieje.

**Najbardziej zapaleni czytelnicy mieszkają w Indiach. Hindusi poświęcają na czytanie średnio ponad 10 godzin tygodniowo.

** W Japonii wydrukowano zapachową książkę kucharską. Żeby poznać aromat danej potrawy, pociera się kartkę nadgarstkiem.

** Franz Kafka w swoim testamencie nakazał spalenie swoich utworów. Jego wola nie została spełniona i dzięki temu możemy czytać takie dzieła jak: „Proces”, „Ameryka” czy „Zamek”

** „Harry Potter” jest książką, która w Stanach Zjednoczonych jest najczęściej zgłaszana jako „obrażająca uczucia religijne”.

** Analfabetyzm to nadal aktualny problem. 1 na 5 dorosłych osób na świcie nie potrafi czytać.

** J.R.R. Tolkien napisał „Władcę pierścieni” na maszynie, używając tylko dwóch palców.

** „Alicja w Karinie Czarów” została zakazana w Chinach, ponieważ cenzurze nie spodobały się mówiące zwierzęta…

** Zanim powstała słynna, kontrowersyjna powieść „Kod Leonarda da Vinci” – jej autor – Dan Brown próbował swoich sił w pisaniu i śpiewaniu piosenek…

** Statystycznie, strona, na której czytelniczy najczęściej tracą zainteresowanie i porzucają książkę to strona numer 18.

** Kolorowy druk pochodzi z Chin. Wynaleziono go w 1107 roku. Wydrukowano wówczas trójkolorowe papierowe banknoty, żeby je zabezpieczyć przed fałszowaniem.

** Pierwsze książki w języku polskim powstały w XIV wieku.

** Książki rękopiśmienne w czasach średniowiecza zdobione były srebrem, złotem i drogimi kamieniami. Za jedną książkę można było kupić kilka wiosek.

** Literatura dla dzieci i młodzieży zaczęła powstawać dopiero w XVIII wieku. Wcześniej nie istniała, a najmłodsi czytali te same książki co dorośli.

** W minionych czasach książki były bardzo drogim i ekskluzywnym towarem. Dlatego też trzeba było je zabezpieczać przed kradzieżami. Znaleziono ciekawe rozwiązanie. Książki mocowano do regałów łańcuchami. Długość i grubość łańcucha zależała od gabarytów książki. Zawsze na jego końcu znajdowało się kółko, które należało przypiąć do drąga. Natomiast ten przymocowany był nad stołem dla czytelników.

** Za pierwszy projekt e-czytnika uznaje się pomysł z 1935 roku. Jego autor to Bob Brown. Urządzenie nazwał „The Readies”. Sprzęt nie przypominał współczesnych urządzeń do czytania. Wyglądał raczej jak filmowy rzutnik.

** Pierwszy e-book prawdopodobnie powstał pod koniec lat 40. – Index Thomasticus. Nie było to dzieło fabularne, a elektroniczny index zawierający notatki z prac Tomasza z Akwinu. Tego nietypowego e-booka stworzył włoski jezuita Roberto Busa.

** E-booki zaczęto sprzedawać masowo od 2002 roku. Czołowymi dystrybutorami e-książek były dwa wielkie wydawnictwa, Random House i Harper Collins.

** Pierwsza książka określona mianem „bestsellera” była autorstwa amerykańskiej pisarki Alice Brown. Tytuł powieści z 1889 roku to „Fools Of Nature”.

***

Kto czyta nie błądzi – wpływ czytania na rozwój poznawczy
i emocjonalny dzieci.

Rzeczywistość w której żyjemy jest oparta na obrazie i dźwięku. Dzieci od najmłodszych lat zalewane są falą bodźców płynących z laptopów, smartfonów i telewizji. W tym natłoku audiowizualnych przekazów dzieci muszą nauczyć się szybkiego odnajdywania kluczowych dla nich informacji. Czy w takim razie współczesnym dzieciom nadal potrzebne są książki? Czy czytanie może wykształcić u nich umiejętności, które będą przydatne w przyszłości?


TAK!

Koncentracja uwagi, wytrwałość i myślenie.


Dzieci, do których napływa duża ilość bodźców audiowizualnych uczą się przerzucania uwagi pomiędzy kilkoma źródłami informacji. Często zdarza się, że równocześnie jedzą, grają na telefonie, oglądają film i rozmawiają z rodzicem. Przerzutność uwagi wytwarza się więc u współczesnych dzieci w sposób naturalny. Dzieci i młodzież nie radzą sobie jednak z koncentracją uwagi na jednym zadaniu, oraz z odnajdywaniem informacji istotnych. Z tego powodu często nie są w stanie wyciągnąć logicznych wniosków z prezentowanego im materiału. Czytanie uczy dzieci wytrwałości, cierpliwości i koncentracji. Czytanie ze zrozumieniem wymaga odnalezienia informacji istotnych i połączenia ich w logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy. Jest to podstawa myślenia logicznego, która pozwala nam w przyszłości na selekcjonowanie informacji i ich analizę. Dzieci, którym książki czytane są na głos dodatkowo wzmacniają uwagę i analizę słuchową. Dzięki temu są w stanie skupić się na słowach płynących z ust drugiego człowieka. Jest to znakomita inwestycja w rozwój edukacyjny dziecka. Pozwala bowiem na lepsze przetwarzanie informacji przekazywanych przez nauczycieli. Jednak przede wszystkim jest to inwestycja w rozwój społeczny dziecka: umiejętność konwersacji i słuchania drugiego człowieka.

Komunikacja i rozwój słownictwa.

Współczesne komunikaty są zwykle krótkie i ubogie słownikowo. Książki są podstawowym nośnikiem poprawnej polszczyzny, w których wciąż przykłada się wagę do konstrukcji zdania i zabawę słowem. Dzieci, które czytają mają większy zasób słownictwa, lepiej rozumieją subtelne różnice między wyrazami bliskoznacznymi, szybciej uczą się rozumienia metafor, ironii i dowcipu. Dzięki czytaniu dzieci lepiej wyrażają swoje myśli. Potrafią bronić swojego zdania, rozmawiać o emocjach, potrzebach i postawach.

Empatia i wrażliwość emocjonalna.

Dzięki książkom dzieci uczą się rozumienia cudzych stanów emocjonalnych, motywacji innych ludzi i wytwarzają szacunek dla odmienności. Czytanie książki bez nawiązania emocjonalnej więzi z bohaterem zwykle kończy się porażką. Wytworzenie tej więzi jest zaś treningiem dla budowania poprawnych relacji w rzeczywistości.

Nauka relaksu.

Szybkie tempo współczesnego świata sprawia, że coraz więcej dzieci jest nadpobudliwych, drażliwych i chaotycznych. U młodzieży stwierdza się wzrost przypadków zaburzeń snu i zaburzeń emocjonalnych. Czytanie to sposób na wyciszenie organizmu i oderwanie od ciągłej stymulacji. Czytanie wpływa szczególnie korzystnie na wyciszenie organizmu przed snem. Książka może być dobrą inwestycją w rozwój intelektualny dziecka. Daje kompetencje, których rozwoju nie zapewniają współczesne media. Książka to jednak przede wszystkim dobra zabawa i przyjemność. Dlatego nie odsyłajmy dzieci do czytania „za karę”. Starajmy się dobierać dla nich książki, które mają szanse je zainteresować, a przede wszystkim sami bądźmy dobrym przykładem. Dzieci uczą się przez powtarzanie zachowania dorosłych. Jeśli w naszej rodzinie będzie zwyczaj czytania książek, to dziecko ma większe szanse na przejęcie tego nawyku.

***

Jeff Kinney (ur. 19 lutego 1971) – amerykański pisarz, rysownik, projektant gier online. Napisał między innymi serię książek pt. „Dziennik cwaniaczka”.

Dzieciństwo spędził w okolicach Waszyngtonu. Uprawiał wszelkie sporty, na jakie zapisał go ojciec. Był regularnie ogrywany w młodzieżowy baseball, a trener piłki nożnej oddelegował go do przynoszenia piłek. Uchylał się przed lekcjami pływania, chowając się w szatni. Aby uciec od tej niesławnej przeszłości i rozpocząć wszystko na nowo, w 1995 roku Kinney przeprowadził się do Nowej Anglii. Pracował jako grafik prasowy i programista oraz zajmował się innymi zadaniami, które nie wymagały wysiłku fizycznego.

Mając dwadzieścia parę lat, postanowił napisać książkę swobodnie opartą na motywach swojego dzieciństwa, która przedstawiłaby w pigułce najśmieszniejsze rzeczy, jakie przytrafiły się w tym czasie jemu oraz jego rodzinie. Spędził około cztery lata, spisując wszystko, co spamiętał z tamtego okresu, a następne trzy – na tworzeniu historii. Początkowo wcale nie zamierzał jej prezentować w Internecie, ale gdy pracował nad książką, pojawiła się okazja, aby przedstawić ją na stronie www.funbrain.com. „Dziennik cwaniaczka” pojawił się tam w maju 2004 roku i od tej pory zyskał ponad 20 milionów czytelników.

Obecnie mieszka w południowej części stanu Massachusetts razem z żoną Julie oraz dwoma synami, Willem i Grantem.

“DZIENNIK CWANIACZKA” – DO TEJ PORY W SERII UKAZAŁY SIĘ:
“Tom 1: Dziennik cwaniaczka” w tej części Greg rozpoczyna swoją opowieść, opisuje czas spędzony w gimnazjum i swoje sposoby na radzenie sobie z przeciwnościami losu.

“Tom 2: Rodrick rządzi” główny bohater ma wstydliwą tajemnicę, którą zna jego starszy brat, Rodrick. Czy sekret zostanie na złość Gregowi zostanie wyjawiony całemu światu?

“Tom 3: Szczyt wszystkiego” – tytułowy Cwaniaczek ma wrażliwe serce i nie jest typem “twardziela”. Niestety, ojciec chłopaka nie akceptuje jego charakteru i chce zrobić z syna “prawdziwego mężczyznę”, wysyłając go do szkoły wojskowej.

“Tom 4: Ubaw po pachyGreg chce spędzić wakacje przy komputerze, grając w gry. Jego mama ma jednak wobec niego zupełnie inne plany.

“Tom 5: Przykra prawda” – bohater uświadamia sobie, że jego przyjaciel nigdy nie zrozumie, co to znaczy być prawdziwym nastolatkiem.

“Tom 6: Biała gorączka” – Greg niszczy szkolne mienie. Jedyne, co może go uratować przed karą, to pogodowy kataklizm uniemożliwiający dotarcie do szkoły. Jego prośby zostają wysłuchane. Przychodzi śnieżyca, ale bohater nie zdaje sobie sprawy, że konieczność zaopiekowania się młodszym  bratem, który został w domu razem z nim, okaże się o wiele gorsza od tego, co czekało go w szkole.

“Tom 7: Trzeci do pary” – nastolatek robi wszystko, aby nie stać pod ścianą podczas balu walentynkowego. Niestety, żadna dziewczyna nie chce się zostać jego parą.

“Tom 8: Zezowate szczęście” – Przyjaciel Grega opuścił go ze względu na dziewczynę. Czy może stać się coś jeszcze gorszego?

“Tom 9: Droga przez mękę” – rodzina Heffleyów jedzie na rodzinną i pełną wątpliwych atrakcji wyprawę samochodem.

“Tom 10: Stara bieda” – bohater musi poradzić sobie z dziwnymi perypetiami, wśród których są m.in. dziadek okupujący komputer czy nadopiekuńcza mama przyczepiająca do odzieży lokalizator dla zwierząt.

“Tom 11: Ryzyk-fizyk” mama bohatera od niechcenia wspomina o niećwiczonym mózgu, co zaowocuje ciągiem ciekawych wydarzeń.

“Tom 12: No to lecimy” – tytułowy Cwaniaczek wraz z rodziną spędzają święta w niekonwencjonalny sposób. Co z tego wyniknie? Na pewno dużo śmiechu.

“Tom 13: Jak po lodzie” – Zima zaskoczyła wszystkich. Gimnazjum zamknięto, a okolica zamieniła się w front walk na śnieżki. Greg i Rowley próbują nie dać się zwariować. Czy im się uda?

“Tom 14: Totalna demolka” – mama wpadła na chyba najgorszy pomysł, na jaki mogła – remont domu. Nachodzi totalna demolka. Czy Heffleyowie ją przetrwają?

***

John Flanagan – australijski pisarz. Przez dwie dekady pisał spoty reklamowe i scenariusze, później zaś trafił do telewizji i został jednym ze współtwórców sukcesu sitcomu Hi Dad!. Najbardziej znany jednak jest ze swojej serii książek pt. „Zwiadowcy”, osadzonej w fantastycznym świecie powieści dla młodzieży. John Flanagan zaczął pisać historię Willa dla swego syna, Michaela, jednak to, co miało być opowieściami na dobranoc, szybko przerodziło się w cykl powieści.  Pisarz wraz z żoną mieszka na przedmieściach Manly w Australii. Ma troje dzieci i czworo wnuków.

DO SERII „ZWIADOWCY” NALEŻĄ TYTUŁY:

  1. “Ruiny Gorlanu”– głównym bohaterem jest 15-letni Will, który wychowuje się w sierocińcu. Chłopiec w przyszłości chce zostać rycerzem i jest pewny, że do stanu rycerskiego przynależał również jego ojciec. Koniec końców bohater zostaje członkiem korpusu zwiadowców.
  2. “Płonący most” Will podróżuje ze swoją przyjaciółką do sąsiedniej krainy Celtów. Na miejscu okazuje się, że ci zniknęli. Za wszystkim stoi tajemniczy władca Morgarath.
  3. “Ziemia skuta lodem– Will i jego przyjaciółka Evanlyn toczą nieustanną walkę z lordem Morgarathem. Przerywa ją pojmanie bohaterów przez Skandian.
  4. “Bitwa o Skandię”– Avanlyn i Will uciekają ze Skandii. Nie mija wiele czasu, nim przyjaciółka głównego bohatera ponownie zostaje porwana, tym razem przez przez tajemniczego jeźdźcę.
  5. “Czarnoksiężnik z Północy”fabuła toczy się pięć lat po wydarzeniach z części czwartej. Skandia i rodzinna kraina Willa podpisały traktat pokojowy. Will zostaje pełnoprawnym zwiadowcą i otrzymuje swoje własne lenno.
  6. “Oblężenie Macindaw”– Will staje do walki ze zdradzieckim sir Kerenem. Tym razem Skandianie są po jego stronie. Bohater zyskuje również sojusznika w osobie Malkallama, powszechnie uważanego za czarnoksiężnika.
  7. “Okup za Eraka”– Will wraz z przyjaciółmi próbuje uwolnić Eraka z rąk Aridianów. Od ich misji zależy przyszłość Araluenu.
  8. “Królowie Clonmelu– we wschodnich dominiach panoszy się kult fałszywego bóstwa, któremu opiera się jedynie Clonmel. Will, Halt oraz Horace wyruszają na Wschód, żeby przywrócić dawny porządek.
  9. “Halt w niebezpieczeństwie”– Halt, Will i Horace śledzą Tennysona. Chcą zatrzymać proroka Outsiderów oraz wyznawców jego kultu, mają jednak mało czasu.
  10. “Cesarz Nihon-Ja”– Horace znika bez śladu. Przyjaciele postanawiają go odnaleźć i ruszają jego tropem do egzotycznego kraju.
  11. “Zaginione historie– ten tom zawiera przygody bohaterów nieznane z poprzednich części.
  12. “Królewski zwiadowca– akcja tej części ma miejsce kilkanaście lat po wydarzeniach z poprzednich tomów. Will jest dorosły i szkoli pierwszą w historii korpusu kobietę.
  13. “Klan Czerwonego Lisa”– Maddie musi na jakiś czas wrócić do domu i ponownie stać się księżniczką, utrzymując w tajemnicy fakt przyszłego zostania zwiadowcą. To będzie dla niej ciężki i niepewny czas, a wszystko przez zagrażające jej rodzinie niebezpieczeństwo.
  14. “Pojedynek w Araluenie”– Maddie już jako młoda zwiadowczyni będzie musiała dotrzeć do drużyny Czapli i przekonać ich przywódcę, by zgodził się ruszyć z pomocą Horace’owi i Gilanowi.

***

Grzegorz Kasdepke – polski pisarz dla dzieci i młodzieży, dziennikarz, autor scenariuszy.
Z wykształcenia dziennikarz, z wyboru – bajkopisarz. Były wieloletni redaktor naczelny magazynu„Świerszczyk”. Napisał ponad 30 książek dla maluchów i starszych dzieci. Był także autorem scenariuszy do telewizyjnych programów dla dzieci, między innymi takich jak: „Ciuchcia” , „Budzik”. Przez cztery lata był też scenarzystą serialu „Klan”. Wielbiciel radia, twórca licznych słuchowisk radiowych. Jest laureatem wielu cennych nagród.„ Wszystkie moje książki powstawały dla syna Kacpra, on był niejako przyczynkiem do wszystkich opowiadań, moje książki rosną też wraz z moim synem” – mówił pisarz podczas spotkania z czytelnikami.

Pisarz przyznał się także, że jako dziecko nie lubił czytać i dopiero ciocia namówiła go,
a raczej zmusiła do przeczytania książki Jana Grabowskiego „Finek” i od tego czasu zakochał się w czytaniu. Autor sam o sobie mówi, że lubi pisać książki niezbyt mądre, trochę w nurcie antypedagogicznym, ale za to zajmujące, intrygujące i interesujące.

FRAGMENTY WYWIADU Z GRZEGORZEM KASDEPKE,

 KTÓRY CHCIAŁ ZOSTAĆ….INDIANINEM.

1. Dlaczego nazwał Pan Detektywa Pozytywkę Pozytywką?

Detektyw Pozytywka jest bohaterem moich kryminałów dla dzieci, w których nie używa innej broni poza kaktusem i chciałem, żeby ten detektyw kojarzył się dzieciom pozytywnie, dlatego ma takie śmieszne nazwisko – Pozytywka.

2. Czy lubi Pan kaktusy jak Detektyw Pozytywka?

Czy ja lubię kaktusy? Ja mam w domu kaktusy i bardzo je lubię, bo to są jedyne rośliny, które mi w domu nie zwiędły do tej pory.

3. Czy jest jakaś rzeczywista postać, która dała pomysł Detektywa Pozytywki?

Odpowiem, bo z Pozytywką wydarzyła się historia, w którą nikt nie wierzy, ale to jest prawda. Otóż Detektyw Pozytywka mi się przyśnił. Ja bardzo chciałem napisać kryminał dla dzieci, ale nie bardzo wiedziałem, kto mógłby być jego bohaterem. Właśnie bardzo długo rozmyślałem nad tym jak ten bohater powinien wyglądać, jak powinien się nazywać, a tak naprawdę nie miałem żadnego sensownego pomysłu. Przez te rozmyślania właśnie, moja głowa pracowała już na takich obrotach, że mi się Detektyw Pozytywka przyśnił. Nie jest postać rzeczywista, przynajmniej ja takiej nie znam, może kiedyś poznam, bo na przykład Kuba i Buba, bohaterowie moich trzech innych książek istnieją naprawdę. Kuba i Buba są moimi nieznośnymi sąsiadami.

4. Czy dużo Pan czytał swojemu synkowi?

Jak był małym dzieckiem to oczywiście czytałem mu bardzo dużo, i właściwie mój syn nie zasnąłby, gdybym mu wcześniej trochę nie poczytał.

5. Jaka jest ulubiona książka Pana syna, napisana przez Pana?

Ulubiona książka mego syna przeze mnie napisana… Na pewno „Kacper i Ada”, bo jest to książka w której występuje właśnie on – mój syn Kacper. Ja w niej też się pojawiam, ale jako niezwykle rozgarnięty tatuś.

6. Dlaczego na końcu każdej książki w kolekcji Dziecka są płyty?

No tak, bo w tych małych książeczkach jak na przykład „Smok Wawelski” na końcu rzeczywiście dzieci mogą znaleźć płytę, a to dlatego, że sam jestem rodzicem i wiem, że rodzice często zasypiają w trakcie czytania Swoim dzieciom. Więc jeżeli dziecko jest ciekawe co się wydarzy dalej w czytanej przez rodzica baśni, a rodzic już śpi, to może sobie ono włączyć płytę i wysłuchać bajki do końca.

7. Dlaczego na boku każdej książki jest kotek?

Tak sobie wymyślili stratedzy, że ten kotek będzie łączył całą serię książek w której znajdziecie współczesne wersje starych baśni. Tek kotek po prostu lubi widocznie czytać książki.

8. Kiedy zaczął Pan pisać książki?

Zacząłem pisać jeszcze na studiach, jak miałem lat 20.

9. Czy w dzieciństwie marzył Pan o zostaniu pisarzem, czy miał Pan inne plany na przyszłość?

Gdy byłem bardzo mały to chciałem być Indianinem, ale nie jest to zawód. Potem chciałem być piłkarzem i podróżnikiem. I właśnie to marzenie się troszeczkę spełniło, bo po pierwsze cały czas gram w piłkę, czasem z kumplami, a czasem z moim synem, a podróżuje na spotkania z dziećmi. Ja dużo jeżdżę na spotkania z moimi czytelnikami obecnymi, bądź przyszłymi, także często jestem w drodze więc jestem częściowo podróżnikiem.

Na koniec…

Grzegorz Kasdepke – „… mam ranking swoich ulubionych pytań, które zadają mi dzieci.

Na drugim miejscu w tym rankingu jest pytanie które zadano mi kiedyś w Szkole Muzycznej w Krakowie: „Czy był Pan kiedyś mężatkiem?”, a na pierwszym miejscu jest pytanie z Warszawy od dziecka siedmioletniego, pytanie które brzmi tak: „Był Pan kiedyś przystojny?”

Czasami nie bardzo wiem co odpowiedzieć, bo zazwyczaj ryczę ze śmiechu. Dlatego jeżeli ktoś ma pytania śmieszne, to zadawajcie bo ja je strasznie lubię, sobie potem je zapisuje i może kiedyś wydam książkę z opowiadaniami dzieci.

***

Andrzej Maleszka – polski reżyser i scenarzysta, pisarz, specjalizujący się w twórczości dla dzieci i młodzieży. Twórca wielu sztuk teatralnych, teatru telewizji i filmów. Nominowany i nagradzany wieloma nagrodami, w tym w ramach festiwalu Ale Kino! Także laureat nagrody IBBY za najlepszą powieść roku dla dzieci. Kawaler Orderu Uśmiechu. Cykl „Magiczne drzewo” zdobył 19 listopada 2007 r. w Nowym Jorku międzynarodową Nagrodę Emmy w kategorii produkcji telewizyjnych dla dzieci i młodzieży. Nakładem Społecznego Instytutu Wydawniczego Znak od 2009 r. wydaje cykl powieści dla dzieci pod tym samym tytułem. Autor znakomicie rozumie świat dzieci i opowiada historie z ich punktu widzenia. Jako reżyser jest też ekspertem w pracy z młodymi aktorami. Zarówno jego filmy, jak i przedstawienia teatralne emanują niezwykłą fantazją ich twórcy, nieoczekiwanymi pomysłami i ogromnym ładunkiem energii. Są to najczęściej magiczne historie łączące fantastykę i współczesne realia. Możliwe jest tu wszystko: ludzie mówią kocim językiem, na głowie może komuś wyrosnąć niebieska róża, a dziewczyna może zachowywać się jak telewizor i być sterowana pilotem.

WIELE Z TYCH TYTUŁÓW JUŻ PRZECZYTALIŚCIE…

WYWIAD Z PANEM ANDRZEJEM MALESZKĄ

1. Jak wspomina Pan swoją szkołę i dzieciństwo?

Chodziłem  do  Szkoły  Podstawowej  nr 67  w  Poznaniu.  Szkoła ta już  nie  istnieje,z tego, co wiem, w jej budynku założono dom dziecka. Moja mama –nauczycielka –pracowała w  tej  samej  szkole, do której chodziłem. Dobrze wspominam lata w tej szkole. Byłem niezłym uczniem, choć miewałem także pewne trudności…  Moim  „problemem” było na  przykład rysowanie  w  zeszytach. Rysowałem obrazkowe   historie w   zeszytach   od   matematyki   i   od   polskiego,   wszędzie.   Niektórzy nauczyciele  to akceptowali,  inni  nie. Ale  najgorsze  oceny dostawałem właśnie za wygląd zeszytów. Jeśli  chodzi o  przedmioty  szkolne, najbardziej  lubiłem język  polski (ale  głównie pisanie wypracowań na tzw. wolne tematy, sprawdzianów z ortografii nie znosiłem), plastykę i historię. Później polubiłem matematykę (z  wyjątkiem geometrii) i  geografię.  Lubiłem komiksy,ale czytałem też mnóstwo książek. Chodziłem też “nałogowo” do kina. Miałem zaprzyjaźnionego biletera, ucznia mojej mamy, który wpuszczał mnie na wszystkie filmy. Ale najwięcej czasu spędzałem w budynku szkoły,bo mama (nauczycielka) pracowała tam często do  wieczora, więc czekałem na nią. Bawiłem się w pustej  szkole, w gabinetach  fizycznych i  biologicznych,a  czasem włóczyłem się po  szkolnych  podziemiach, gdzie znajdowały się schrony wojskowe.

2. Otrzymał Pan wiele nagród na festiwalach filmowych na całym świecie, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Egipcie i Chinach. Czy osobiście odbierał Pan te wyróżnienia? Jeśli tak, to którą z podróży wspomina Pan najczęściej?

Kilka podróży zapadło mi szczególnie w  pamięć:  wyjazd  do  Dubaju,  miasta  na pustyni, pełnego niesamowitej architektury. Jest tam najwyższy budynek świata, który ma prawie  kilometr  wysokości  i  najszybciej  jeżdżącą  windę. Potem,   część  akcji  powieści „Magiczne  drzewo.  Olbrzym” umieściłem właśnie w Dubaju. Jest tam scena, kiedy  armia stalowych mrówek atakuje Dubaj i samoloty na lotnisku…

Festiwal  odbywał  się  w budynku,  gdzie w  środku była  góra  ze  śniegu.  To  był “zwariowany”widok, bo na zewnątrz panował upał 40 stopni,  a w środku ludzie jeździli na nartach. Ale na tym festiwalu była fajna atmosfera i świetna widownia. Niezwykła była też ceremonia wręczania nagrody Emmy Award, którą prowadzili w Nowym Jorku amerykańscy aktorzy, Whoopi Goldberg i Robert De Niro. Na tym festiwalu nagrodę otrzymał także były wiceprezydent USA, Al Gore, który został twórcą filmowym. Miałem okazję na długą i bardzo ciekawą rozmowę z  nim. Niezwykłe były też podróże na festiwale do Chin  i Japonii. Na  japońskim  festiwalu, na  ceremonii  wręczenia  nagród  był obecny japoński Cesarz.  Musieliśmy  się  uczyć, jak należy rozmawiać  z  Cesarzem  i  jak podawać mu rękę. Ale najwięcej ciekawych ludzi i przyjaciół spotykam zawsze na festiwalu Prix Jeunesse   w   Monachium. „Magiczne   drzewo” otrzymywało tam łącznie  8  nagród w  kolejnych  latach. Na  festiwalach  nie  chodzi jednak wyłącznie o nagrody,ale możliwość sprawdzenia, jak film oglądają widzowie z różnych stron świata. Co o nim myślą dzieci z Chin, USA czy Brazylii. Jest to niezwykłe doświadczenie.

3. Pisze Pan książki i reżyseruje filmy  przede  wszystkim  dla  dzieci  i  o  dzieciach, choć dorośli także z przyjemnością czytają i oglądają Pana dzieła. Dlaczego zdecydował się Pan tworzyć dla najmłodszych?

Widownia  dziecięca  jest świetna, bo  reaguje  na filmy bardziej spontanicznie niż dorośli. A   ja   lubię, jak   widzowie przeżywają  emocje, cieszą się albo niepokoją  się o bohaterów,a  nie patrzą obojętnie, gryząc popcorn. Poza  tym ja tworzę filmy i powieści fantastyczne, więc najbardziej lubię widzów z dużą wyobraźnią. A dzieci mają niesamowitą wyobraźnię. Kiedy w dzieciństwie ogląda się dobry film, to często zostaje on w pamięci na zawsze. Ja  sam świetnie pamiętam wiele filmów, jakie oglądałem w młodości. Więc jasne, że chcę pracować dla dziecięcej widowni. Fajnie jest myśleć, że film zostaje w czyjejś wyobraźni. Że wiele  lat  pracy nad  filmem nie poszło na marne. Poza  tym dzieci są głównymi bohaterami większości moich filmów. Więc jest naturalne, że widzami powinni być ich rówieśnicy. Myślę też, że widownia dziecięca jest najbardziej, jak to się określa, uniwersalna. To oznacza,  że  niezależnie  od  tego, gdzie dziecko mieszka w  podobny  sposób  przeżywa przyjaźnie, radość czy strach. Jasne, są różnice między dziećmi z Australii czy np. Chin. Ale jest też wiele podobieństw w zachowaniu czy emocjach. To widać np. na wakacjach. Młodzi ludzie  z  różnych  krajów szybciej  niż  dorośli nawiązują  kontakty,  potrafią  się  dogadać, wspólnie bawić. Dlatego „Magiczne  drzewo” może tak samo  silnie  przemawiać do  dzieci  np. w Japonii, Brazylii, jak w Polsce.

4. Którą ze stworzonych przez siebie postaci lubi Pan najbardziej? Dlaczego?

 Większość wymyślonych przez siebie postaci lubię. Na przykład bardzo lubię mówiącego psa  Budynia.  W  dzieciństwie  marzyłem,  żeby  mieć takiego psa, który umie ze  mną rozmawiać. Poza tym Budyń jest taki “fajnie pomieszany”. Trochę ładny, trochę brzydki. Czasem odważny, ale czasem się boi. Staram się, żeby przeżywał niesamowite przygody, ale chronię go, aby nie stało mu się nic złego. Oczywiście lubię też postać Kukiego. On towarzyszy „Magicznemu drzewu” od początku. To fajny  dzieciak (teraz już właściwie nie dzieciak, bo wyrósł razem z kolejnym tomami powieści).  Fajne  jest  to,  że  mimo  pecha, wciąż chce próbować nowych przygód. Z zahukanego, strachliwego, młodszego brata stał się ważnym i odważnym bohaterem. Kolejna postać to Gabi. Lubię ją, bo  to silna,  zdecydowana dziewczyna,potrafi poradzić sobie w trudnej sytuacji. Ale najważniejsze, że ma dużo mądrości, zdrowego rozsądku. Gabi nie lubi robić złych rzeczy, sprawiać, by  inni  z  jej  powodu byli nieszczęśliwi. Często ratuje Kukiego, gdy ten wpada w tarapaty. Lubię też postać Nikodema zwanego Trupkiem. Mimo, że na początku jest negatywną postacią, to rozumiem, czemu robi złe rzeczy i dlaczego nie lubi innych. I wiem, że naprawdę się zmieni. To niezwykłe, ale kiedy autor wymyśla jakąś postać,to w pewnej chwili ta postać zaczyna jakby  “żyć” samodzielnie.  Jakby była  kimś prawdziwym i sama decydowała,co powinna robić. Czasem zdaje mi się, że pewnego dnia Kuki albo gadający pies zadzwonią do mnie i powiedzą,co mam o nich pisać…Jeśli chodzi o bohaterów dorosłych, to lubię na przykład ciotkę z filmu „Magiczne drzewo. Czerwone krzesło” (grała  ją  Hanna  Śleszyńska). Choć  na  początku  była  wstrętna  i  mało sympatyczna, to dostaje drugą szansę i zmienia się w fajnego dzieciaka -małą Wiki.

5. Co najbardziej podoba się Panu w pracy pisarza i reżysera?

W pracy pisarza świetne jest to, że można mieć nieograniczoną wyobraźnię. Bo gdy piszę książkę, mogę wymyślić najbardziej niezwykłe rzeczy, nic nie ogranicza wyobraźni, wszystko jest w  opowieści możliwe.  Kiedy  robię  film, wyobraźnia  jest zawsze ograniczona możliwościami techniki filmowej. Bo  wszystko, co się wymyśli trzeba przenieść na ekran. W  książce  magiczne  zdarzenia i  niesamowite  stwory wystarczy opisać, a wyobraźnia czytelnika  zbuduje  ich  obraz.  A  w  filmie  trzeba wszystko pokazać. Mnóstwo  ludzi  musi wykonać ciężką pracę, by przez kilka sekund na ekranie mógł  się pojawić  np. olbrzym czy choćby biegnący  ulicą  pies. W  powieści  mogę  napisać,  że w  mieście  pojawia  się sto dinozaurów, które mają ciała ze złota. W filmie trzeba każdego dinozaura stworzyć naprawdę-zbudować albo wykreować w komputerze. Z kolei w reżyserii świetne jest to, że nie pracuję sam,że współpracuje ze mną dużo fajnych  ludzi.  Na przykład aktorzy, którzy dodają do każdej postaci coś niezwykłego od siebie. Ponieważ jestem zarówno reżyserem,  jak  i  pisarzem  (co zdarza się dość rzadko),więc moje powieści zawierają też coś z filmu. Tworzę do nich ilustracje, na których są aktorzy i niesamowite stworzenia. Te ilustracje wyglądają jak obrazy z filmu albo z gier. Tworząc je, używam  programów  komputerowych  trochę    podobnych  do  tych, jakich  używa się do robienia efektów  specjalnych w filmie. Więc  powieść „Magiczne  drzewo” jest, jak myślę, takim nowoczesnym rodzajem książki, w którym historia jest opowiadana zarówno słowami jak i obrazem.

6. Pan sam decyduje o obsadzie aktorskiej swoich filmów? Jak ocenia Pan współpracę na planie z młodzieżą?

O obsadzie decyduje reżyser. W przypadku aktorów dorosłych najczęściej dyskutujemy o obsadzie z producentem filmu, w przypadku dzieci wybieram je sam. Próbuję znajdować  dzieci,  które  nie  grały wcześniej w  żadnym  filmie. Najczęściej szukamy młodych aktorów w szkołach.  Spotykamy się tam z dziećmi i robimy  specjalne ćwiczenia. Lubię pracować z młodymi aktorami na  planie filmowym. Dzieci  są często świetnymi aktorami. A dodatkowo mają dużą wyobraźnię. To bardzo ważne,bo we współczesnym filmie wiele rzeczy powstaje dopiero po zakończeniu zdjęć. Wtedy komputery i ludzie od efektów tworzą różne przedmioty czy postaci obecne na ekranie. Ale w  czasie kręcenia filmu ich nie ma,  więc trzeba  sobie je wyobrazić. W „Magicznym  drzewie” jest scena, kiedy  dzieci  grają w piłkę z “żywym” krzesłem. Piłka została stworzona komputerowo po zakończeniu zdjęć do filmu. Więc aktorzy musieli kopać “powietrze”, wyobrażając sobie, że tam jest piłka. To był przedziwny mecz bez piłki. Wielkiej wyobraźni wymaga też granie scen,w których aktor okazuje różne uczucia. Gdy dziecko  gra,  że  przytula  się  do  mamy, która  jest  obcą  osoba,  aktorką, to  musi  sobie wyobrażać, że to ktoś bliski, prawdziwa mama. To nie jest łatwe. Młodzi aktorzy najczęściej szybko wchodzą w rolę, w nastrój. Ale czasem udaje się to dopiero po bardzo wielu próbach. W  serii „Magiczne  drzewo” potrzebowaliśmy trzydziestu młodych aktorów. Nie jest łatwo znaleźć tyle dzieci do filmu, bo muszą nie tylko mieć talent, ale pasować do postaci wiekiem, wyglądem  itd. Ale  mieliśmy  szczęście,  bo  wszystkie  dzieci,  które  wybraliśmy, zagrały znakomicie.

7. Jeśli nie byłby Pan pisarzem, scenarzystą i reżyserem, to jaki zawód by Pan wybrał?

Pasjonuję się  fotografią,  więc chyba mógłbym  zostać  fotografem.  Przez  długi  czas interesowałem się też astronomią,  więc chętnie pracowałbym w obserwatorium,  takim  gdzie szuka się życia w dalekim kosmosie. Lubię także wymyślać różne dziwne prezenty, które daję znajomym, więc może mógłbym zostać Świętym Mikołajem (to znaczy takim aktorem, który gra Św. Mikołaja). Swoją drogą byłem kiedyś na festiwalu w Finlandii, blisko miejsca, gdzie podobno  urodził  się  Św.  Mikołaj. Panowała  tam  “wieczna  noc”.  Przez tydzień nie widzieliśmy światła dziennego. Dostałem tam nagrodę za  film, może był to prezent od Św. Mikołaja dla mnie i Magicznego drzewa?

8. Jeśli  miałby  Pan  wskazać  ulubioną  książkę  i  ulubiony  film  (nie   swojego autorstwa), co by to było?

Ulubione książki mojego dzieciństwa to:

  • Akademia  Pana  Kleksa –książka o szkole, w której dzieci uczą się magii, napisana w Polsce kilkadziesiąt lat przed Harrym Potterem,
  • Pinokio,
  • powieści Stanisława Lema,
  • powieści Juliusza Verne’a,
  • Wyprawa tratwą Kon –Tiki –historia o ludziach, którzy na prostej tratwie płynęli przez ocean,i wiele innych książek podróżniczych,
  • Baśnie tysiąca i jednej nocy,
  • różne książki fantastyczne,było ich za dużo,by je wszystkie wymienić.

Ulubione filmy z dzieciństwa:

  • wszystkie filmy,w których działy się rzeczy tajemnicze, niezwykłe. Najchętniej takie, gdzie bohaterami były dzieci w moim,wtedy,wieku,
  • filmy fantastyczno-naukowe –Gwiezdne wojny, Odyseja 2001, ET, i wiele innych,
  • filmy japońskie, zwłaszcza te o samurajach (np. Siedmiu samurajów Kurosawy),
  • filmy o  podróżach,  takie,  w  których bohaterowie  wyruszali  na  długą wędrówkę. Pamiętam  np. Dzieci  Kapitana  Granta,także Tajemniczą wyspę, Goonies i  wiele innych,
  • westerny-bo w  nich dokładnie wiedziałem, kto jest dobry,  a  kto  zły,  poza  tym fascynował mnie wtedy świat Indian. Czytałem też dużo książek o Indianach.

9. Jak wygląda typowy dzień Pana Andrzeja Maleszki?

Lubię pracę zaczynać wcześnie rano (za to niezbyt lubię pracować w nocy,choć czasem muszę to robić). Duże znaczenie  ma dla  mnie miejsce, w jakim  pracuję.  Np. kiedy piszę powieści z cyklu „Magiczne drzewo”, staram się wyjechać w miejsce, gdzie jest fajny widok za oknem. Kiedy podnosi się głowę znad laptopa i widzi się fantastyczną przestrzeń, to pomaga w tworzeniu dobrych pomysłów. Czasem wyjeżdżam do Lednogóry pod Poznaniem, gdzie jest  widok  na  wielkie  jezioro. A  czasem jadę nad morze albo w góry, ale w takie miejsca,gdzie nie ma tłumu ludzi. Praca pisarza polega na wymyślaniu niezwykłych historii, ale też na znajdowaniu właściwych słów,  które je opowiedzą. Słowa są jak most. Po tym “moście ze słów” pomysły przechodzą od autora do czytelnika. Czasem oznacza to wiele godzin pisania. Setki godzin. Marzę o takim programie do komputera, które zmienia mowę na tekst zapisany w komputerze.   Wtedy mój dzień wyglądałby  tak,  że zamiast  pisać, mówiłbym do komputera…Są już takie programy, ale działają jeszcze dość kiepsko. W  czasie  realizacji  filmu wszystko oczywiście wygląda inaczej. Wtedy prawie każdego dnia  jedziemy z  ekipą filmową w  inne  miejsce.  Jednego  dnia filmujemy w Warszawie, drugiego nad morzem czy w górach. Każdy dzień zaczyna się od sprawdzania pogody, bo deszcz lub wichura mogą  uniemożliwić wykonanie  zdjęć,  kompletnie  zmienić  plany. W czasie robienia filmu trzeba decydować o stu rzeczach na raz. O grze aktorów, o efektach,o tym, jak ma wyglądać ujęcie.  Pomaga mi w  tym  wielu  ludzi, ale  i  tak  reżyseria to bardzo wyczerpująca praca.

10. Co lubi Pan robić w wolnej chwili?

Wolnych chwil mam mało, więc chciałbym wtedy nic nie robić. Ale w końcu zawsze wymyślam sobie jakieś zajęcie. Lubię wodę. Pływam kajakiem, chodzę często na  basen, ale najbardziej lubię pływać w morzu. Dużo fotografuję. Spotykam się z ludźmi. Chodzę po lesie, czasem po górach (np. bardzo lubię Gorce,ale też Kotlinę Kłodzką, gdzie zrobiłem też kilka filmów). Czasem gram w szachy, także te komputerowe. Dużo czytam i oglądam filmy.

11. Proszę polecić nam film, który według Pana, powinno obejrzeć każde dziecko.

Nie uważam, żeby był jeden taki film, bo dzieci są bardzo różne. Więc każdy może lubić inny film. Nie można wskazać jednego.

12. Jakie ma Pan plany zawodowe na najbliższe miesiące?

Ukończyłem  niedawno  scenariusz do  nowego filmu  (opiera  się  on  na  czwartym i piątym tomie powieści Magiczne  drzewo). Więc niedługo zacznę się przygotowywać do realizacji  kolejnej  części  filmu „Magiczne   drzewo”. Myślę  także  o  stworzeniu  filmu animowanego, ale to są dość odległe plany.

Tekst zredagowany na podstawie wywiadu przeprowadzonego w SP nr 11 w Poznaniu

KILKA CIEKAWOSTEK O WIELKANOCY,

O KTÓRYCH NA PEWNO NIE WIEDZIAŁEŚ…

Święta trwają dwa dni, obchodzimy Wielkanocną Niedzielę i Wielkanocny Poniedziałek. Święta Wielkanocne poprzedza Wielki Tydzień. W Wielki Czwartek katolicy udają się do kościoła, aby uczcić ustanowienie sakramentów Kapłaństwa i Eucharystii. Wielki Piątek to dzień upamiętniający śmierć Jezusa Chrystusa na krzyżu. Wielka Sobota jest dniem wyciszenia i oczekiwania na przyjście Chrystusa. Podobnie jak w Wielki Piątek, w Wielką Sobotę nie odprawia się mszy świętej.

1. PO CO JEST WIELKI POST?

Wielki Post ma za zadanie przygotować nas do Zmartwychwstania Pańskiego. W Wielkim Poście pościmy i ograniczamy się. Ale nie chodzi o umartwianie się, tylko o oczyszczenie i znalezienie czasu na modlitwę.

2. CZYM SĄ EKSTREMALNE DROGI KRZYŻOWE I NA CZYM POLEGAJĄ?

EDK to przejście w maksymalnie dziesięcioosobowej grupie dystansu około czterdziestu kilometrów. Idzie się w ciszy z niewielkim krzyżem na plecach.

3. JAKIE ZNACZENIE MA OBMYCIE NÓG W WIELKI CZWARTEK?

To symbol paradoksu – pokazanie, że król może zejść do poziomu sługi.

4. CO SYMBOLIZUJE TABERNAKULUM BEZ HOSTII?

To wyraźne pokazanie pustki. Jezus przebywa w ciemnicy, potem jest ukrzyżowany i umiera. Oczekiwanie pustki wzmacnia oczekiwanie na Zmartwychwstanie Jezusa.

5. ODSŁONIĘCIE KRZYŻA W WIELKI PIĄTEK

Ma za zadanie podkreślić tajemnicę ofiary na krzyżu. Odkrywa się go, żeby zacząć adorację.

6. DNI WOLNE

Wcześniej okres świąteczny wolny od pracy był dłuższy. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa wolne były aż trzy dni.

7. ZWYCZAJ MALOWANIA JAJEK NA WIELKANOC

Zapoczątkowała go Maria Magdalena. Polska legenda mówi, że kamienie, którymi ukamienowano świętego Szczepana, zamieniły się w czerwone jajka. Jajka stanowią początek życia.

8. DLACZEGO NA WIELKANOC JEMY MAZURKI?

Jego symbolika jest ściśle powiązana z okresem Wielkiego Postu. Mazurek to nagroda, którą się je po czterdziestu dniach Wielkiego Postu. Ciasto przywędrowało do Polski z Turcji.

9. CO SYMBOLIZUJE BARANEK?

Z czerwoną chorągwią z krzyżem jest symbolem Chrystusa zwyciężającego.

***

Wielkanoc 2020 wypada 12 kwietnia. Te święta będą dla wielu osób inne niż zwykle. Większość z nas nie zobaczy się z rodziną. Dlatego tak ważne jest, aby mimo wszystko złożyć najbliższym życzenia wielkanocne 2020. Najczęściej życzymy sobie zdrowia, miłości i pieniędzy. Jednak życzenia wielkanocne mogą być oryginalne, np. w formie rymowanej. Poniżej znajdziecie życzenia na Wielkanoc 2020. Są piękne, tradycyjne oraz wesołe. Możecie je skopiować i wysłać rodzinie i znajomym SMS.

WIELKANOC 2020 ŻYCZENIA:

Na te Święta Wielkanocne ściskam Ciebie jeszcze mocniej
Zasiedzieliśmy się w domu, święcić jajek nie ma komu
Chciałbym z Tobą znów się spotkać i beztrosko razem pośmiać
Życzę zdrowia, pomyślności w epidemii bezsilności
Co za święta bez dyngusa, niech się skończy czas wirusa!
Niech już wszystko znowu hula.
Wesołego Alleluja!

***

Na te Wielkanocne Święta, chociaż tak inne,
życzę spokoju i otwartego serca.
Wytrwałość i nadzieja niech Was nie opuszcza,
w zdrowiu i ufności wyglądajcie jutra.
Błogosławieństwa Tego, co za nas umarł,
koronę strącił cierniową i Zmartwychwstał.
Alleluja!

***

Skacze zajączek po lesie
I życzenia Tobie niesie
Przez pisanki przeskakuje
ALLELUJA wykrzykuje
Po czym znika w długich susach
Cały mokry od dyngusa

***

NA SE.PL ZNAJDZIESZ ŻYCZENIA WIELKANOCNE 2020.

Dzisiaj…

14 NAJCIEKAWSZYCH TRADYCJI WIELKANOCNYCH Z CAŁEGO ŚWIATA

 

14 Wielkanoc w Australii

W 1991 roku fundacja RFA (Australia wolna od królików) rozpoczęła kampanię mającą na celu zastąpienie wielkanocnego króliczka wielkanocnym wielkouchem króliczym. Skąd ta nienawiść do króliczków? W Australii króliki są powszechnie uważane za szkodniki niszczące uprawy. Obecnie firmy robią czekoladowe wielkouchy (znane jako Wielkouch króliczy oraz Bilby wielkouch), a część dochodów przekazują na rzecz tych zagrożonych zwierząt.


13 Wielkanoc we Florencji (Włochy)

Florentczycy obchodzą 350-letnią tradycję znaną jako Scoppio del Carro, czyli „Wybuch Wozu”. Ozdobny wóz pełen fajerwerków jest prowadzony ulicami miasta przez ludzi w kolorowych strojach z XV wieku, żeby w końcu zatrzymać się przed katedrą. Arcybiskup odpala lont podczas wielkanocnej mszy i zaczyna 20-minutowy pokaz fajerwerków. Ten zwyczaj wywodzi się z czasów pierwszej wyprawy krzyżowej i ma zapewnić dobre zbiory, stabilne życie pomyślność w interesach.

12 Wielkanoc w Finlandii

Dzieci w tym skandynawskim kraju przebierają się za czarownice, malują sobie twarze, wiążą chusty na głowach, noszą witki wierzbowe przyozdobione piórami i proszą ludzi na ulicach o czekoladowe jajka. W niektórych częściach zachodniej Finlandii w Niedzielę Wielkanocną pali się ogniska – jest to nordycka tradycja wynikająca z przekonania, że płomienie odpędzają czarownice, które latają na miotłach między Wielkim Piątkiem a Niedzielą Wielkanocną.

11 Śmigus-dyngus

Wśród najciekawszych tradycji nie mogło zabraknąć naszego śmigusa-dyngusa. W Wielkanocny Poniedziałek chłopcy próbują oblać innych ludzi z wiader, pistoletów na wodę lub czegokolwiek, co wpadnie im w ręce. Porzekadło mówi, że dziewczyny, które zostaną oblane wyjdą za mąż w ciągu roku. Ta “odświeżająca tradycja” Wielkanocna wywodzi się z chrztu Mieszka I w Poniedziałek Wielkanocny w 966 roku.

“Dyngus” wywodzi się z języka niemieckiego (od słowa dingen), co oznacza „wykupywać się”. Zygmunt Gloger dostrzegł jednak podobieństwo do słowa dünguuss (chlust wody). Pojęcie “śmigus” może pochodzić z niemieckiego schmackostern lub polskiego śmigać. Co ciekawe Śmigus i Dyngus były przez wiele lat odrębnymi zwyczajami – z czasem jednak zlały ze sobą w jeden tak, że przestano rozróżniać, który na czym polega. Ten słowiański zwyczaj znany jest również na Morawach (jako oblevacka, lub szmigrust), na Słowacji (oblievacka/kupacka), oraz w niektórych regionach zachodniej Ukrainy. Zwyczaj oblewania się wodą praktykują również Meksykanie (w Wielką Sobotę).

Dyngus i Śmigus były bliźniaczymi bóstwami pogańskimi – ten pierwszy reprezentuje wodę i wilgotną ziemię (din gus – cienka zupa lub dingen – natura), a drugi grzmoty i błyskawice związane z letnią burzą.

10 Wielkanoc w Haux (Francja)

Jeżeli znajdziesz się w Haux położonym na południu Francji w Wielkanocny Poniedziałek, to nie zapomnij o… widelcu. Co roku na głównym rynku miasta serwowany jest gigantyczny omlet. Wykorzystuje się do niego ponad 4500 jaj, a najeść się nim może nawet 1000 osób.

Tradycja wywodzi się podobno z czasów Napoleońskich – wtedy to Napoleon ze swoją armią podróżował przez południową Francję. W Haux zatrzymali się by się posilić, a mieszkańcy zaserwowali omlety. Napoleonowi posmakowały tak bardzo, że kazał mieszkańcom zgromadzić wszystkie jajka i przyrządzić olbrzymi omlet dla swojej armii następnego dnia.

9 Wielkanoc na Korfu (Grecja)

Rankiem w Wielką Sobotę odbywa się na Korfu tradycyjne „rzucanie garnkami”. Ludzie wyrzucają z okien gliniane garnki i miski, które rozbijają się na ulicy. Niektórzy mówią, że zwyczaj ten wywodzi się od wenecjan, którzy w Nowy Rok wyrzucali stare rzeczy. Inni uważają, że wyrzucanie garnków wita wiosnę i symbolizuje nowe uprawy, które zostaną zebrane do nowych naczyń

8 Wielkanoc w Norwegii

Wielkanoc jest dla Norwegów tak popularnym czasem do czytania powieści kryminalnych, że wydawcy wypuszczają specjalne „wielkanocne thrillery” znane jaki Paaskekrimmen. Mówi się, że tradycja ma początek w 1923 roku, kiedy to wydawca promował najnowszą powieść kryminalną na pierwszych stronach gazet. Reklamy tak bardzo przypominały zwykłe wiadomości, że ludzie się nie zorientowali.

7 Wielkanoc w Watykanie

W Wielki Piątek papież upamiętnia Drogę Krzyżową w Koloseum, a wielki krzyż z płonącymi pochodniami oświetla niebo. Msza święta odbywa się wieczorem w Wielką Sobotę, a w Niedzielę Wielkanocną wierni zbierają się na placu św. Piotra, aby otrzymać papieskie błogosławieństwo z balkonu kościoła, znane jako „Urbi et Orbi” („Miastu i światu”).

6 Wielkanoc w Czechach i na Słowacji

Planujesz podróż do naszych południowych sąsiadów okresie wielkanocnym? Lepiej uważnie się rozglądaj – istnieje tu obyczaj, że w Poniedziałek Wielkanocny mężczyźni żartobliwie smagają kobiety witkami brzozowymi przyozdobionymi wstążkami. Wierzba jest pierwszym drzewem kwitnącym na wiosnę, więc mówi się, że jej gałęzie przekazują kobietom witalność i płodność drzewa.

5 Wielkanoc w Verges (Hiszpania)

W Wielki Czwartek w średniowiecznym mieście Verges w Hiszpanii odbywa się tradycyjny „dansa de la mort” czyli „taniec śmierci”. Ludzie ubierają się w kostiumy szkieletów i paradują ulicami. Procesja kończy się szkieletami niosącymi pudła z popiołem. Makabryczny taniec rozpoczyna się o północy i trwa przez trzy godziny.

4 Wielkanoc Waszyngtonie (USA)

Od ponad 130 lat na południowym trawniku Białego Domu odbywa się „Easter Egg Roll” czyli „wielkanocne turlanie jajek”. Główną atrakcją jest toczenie barwnej pisanki dużą drewnianą łyżką. Z czasem doszło więcej rozrywek takich jak występy muzyków czy polowanie na jajka.

3 Wielkanoc na Węgrzech

Na Węgrzech, tak jak i w Polsce obchodzony jest Lany Poniedziałek, jednakże w dzisiejszych czasach wiadro wody powoli zastępuje odrobina perfum. Chłopcy pryskają na dziewczęta i proszą je o pocałunek. Zwyczaj wziął się stąd, że ludzie wierzyli iż woda ma działanie oczyszczające, gojące i wywołujące płodność.

2 Wielkanoc w Jerozolimie (Izrael)

Wielkanoc w Jerozolimie trwa od soboty – to właśnie wtedy odprawia się najważniejszą mszę w roku. Powodem jest umowa między poszczególnymi religiami, administrującymi jerozolimską bazyliką, które prawie nigdy nie mogą dojść do porozumienia.

Niedziela jest w Jerozolimie normalnym dniem pracy, dlatego nie wszyscy chrześcijanie mogą uczestniczyć w porannej rezurekcji. Część z nich będzie modlić się dopiero podczas wieczornych mszy w kościołach w mieście.

1 Wielkanoc na Sycylii (Włochy)

W Prizzi na Sycylii – „Abballu de daivuli” to reprezentacja diabłów składająca się z mieszkańców noszących przerażające maski i czerwone szaty. Ci, którzy są przebrani udręczają tyle „dusz” ile tylko zdołają (co tak naprawdę oznacza zmuszanie ich do płacenia za drinki) przed południem, kiedy to Dziewica Maryja i zmartwychwstały Chrystus ratują świat, przeganiając diabły z pomocą aniołów.

CIEKAWOSTKI Z ŻYCIA I TWÓRCZOŚCI PISARZY, KTÓRYCH KSIĄŻKI NAJCHĘTNIEJ SĄ WYPOŻYCZANE Z BIBLIOTEKI SZKOLNEJ

Holly Webb – brytyjska pisarka; autorka licznych książek dla dzieci, szczególnie podobających się małym dziewczynkom.
Mieszka w południowej Anglii w Berkshire z mężem, trzema synami i kotem. Zaczęła pisać wiele lat temu, kiedy pracowała jako redaktor literatury dziecięcej. Jednak to pisanie książek było jej największą pasją. Obecnie pisze bez przerwy. Krytycy zarzucają jej schematyczność, prostotę
i nadmierną słodycz. Cechą charakterystyczną jej utworów są częste zdrobnienia. Bohaterkami książek są z reguły małe dziewczynki oraz zwierzęta, którym one pomagają.

Fragmenty wywiadu z Holly Webb – http://www.zielonasowa.pl/

Skąd wziął się pomysł, aby zacząć pisać o czworonogach?
Od zawsze kochałam koty i psy. Zwierzęta towarzyszą mi przez całe życie. Według mnie więź pomiędzy dzieckiem a czworonogiem jest czymś niezwykłym, a ja chciałabym unaoczniać tę więź.

Czy masz w domu koty lub psy?
Obecnie mam tylko jednego kota o imieniu Marble. Jego imię pochodzi od pewnego rodzaju ciasta!

Skąd czerpiesz pomysły na kolejne książki o kociakach i szczeniakach? Czy są to prawdziwe historie, czy tylko częściowo oparte na faktach?
Wielu ludzi opowiada mi historie, które przydarzyły się im oraz ich zwierzętom. Najczęściej te historie opowiadają mi dzieci podczas autorskich spotkań w szkołach. Opowieści w książkach zawierają wątki, które wydarzyły się naprawdę, jednak wplotłam je w fikcyjne otoczenie.

Zwierzęta w Twoich książkach mają ciekawe imiona. W jaki sposób je wymyślasz?
Większość szczeniaków ma imiona zasłyszane i pożyczone od piesków, na które ludzie wołają
w parku. Moi synowie uwielbiają psy i często proszę ich o pomysły na imiona. To bardzo pomocne!

TE TYTUŁY NA PEWNO ZNACIE LUB WIDZIELIŚCIE.

POLECAM!!!

10 CIEKAWOSTEK O STANISŁAWIE LEMIE

12 września 1921 roku, urodził się Stanisław Lem, jeden z najwybitniejszych pisarzy science-fiction na świecie. Jest to również najczęściej tłumaczony polski autor w historii. Jego książki ukazały się w przeszło 40 językach i sprzedały w liczbie ponad 30 milionów egzemplarzy. Jak donosi Wydawnictwo Literackie, tylko w ciągu ostatnich 10 lat na polskim rynku rozeszło się milion egzemplarzy dzieł Lema.

LEMOWE GOOGLE DOODLE

23 listopada 2011 roku, w 60 rocznicę wydania pierwszej książki Lema, główna strona Google została poświęcona pisarzowi. Była to krótka gra, inspirowana fabułą „Cyberiady”. Projekt powstał w oparciu o rysunki wybitnego krakowskiego grafika Daniela Mroza, znanego z Grupy Krakowskiej, prac dla “Przekroju” oraz ilustracji do książek największych pisarzy science-fiction. „Lemowskie” Doodle było widoczne w całej Europie Zachodniej i Rosji.


PHILIP K. DICK

Dicka i Lema łączył nie tylko gatunek i czas, w ramach których tworzyli. Amerykański pisarz był przekonany, że Stanisław Lem nie istnieje, a nawet jeśli jest prawdziwy, to nie jest jedną osobą. Oskarżał on Lema o bycie radzieckim agentem, szerzącym propagandę i dezinformację za żelazną kurtynę.

WIRTUALNY POGRZEB

W 11 rocznicę śmierci Stanisława Lema turecki grafik Polat Yarisci w ramach hołdu, stworzył animację osadzoną w świecie „Cyberiady”. Krótki film przedstawia pogrzeb pisarza, którego dokonują roboty z kart jednej z jego najbardziej znanych książek.

LEM JASNOWIDZ

Stanisław Lem miał dar opisywania i prognozowania przyszłości. Wiele zaprezentowanych w jego książkach rozwiązań biologicznych i technologicznych znalazło swoje odzwierciedlenie w świecie realnym. Jednym z najgłośniejszych przykładów jest przewidzenie powstania czytników ebooków, o których wspominał w 1961 roku w „Powrocie z gwiazd”. W „Cybieriadzie” pisał zaś o czymś, co do złudzenia przypomina „Simsy” – alternatywne światy, w których bohaterowie tworzą symulacje życia.

FAN MOTORYZACJI

Stanisław Lem nie ukrywał swojego zamiłowania do samochodów. Był szczęśliwym posiadaczem kilku unikatowych modeli – m.in. AWZ P70, Wartburga 1000, Fiata 1800, Fiata 125p i Mercedesa W201, a w czasach PRL-u nie było o to tak łatwo jak dzisiaj.

LICZNE TYTUŁY

Stanisław Lem był wielokrotnie nagradzany i wyróżniany. Za życia otrzymał Order Orła Białego, najwyższe i najstarsze polskie odznaczenie. Poza tym w swoim dorobku ma order Polonia Restituta, Krzyż Zasługi oraz Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Wyróżniony był także doktoratami honoris causa wielu uczelni m.in. Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Opolskiego, Uniwersytetu Bielefeld, Politechniki Wrocławskiej. Otrzymał również tytuł honorowego obywatela Miasta Krakowa, w którym spędził większość życia.

PLANETOIDA LEM

Lem został też uhonorowany w inny sposób. Jego nazwisku swoją nazwę zawdzięcza jedna z planetoid należąca do pasa głównego asteroid okrążających Słońce. Nazwa innej planetoidy, Ilijontichy, pochodzi od imienia i nazwiska bohatera kilku powieści krakowskiego pisarza. Pierwszy polski sztuczny satelita naukowy dostał nazwę Lem.

ADAPTACJE

Na podstawie książek Lema powstało wiele filmów i produkcji telewizyjnych, nie wszystkie zdążył zobaczyć. Po jego śmierci powstał m.in. głośny „Kongres”. Lem większość adaptacji krytykował, w przypadku „Solaris” Tarkowskiego starał się nawet ingerować w wizję reżysera. Jedną z niewielu produkcji, która przypadła mu do gustu, był 40-minutowy film w reżyserii Andrzeja Wajdy, który jednocześnie był jedynym filmem o tematyce science-fiction w dorobku laureata Oscara.

SMAKOŁYKI

Wśród ciekawostek nie mogło zabraknąć fanaberii. Lem miał słabość do słodyczy i jadał je nawet po tym, gdy dowiedział się, że choruje na cukrzycę. Szczególnie lubił marcepan i chałwę. Był też ogromnym zwolennikiem likierów, popijał chartreuse i benedyktynkę, a palił tylko i wyłącznie papierosy mentolowe.

STANISŁAW LEM PRZEZ LATA WSPIERAŁ PAH

Stanisław Lem doczekał się serii koszulek ze swoją podobizną, wyprodukowanych przez łódzką firmę Pan Tu Nie Stał. Pisarz przez wiele lat wspierał Polską Akcję Humanitarną, dlatego jego spadkobiercy, w porozumieniu z Wojciechem Zemkiem, sekretarzem pisarza, zarządzającym też portalem Lem.pl, zdecydowali się przekazać prawa do wizerunku pisarza bez pobierania opłaty licencyjnej. W ramach rekompensaty 10% wartości ceny nominalnej każdej koszulki ma być przelewane na konto Polskiej Akcji Humanitarnej.

Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci obchodzony jest w dniu urodzin znanego duńskiego baśniopisarza Hansa Christiana Andersena. Święto zostało zainicjowane w 1967 roku przez Międzynarodową Izbę ds. Książek dla Młodych Ludzi (IBBY). Od tego czasu coroczne obchody organizuje inne państwo. Polska była organizatorem święta w 1977 roku, zaś przewodnie hasło tych obchodów brzmiało: „Książka moim oknem na świat”. Impreza odbywała się też w takich krajach jak Belgia, Brazylia, Hiszpania, Indie, Japonia, Nowa Zelandia, Rosja, Stany Zjednoczone. W tym roku gospodarzem jest Słowenia.

List pt. „Głód słów” napisał Peter Svetina, a plakat zaprojektował Damijan Stepančič.

PETER SVETINA  

Głód słów

Tam, gdzie mieszkam krzewy zielenieją z końcem kwietnia lub początkiem maja i niedługo potem zasiedlają je kokony motyli. Wyglądają jak kłaczki bawełny lub strzępki cukrowej waty, a larwy pożerają liść po liściu dopóki nie pozostaną gołe gałązki. Mija czas i odlatują motyle, nadchodzi lato i krzewy znowu stają się zielone.

I tak bez przerwy.

To obraz poety, obraz pisarza. Są zjadani, bledną w swoich historiach i poezji, które – zakończone – odlatują, zasiedlają książki i znajdują swojego odbiorcę. To także zdarza się raz za razem.

A co dzieje się z wierszami i historiami?

Znam chłopca, który musiał przejść operację oka. Przez dwa tygodnie po zabiegu wolno mu było leżeć tylko na prawym boku i nie mógł czytać przez cały miesiąc. Kiedy po półtorej miesiąca wziął do ręki książkę, czuł się tak jakby czerpał słowa łyżką prosto z miski.

Tak jakby je jadł. Po prostu je pożerał.

Znałem dziewczynę, która, gdy dorosła, została nauczycielką. Powiedziała mi: dzieci, którym rodzice nie czytali, są biedne.

Słowa w poezji i historiach są pożywieniem. Nie strawą dla ciała, nie pokarmem, który wypełnia ich żołądki. Są pokarmem dla ducha i dla duszy.

Kiedy jesteś głodny lub spragniony, twój żołądek kurczy się i wysycha ci w ustach. Szukasz czegokolwiek co nadawałoby się do zjedzenia – kawałka chleba, miski ryżu lub kukurydzy, ryby lub banana. Im bardziej jesteś głodny, tym bardziej zawęża się twój obszar widzenia, przestajesz dostrzegać to, co nie nadaje się do nasycenia twojego głodu.

Głód słów objawia się nieco inaczej – ponuractwem, ignorancją, arogancją. Ludzie cierpiący na głód tego rodzaju nie zdają sobie sprawy, że ich dusze trzęsą się z zimna, że przechodzą obok siebie samych, niczego nie dostrzegając.

Ten głód zaspokaja poezja i historie.

Ale czy istnieje nadzieja dla tych, którzy nigdy nie czerpali przyjemności z obcowania ze słowami, aby ten głód zaspokoić?

Jest.

Chłopiec czyta prawie każdego dnia. Dziewczyna – nauczycielka czyta swoim uczniom. W każdy piątek. Co tydzień. Jeżeli zapomni – uczniowie przypomną jej o tym.

A pisarz i poeta? Kiedy nadchodzi lato – odżywają. A potem pochłaniają ich własne słowa i w ten sposób rozlatują się na wszystkie strony.

Raz po raz, od nowa.

Tłumaczenie na język polski: Katarzyna Ryrych

W ramach święta, organizowane są dla dzieci i rodziców wydarzenia literackie, spotkania z autorami książek dla małych czytelników oraz warsztaty artystyczne. W bibliotekach  organizowane są spotkania, w czasie których dzieci słuchają baśni Andersena. W Polsce od 2001 roku działa Kampania „Cała Polska Czyta Dzieciom”, która zachęca rodziców do czytania książek dzieciom.

Książki, a zwłaszcza baśnie, czytane dzieciom od samego urodzenia znacząco wpływają na dalszy rozwój małych czytelników. Czytanie pobudza wyobraźnię, kształtuje procesy myślowe oraz wzbogaca więź między dzieckiem a rodzicem. Książki przede wszystkim uwrażliwiają na piękno życia i sztuki. Pierwszy kontakt z książką jest ważnym krokiem w umacnianiu nawyku wspólnego czytania. Rodzic staje się przewodnikiem i opiekunem po kartach baśni i bajek, a dziecko przeżywa niezwykłe przygody, które na długo zapadają w pamięć małego czytelnika.

Warto poświęcić dziecku codziennie przynajmniej 20 minut na wspólne czytanie, bowiem książka może stać się przyjacielem naszych pociech.

Chwila relaksu z książką czytaną, zapraszamy…

Hans Christian Andersen – „Baśnie” – audiobook

Anka czyta – „Baśnie Andersena”

Magdalena Kuczyńska „Calineczka i inne bajki” audiobook. Czyta. Michał Kula

NIEZNANE FAKTY I CIEKAWOSTKI O PISARZACH…

Pisarze, jak i inni artyści, są wyjątkowo skłonni do fobii, dziwactw i absurdalnych upodobań. Często mają niebanalne pasje, hobby, potrafią zatracać się w uczuciach, żyć w euforii albo popadać w odrętwienie.  Zapraszam do lektury.

Hans Christian Andersen

Dan Brown

  • Autor rozpoczął karierę jako artysta popowy. Jego pierwsze muzyczne dzieło, to nagranie dla dzieci z dźwiękami syntezatorów. Kaseta z hitami „Happy frogs” i „Suzuki Elephants” sprzedała się tylko w kilkuset egzemplarzach.
  • W 1991 Brown przeniósł się do Hollwood i nagrał album pod tytułem „Anioły i demony”, który nie zyskał popularności.
  • Książki:„Inferno”,„Kod Leonarda da Vinci”,„Anioły i Demony”.

Agatha Christie

  • Podczas I i II wojny światowej pracowała w aptece. Miała certyfikat Towarzystwa Aptekarzy w Londynie. Nigdy jednak nie chciała poświęcić się tej profesji. Wiedzę z zakresu farmakologii i chemii wykorzystywała za to w swoich książkach. Pierwszy raz użyła jej w kryminale „Tajemnicza historia w Styles”.
  • Christie uwielbiała podróżować. Nie przeszkadzała jej w tym nawet choroba morska. Odwiedziła Południową Afrykę, Australię, Nową Zelandię, Hawaje, Kanadę i USA, Syrię, Grecję, Włochy, Egipt. W Honolulu odkryła miłość do surfowania. Orient Expressem dotarła do Bagdadu. Zimy lubiła spędzać na wykopaliskach w Iraku.
  • Audiobook: „Tajemnicza historia w Styles” Książka:„Zakończeniem jest śmierć”.

Karol Dickens

  • Miał ogromną słabość do siostry swojej żony – Mary. Piętnastoletnia dziewczyna pewnego dnia nagle upadła i pomimo starań lekarzy zmarła. Dickens szalał z rozpaczy. Wszystkie rzeczy szwagierki schował w swojej szafie. Do końca życia nosił jej pierścionek i obcięty pukiel włosów.
  • Ze swoją żoną Catherine Dickens miał dziewięcioro dzieci.
  • Książka:„Opowieść wigilijna”.

Witold Gombrowicz

  • Ulubiony polski pisarz Gombrowicza to Henryk Sienkiewicz. Podobno miał nawet jego portret. Literat cenił go ponieważ Sienkiewicz był ogromnym patriotą.
  • „Ferdydurke” Gombrowicz pisał z pokojówką o imieniu Aniela. Kobieta, właściwie, pomagała mu ją dokończyć. To właśnie jej słowa pisarz sparafrazował: „Koniec i bomba, a kto czytał ten trąba”.
  • W„Kronosie”znajdziecie sporo ciekawych faktów o Gombrowiczu.

Ernest Hemingway

  • W 1918 roku został ranny na froncie. Przeszedł 12 operacji, podczas których wyjęto z jego ciała kilkaset odłamków. Rekonwalescencja w szpitalu trwała kilka miesięcy.
  • Oprócz namiętności pisarskich i wojennych, Hemingway uwielbiał łowić, polować i był miłośnikiem corridy.
  • Książki:„Stary człowiek i morze”,„Róża – moje życie”.

Marek Hłasko

Franz Kafka

Ignacy Karpowicz

  • Lubi odpoczywać od świata na wsi koło Gródka, w małym domku bez tzw. wygód. Towarzyszy mu pies.
  • Większość bohaterów książki „Ości” to realne postaci ze świata znajomych pisarza. Ninel to na przykład znana feministka, z którą Karpowicz przyjaźnił się.
  • Książki:„Ości”,„Niehalo”,„Gesty”.

Zygmunt Miłoszewski

  • Zaczął żyć z pisania dopiero po dziesięciu latach. Wpływ miały na to sukces „Bezcennego” i to, że książki Miłoszewskiego zaczęto wydawać za granicą.
  • Pisarz nie przeczytał żadnej swojej książki po jej wydaniu.
  • Książki:„Bezcenny”,„Uwikłanie/Ziarno prawdy/Gniew”.

Vladimir Nabokov

  • Autor bestsellerowej „Lolity” przez całe życie zajmował się lepidopterologią, czyli działem entomologii, zajmującym się badaniem motyli. Wszystkie pieniądze ze swojej drugiej powieści „Król, dama, walet” wydał na wyprawę badawczą w Pireneje. Motyle łapał z ukochaną żoną Werą.
  • Jego pasja łączyła się z ogromną wiedzą, a jego teorie dotyczące ewolucji motyli potwierdzili naukowcy z Uniwersytetu Harvarda.
  • Książki:„Lolita”,„Król, dama, walet”.

J.K. Rowling

  • Pod pseudonimem Robert Galbraith napisała powieść kryminalną „The Cukoo’s Calling” („Wołanie kukułki”)
  • Inspiracją do stworzenia kapryśnego samochodu Weasley’ów występującego w „Harrym Potterze i komnacie tajemnic” było auto jej najlepszej przyjaciółki Sean Harris – turkusowy Ford Anglia.
  • Książki:„Wołanie kukułki”,„Harry Potter”.

Monika Szwaja

  • Szczególnym sentymentem darzy książkę „Brzechwa dzieciom”. Dostała ją jako siedmioletnia dziewczynka w nagrodę za to, że była dzielna u dentysty.
  • Szwaja używa słowa „szajby” jako określenie głębokich zainteresowań. Powstają one w wyniku zetknięcia się z jakimś zjawiskiem, a następnie zafascynowania się nim. Pisarka ma mnóstwo szajb, za tę najważniejszą uważa muzykę poważną i jazz. Popularna, jak twierdzi, jest nudna.
  • Książki:„Anioł w kapeluszu”,„Dziewice do boju”,„Stateczna i postrzelona”.

Pamela Lyndon Travers

  • Pisarka bardzo nie lubiła dzieci. Mimo to adoptowała sześciomiesięcznego chłopca, który miał brata bliźniaka. Dwójki dzieci nie chciała. Decyzję, które niemowlę wybrać, podjęła na podstawie wizji swojego astrologa.
  • Travers nienawidziła również kreskówek. Kiedy Disney zwrócił się do niej o prawo do ekranizacji „Mary Poppins”, pisarka odmówiła. Amerykański producent przekonywał ją na różne sposoby. Zgodziła się dopiero po kilkunastu latach zastrzegając sobie prawo do kontroli scenariusza. Na premierę filmu nie została zaproszona.
  • Książka:„Mary Poppins”.

Julian Tuwim

  • Poeta cierpiał na agorafobię, czyli lęk przed przebywaniem na otwartej przestrzeni. Strach był tak duży, że Tuwim jeśli musiał gdzieś dotrzeć, to przeważnie przemieszczał się taksówką pod same drzwi budynku.
  • Tuwim miał znamię na lewym policzku. Kompleksy z tego powodu sprawiały, że pozwalał robić zdjęcia wyłącznie prawego profilu.
  • Książki:„Okulary”,„Lokomotywa i inne wiersze”,„Zosia samosia”.

Oscar Wilde

  • Był ekscentrykiem. Przechadzał się po Oksfordzie z homarem na smyczy, a po Londynie spacerował w krótkich spodenkach, kożuchu i z kwiatkiem w dłoni.
  • Aresztowano go i skazano na dwa lata więzienia i ciężkich robót. Po wyjściu na wolność Wilde, aż do śmierci ukrywał się pod pseudonimem Sebastian Melmoth.

DZIŚ POLECAM…

CZYTANIE ON-LINE BEZ RYZYKA ZAKAŻENIA.

NAJWIĘKSZA BIBLIOTEKA CYFROWA W POLSCE OTWARTA

Czym się charakteryzuje?

3 miliony obiektów cyfrowych – książek, czasopism, rękopisów, starodruków, map, rysunków, grafik, fotografii, pocztówek, nut i druków ulotnych – dostępnych jest w Internecie dzięki cyfrowej Bibliotece Narodowej POLONA. To obecnie jedna z największych bibliotek cyfrowych w Europie.

Poprzez bibliotekę cyfrową POLONA zapewniany jest nieodpłatny, szeroki dostęp do obiektów cyfrowych wysokiej jakości (książek, czasopism, rękopisów, starodruków, map, rysunków, grafik, fotografii, pocztówek, nut i druków ulotnych) do nieograniczonego wykorzystania przez wszystkich w dowolnym celu, w tym komercyjnym.

Co znajduje się w POLONIE?

W POLONIE można znaleźć zdania „Dąbrówka przybyła do Mieszka” z 965 r. i rok późniejsze „Mieszko został ochrzczony”, od których rozpoczyna się historia Polski, a także inne zabytki piśmiennictwa i historii polskiej. Można także znaleźć wiele tekstów niedostępnych dziś na rynku księgarskim i antykwarycznym, okładki i ilustracje najlepszych polskich artystów, unikatowe ulotki i afisze, książki z kolekcji królewskich i arystokratycznych, rysunki i ryciny najlepszych polskich artystów. Obok poważnych publikacji naukowych i źródeł historycznych znajdują się publikacje popularne jak romanse i kryminały, książeczki dla dzieci, poradniki, książki kucharskie. Mogą być znakomitym źródłem inspiracji i przyjemności. Wśród obiektów cyfrowych są również: autografy najważniejszych twórców polskiego piśmiennictwa, rękopisy muzyczne Fryderyka Chopina, pierwsze wydanie O krasnoludkach i o sierotce Marysi Marii Konopnickiej czy Nowy Testament z VIII w. – najstarszy rękopis pergaminowy w BN.

POLONA to także:

  • Panel Prasy – zdigitalizowana prasa prezentowana jest nie tylko jako osobne obiekty, może być przeglądana w wygodny sposób poprzez kalendarz, chronologicznie, numer po numerze.
  • Panel Instytucji – instytucje kultury w porozumieniu z BN publikują w POLONIE swoje zasoby, mogą tworzyć też własne kolekcje ze swoich i innych zasobów.
  • Tutaj zestaw ciekawych publikacji codziennie aktualizowany.

POLECAM TAKŻE…

BEZPŁATNE E-BOOKI W POLONIE

Biblioteka Narodowa zachęca do lektury i pobierania e-booków w formatach MOBI lub EPUB z POLONY. Wszystkie tytuły są udostępniane bezpłatnie.

E-booki można pobrać z biblioteki cyfrowej POLONA bez konieczności logowania.

Zachęcam do korzystania z zasobów dostępnych w bibliotece cyfrowej POLONA.

26.03.2020

Dzisiaj trochę informacji dla młodzieży – PREZENTACJE.

Może wykorzystacie te propozycje przygotowując swoje lekcje?

Emaze

Opis:

Emaze to nowa generacja prezentacji online, która pozwoli zaskoczyć swoim wyglądem i technologią. Trzeba tylko wybrać szablon, aby rozpocząć tworzenie niesamowitej prezentacji. Narzędzie online do tworzenia dynamicznych prezentacji, przypomina w swoim działaniu znane aplikacje – PowerPoint i Prezi. Zamiast przesuwać slajdy prezentacji od lewej do prawej, aplikacja używa różnych technik, takich jak ruchy zoomu lub 3D, aby zaprezentować pokaz slajdów. Narzędzie jest proste w obsłudze, bezpłatne w wersji podstawowej, anglojęzyczne. Wymaga założenia konta. https://www.emaze.com/

Prezi

Opis:

Bezpłatna aplikacja webowa do przygotowywania i udostępniania nowoczesnych prezentacji multimedialnych. Prezentacje przygotowane w z Prezi nie mają linearnego układu slajdów, lecz układ mapy, na której w dowolny sposób można rozmieszczać teksty, grafikę i filmy. Między osadzonymi obiektami tworzy się powiązania i określa sposób przemieszczania się elementów prezentacji podczas odtwarzania. Obecnie bezpłatny jest wyłącznie plan Basic Free, w którym można udostępnić prezentację wyłącznie za pomocą adresu URL. https://prezi.com/

Wakelet

Opis:

Wakelet to aplikacja działająca online, umożliwiająca tworzenie kolekcji tematycznych składających się m. in.: ze stron internetowych, zdjęć, tweetów, materiałów audio i wideo, interaktywnych map, prezentacji multimedialnych oraz różnych dokumentów pobranych z dysku komputera i udostępnianie ich oglądającym. Można pobrać link do kolekcji, QR kod, udostępnić kolekcję w serwisach społecznościowych, osadzić za pomocą kodu embed na stronie internetowej lub blogu, a także wyeksportować do formatu PDF. Wakelet umożliwia zaproszenie innych osób do współtworzenia kolekcji, co daje możliwość ciekawej współpracy nad jednym projektem.  https://wakelet.com/

Moovly

Opis:

Platforma umożliwiająca tworzenie dynamicznych prezentacji i filmów wideo. Korzystając z konta Free można tworzyć filmy/prezentacje od podstaw lub skorzystać z szablonów, skorzystać z bogatej biblioteki mediów (grafiki, dźwięki, filmy, tła itp.), pobrać pliki z własnego dysku, nagrać audio, opublikować filmy w galerii Moovly, serwisach YouTube i Vimeo. Można założyć konto Edu Free, ale wymagane jest konto e-mail w domenie edu. Praca nad filmem jest intuicyjna, odbywa się za pomocą metody “przeciągnij i upuść”.https://www.moovly.com/

POWODZENIA!

WITAMY!

W związku ze zmianami, jakie nastąpiły w oświacie, biblioteka szkolna działa poprzez stronę Internetową szkoły. Będziecie tutaj mogli oderwać się od trudów życia codziennego. Znajdziecie w tej zakładce m.in. strony Internetowe godne polecenia, ciekawostki z różnych dziedzin życia, trochę rozrywki oraz przeróżne wiadomości, które można wykorzystać w czasie wolnym od nauki szkolnej. Od poniedziałku powstaną cykle tematyczne, które mamy nadzieję Was zaciekawią, bądź wskażą drogę do dalszych poszukiwań. Zapraszamy do odwiedzin oraz życzymy miłego spędzania czasu…